Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Społeczność: Profil użytkownika michal77

michal77

michal77

Sprzęt

Kategorie

Dokument i reportaż
Filmowanie
Książki
Ludzie
Pora dnia, pora roku
Postedycja
Przyroda i krajobraz
Sposoby fotografowania
Studio i reklama
Światło
Zagadnienia techniczne
Zawód fotograf

Fotografia niczego 2015-02-24 20:27:57

Czy ktoś się orientuje czy zgłoszone prace są ogólnie widoczne po 25 lutego?

Fotografia niczego 2015-02-26 01:55:00

O, nawet jego dobroduszność profesor nieistotowy otoczył czułością i błogosławi portal awangardą a nawet wręcz przeciwnie. Zawsze w dobrym nastroju i z werwą. :) Nawiasem mówiąc dla mnie co najmniej podium... Ale do mnie najbardziej przemawia człowiek z piasku.

Fotografia niczego 2015-03-01 23:56:54

Temat konkursu w oczywisty sposób powoduje ukrycie przed pierwszym rzutem oka ciekawe fotografie. Większości najlepszych konkursowo nie można oceniać bez powiększenia. Rzeczywiście jest troszkę zupełnie wygrzebanych z braku laku ale nie za dużo. Wg miary poprzeczki jaką jest hasło można wyrażać nawet niedosyt ilościowy. Wg mnie zwycięzca kryje się w zbiorze: gurs, limba3, blackstori, agatap, nata.ska1, luksus, lasuerta, paulitta, hemorhage, patkal1,kinja77, lukasz1979, emily94, tomasso, emdzi. A najprawdopodobniej będzie to ktoś z tej grupy lub kto inny.

Fotografia niczego 2015-03-02 00:23:23

Pani fotograf dała zadanie o niczym natomiast z jej ciekawego wywiadu można się zafiksować na cokolwiek. I to może być przyczyną słabej rygorystyczności uczestników. Nazywamy nic myślimy cokolwiek a umieszczamy czasem prawie cokolwiek. Nic to także cokolwiek lub prawie nic. Ale konkurs z hasłem cokolwiek mógłby wysypać różnymi szpargałami i nietypowymi owadami. Dlatego warto byłoby kiedyś i taki konkurs zorganizować - rozstrzał byłby jeszcze trochę większy... Oczywiście tym bardziej podtrzymuję opinię. :)

Fotografia niczego 2015-03-04 20:25:10

Wybrałem jeszcze trochę fotografii mieszczących się troszkę mniej ściśle w temacie z zadania ale w rozumieniu pani zadającej zadanie ze względu na to że uznałem trzymanie się bardzo ścisłe zadania z nagrania z zadaniem jest równoważnie wartościowe jak uwaga na zdjęciach z pobliża niczego. Szkoda że nie ma konkursów Nic oraz Nic i okolice gdyż zarówno zwyciężająca praca na temat analitycznego Nic jak i na temat Nic i okolic mogą wnosić dużo dla portalu jak i innych fotografujących. Być wspólną inspiracją w poszukiwaniach środków wyrazu rozwijać twórczo oraz cieszyć oko i ducha. Wybrałem tym razem kolejnością od dołu w górę. Tak więc kolejność nie świadczy tu o wartości. I jeszcze dodam że zdarza się prostota która ma moc powalającą i człowiek uznaje za najważniejsze kryterium uniwersalną moc zdjęcia. Są prace mocno otwarte znaczeniowo lub imponujące finalnością realizacji myśli. Ciekawe byłyby eliminacje - wybór połowy aż do ostatnich dwóch i jednego zwycięskiego. Ale by były spory! ;) Dodaję typy: jadr, eurbanek, carolajna, aniawm, kasia.mazurek.14, pannajustyna, ladyamarena, perrorsmiamor, arko6565, 1gorzamorsk, darkskul, romandebski, freakyfreak, zientek, an-na, phoebe, jkamila, krystianphotography, modelina, drago.onfly, momik, pantumnsuss, marecki009, medes, gia2015, neko619, jaagnieszka, limonka-m, arvi04, vinylbirds.

Fotografia niczego 2015-03-04 21:49:40

Brak precyzji może być pożywką dla lubiących wmuszać przez siebie zapotrzebowane znaczenia więc niech sobie mają radość. Tymczasem coś dopowiem. Oczywiście nie ma niczego takiego jak analityczne Nic. Wyraziłem potocznym skrótem myśl którą trzeba wyrazić w mimo wszystko dwóch zdaniach. Jeśli nie da się sfotografować niczego to wszelka fotografia może wskazywać tylko na to pojęcie. Zamiast analityczne Nic powinienem napisać o priorytetowym wskazywaniu na brak lub instrumentalnym dla wskazania jeszcze czegoś innego. W tych drugich poruszającego niczego jest zazwyczaj mniej. I takie dwa oddzielne konkursy mogłyby być.

Fotografia niczego 2015-03-06 02:36:44

Dla mnie rewa! Panie Januszu szampan szampanem ale te armatki wodne... Ps Konkurs jest nieważny bo mi się nie chciały otwierać wszystkie zdjęcia ;(

Portret w krajobrazie 2015-03-11 01:01:21

Polecam książkę "Pięścią i pierzem" o 12-stokrotnym nakładaniu filtra. Już niebawem ma się ukazać wznowiony podręcznik dla profesjonalistów pod ponoć takim tytułem. Jest tam też dużo o szumach w cyfrzakach, korekcji i płukaniu negatywów: od idiotenkamera do lustrzanek wielkoformatowych (kto co lubi). Praca kilku czołowych autorów. Bardzo precyzyjne instrukcje, zasady dyscypliny w ciemni. Rzeczowa pozycja. Wszystkie instrukcje przystępnym przyjaznym językiem. Pochłania się w trzy dni. Tip-top bestseller. Jeszcze w tym miesiącu nakładem Agory.

Portret w krajobrazie 2015-03-25 15:00:41

Teraz można tylko zaglądać do profili więc kolejności nie widać

Co albo kogo kocham? 2015-04-25 11:56:26

zachowaj parametry pracy

Darek Sepioło 2015-06-01 15:53:01

Czy są jakieś domowe patenty na fotografowanie popularnymi aparatami pod wodą?

Światło 2015-11-11 11:26:04

Dziwne. Zalogowałem się wysłałem komentarz i otrzymałem odpowiedź że mój komentarz czeka bo wysłałem jako niezalogowany.

Światło 2015-11-11 12:08:32

następny komentarz po wysłaniu zniknął nawet bez tych informacji

Światło 2015-11-11 13:02:52

Zdjęcie jak można wnioskować dopiero po nicku przedstawia niemiecką drogę szybkiego ruchu z Częstochowy do Katowic. A więc przez Włocławek. Na zdjęciu-Porsche samochód z czasów trabantowych zabiera widza w świat kolorów górniczych. Mnóstwa jasnych świateł pośród ciemności kierowanych z jakby państwa kościelnego jako więzienia lub obozu w z góry wiadome strefy. Surowy intelektualizm operujący esencjami jakby zaliczanej autodekonstrukcji obrazu wyraża też pewien stosunek do widza jako ogólna idea nastroju fotosu. Czy więc zdjęcie "świeci w oczy" ciemnią z wyższych planów? Czy nie stawia widza lub adwersarza naprzeciw swego planu? Nie utożsamia się z czymś co na wcześniejszym etapie rozkodowywania łańcuszkowego przedstawia? Dla mnie taka operacja byłaby stosunkowo mało zniechęcająca do przekazu gdyby nie wmieszanie w ten łańcuszek księdza Jerzego Popiełuszki. Łopatą podany odstręczający zimny intelektualizm skojarzony ze śmiercią księdza Jerzego Popiełuszki. To nie jest dla mnie wiarygodne jako informacja szanująca widza. A dzieło które miałoby się szczycić tym że jest wartościowe przez antywartościowość też nie jest do przyjęcia. Jeśli bym to nazwał dziełem prowokacji ktoś uzna że to jest właśnie ok bo to nurt w sztuce. W tym jednak jest coś gorszego niż u przysłowiowej Nieznalskiej. Tam nie było negatywizacji konkretnej osoby jako celu. Nie ważne czy świętego. Może więc lepiej używać określenia arcysprawność prowokacji zamiast sztuka prowokacji? Ze względu na powyższe oraz inne wypowiedzi ciekawe czy zwycięzca zaszczyci zebranych u podnóża zdjęcia choćby ze swym swym kredo. Być może okaże się że to moja wrażliwość błędnie filtruje obraz i dostrzeżemy elementy istotniejsze zmieniające logikę przesłania. :)

Światło 2015-12-01 04:16:04

Mogłoby się zdawać że relatywizacja znaczenia paskudności posługiwania się cudzymi zdjęciami w sytuacji gdy w konkursach biorą też udział osoby młode którym wygrana może coś dać czy choćby zwykłej frajdy dla wszystkich szarych zaganianych ludzi nie posiadających superaparatów lub dostępu do programów obróbkowych to jest coś więcej niż splunięcie. Oczywiście to jest wysiłek żeby wpaść na taki pomysł bo realizacja potem to już nic szczególnego. W tym sensie w takiej sytuacji występuje zastrzelenie się kilku pozornie nieidentycznych rzeczy. 1. Pogarda dla innych uczestników przez użycie nie swojego zdjęcia. 2. Posłużenie się "pogardą do świętego" by ukazać jakąś uniwersalność zasługiwania na pogardę większą unieważniającą użycie skojarzenia świętego. 3. "Użycie się do" wyartykułowania pogardy wobec świętego/świętości pod pretekstem pogardy większej do kogoś. 4. "Użycie się do" dodatkowego zasłonięcia intencji komunikatu pogardy wobec świętego/świętości przez obraz "myk i wynalezienia sobie gdzieś fotosa". 5. Uznanie że przy pomocy takiej pogardy oraz przypisania komuś tej swojej pogardy można oczekiwać że jeśli się nawet nie uda spowodować reakcji to przecież "największa pogarda jest święta bo daje zwykłym ludziom brakujące tło bez którego nadal byliby tak szczególnie nieszczególni itp". 6. "Intelektualna" bez ironii demonstracja argumentem "na jaki to mnie luzik nie stać" (co to zawsze się zwraca). ' Trzeba przyznać że tak fałszywie wyjąć się przed nawias może tylko ktoś kto ma poczucie swojej bezdennie małej wartości i kto musi mieć pewność że uda mu się za wszelką cenę co sobie planuje. Ktoś kogo swoje zwycięstwo nie może zadowolić choćby w zbliżonym stopniu do cudzej porażki. A przecież na takie przypadłości cierpi choćby wiele osób publicznych. Potrafiących nawet z tego żyć mimo że mają fenomenalne talenty. Choćby związane ze zwyklejszym odnoszeniem się do innych. Dlatego choć wiem co napędza pęd do różnych zawodów zaapeluję delikatnie. Panowie synowie esbeckich oprawców miejsca publiczne to nie jest wychodek do pokazywania jak czynić nie należy. Najczęściej tam gdzie istnieje szereg znaków ".pl" jest to miejsce publiczne w którym najczęściej spotykacie Polaków którzy nie muszą chcieć wiedzieć ile dla was z waszymi rodzinami co/kto znaczył i znaczy. Warto jest natomiast pamiętać że tak jak tortury zakończone zabójstwami mogą już nigdy nie być karane możliwością wyjścia po 15 latach - tak i wszystkie inne poważne czyny z wyjątkową pogardą dla człowieka mogą nie być traktowane na podobnej zasadzie. Bo w zasadzie pewne tonacje przynależą tylko praktyce tych którzy cały czas myślą że Piotrowski to miał akurat pecha.

Ważne ogniwo mojego życia 2015-12-01 05:30:32

Muszę przyznać że pod wpływem pory nie zwróciłem uwagi na tą stronę. A tu próżno doczytać się tamtego splunięcia na księdza Jerzego itd czyli jakby nowa postać kontynuująca. Tym niemniej uważam że warto wczytać się w pobliskie pracowicie nieszczególne sformuowania choćby po to by dowiedzieć się z jakiejś przyszłej wymiany opinii że opisana tam przeze mnie metoda "jest iluzją". Ja bym się jednak upierał że konwencja splunięcie w twarz na dzień dobry by zamieniać się w kogoś komu nie obce jest bycie adwersarzem to jednak coś szczególnie typowego dla typu musika. :) Nie zmieniam też co oczywiste zdania że nie tylko warto ale i należy wyjaśniać jak najszybciej opluwanie polskiego dziedzictwa. Kto nie protestuje ten przyzwala. A przecież w wolnej Polsce to SB powinno się gimnastykować by nie deptać świętości a nie ludzie przed depczącymi i spluwającymi nośnikami wartości SB. Żaden polityk nie obali ubekistanu jeśli ludzie nie będą równolegle przyzwyczajeni dawać odpór tym dla których katakumby to jedyny porządany sposób komunikowania się społeczeństwa.

Antyestetyka 2016-01-26 15:03:26

Warto też rozważyć czy forum nie służyłoby lepiej wymianie doświadczeń fotograficznych jakieś ograniczenie gdyby okazało się że 3/4 wpisów wykonuje jeden pobudzony zidiocaniem starszy pan... czyli ktoś kto ni mniej ni więcej zajmuje się wprost simsotrollingiem. No a co tam w Trybunie?

Antyestetyka 2016-01-26 22:07:04

56

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-03 12:04:33

Ryszardzie Karnawałowski tezy są czytelne a ty znów karzesz klękać także przy swoim NLP. Skup się na tym że każde zwycięstwo goni zwycięstwo i ogłoś następne. Przecież czytelnie każdy twój przekaz jest zwycięstwem twoim i porażką pola światła twych oczu. :)

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-04 11:10:57

Gdyby było was dwóch to mielibyście dwa jajka. Gdybyście działali tydzień a nie od 45 (roku oczywiście) bylibyście mistrzami autokorekty. Tymczasem mimo wszystko jest jeszcze formalna demokracja i wasza porażka ze sprawiedliwością jest niewykluczona. Ale oczywiście segregować wam jeszcze np ze 13 lat może być wolno. Ale przecież nie do ...

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-07 09:05:42

Wbrew pozorom II WŚ nie polegała na przypadkowym zbiorze wystrzałów z karabinów i detonacji różnej mocy bomb. Tacy Niemcy np byli na tyle uczciwi że nie zajmowali się przekonywaniem aliantów pomiędzy każdym wystrzałem że nie ma on związku z jakimkolwiek innym i odpowiedzialność za reakcję obrońcy biorą na siebie. A przecież mogli zwyczajnie zaaresztować a przynajmniej przeprowadzić zaawansowane śledztwa w sprawie zespołowego udziału aliantów w odpowiedzi na przecież nieudowodniony związek wszystkich strzałów i detonacji niemieckich. Czyli wynikowo wynika z tego że Hitler był chamem po swojej stronie.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-07 16:46:30

PawełGaweł totalitaryzmy uczyły posługiwania się nierzadko absurdem dla spójnych powszechnych uzasadnień swych działań. Im bardziej ustalenia w wierchuszkach były zbliżone do ogólnie obowiązujących wszystkich funkcjonariuszy definicji tym większy spokój panował w wierchuszkach. W poszczególnych okolicznościach nawet gdy mogło to się wydawać niekorzystne najczęściej podtrzymywano ogólną filozofię. Represje tłumaczone odgórnymi zarządzeniami kryły podobnie wierchuszki i wykonawców. I to w sposób uniwersalny. Stąd przywiązanie do takich prezentacji swoich działań. Ale tak naprawdę nie ma szczególnych różnic między wprowadzającymi system ogólnie a realizatorami "z innych pozycji". Za to "tylko wykonujący tą malutką część" systemu to sort lepszy niż wykonujący "tylko tą malutką część dla dobra przedmiotu". W praktyce podział na producentów czystej teorii oraz wykonawców oraz powstały z tego niezależny od pierwszych i drugich system jest zawsze w dużej mierze fałszywy. Wśród ludzi systemu każda usługa teoretyczna i czyn wykonawczy tworzy system. Jestem przeciwnikiem teorii wg której formalne oswobodzenie od systemu sowieckiego wynikło z chęci zysku pracowników SB bo chcieli się uwłaszczyć. System upadł bo z upojenia swoją siłą jego twórcy wygenerowali masowo pustkę w miejscu tego co było zapełnione wcześniej obawą przed konsekwencjami oraz przez skokowe osłabienie aury możliwej pomocy ZSRR. Nikt nie czuł się na tyle zdeterminowany by to szybko zastąpić odpowiedzialnością indywidualną. Ale lekcje z tego zostały przez częśc SBckich synów odrobione wzorowo.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-08 00:40:00

Mavnz78 o widzę jakbyśmy byli na ty tak jakbyś nie miał innego argumentu...

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-08 09:56:21

Nie myślę że w jakimkolwiek calu będziesz się zwracał proszę pana. Jednak nieobce są twej duszy powyższe treści. Pozwól waść że i ja ciebie/was przywołam do elegancji. Spam cytowania jest nie na miejscu na żadnym portalu. Dlatego nie pomyliłeś portali. Masz jeszcze jakąś uwagę? Sądzisz że ta rozmowa jest dobrą odpowiedzią na to co napisałem wcześniej.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-08 10:41:20

Po szybkiej odpowiedzi wnioskuję że jesteś stałym czytelnikiem i dbasz o poprawność miejsca. Nie zamierzam cię satysfakcjonować. Uważam simsotrolling za rodzaj perfidii. Tworzy się po x nicków na dwie strony żeby nie było jednobarwnie i widz nie miał dyskomfortu że jest tylko przedmiotem. Właścicielom wciska się protekcjonalnie że jest się społeczeństwem. A społeczeństwu że właściciele w razie czego działają w imieniu społeczeństwa. Właściciele zatem mają - w razie czego - po jednej stronie głos władzy i społeczeństwa a po drugiej np niosaczanego wariata. I tak się buduje background psychologicznie równych szans mając niezmącone poczucie uczciwości. A ponieważ wszelka prawda w świecie ludzkim jest kwestią proporcji to i można sobie litościwie grillować efekty.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-08 11:53:37

Mam nerwicę na punkcie warunkowanych motywików przedpacyfikacyjnych. Wiele razy przez lata mimo pisania na temat byłem jak na polskie warunki zbyt hardy i ktoś wykonywał wobec mnie czynności jako ktoś inny w ramach rozpoczynanego simsotrollingiem "podręcznikowego" terroryzmu. Czyli uzyskując wygodny efekt lub nie. A u ciebie widzę że "to tylko prowokacja zaprzeczająco-potwierdzająca" w ramach sugerującej szerszą reprezentację odkrytości. Wkładanie w głowy w czym są jednością ze społeczeństwem było szczególnie dobrze dopracowaną metodą od 45 roku. Cyli "groźnostką i hipnozą".

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-08 14:00:19

Wbrew pozorom jest to portal w połowie o tematyce fotograficznej a w drugiej kategorycznie idiotycznie półjawnej części o rzeczonej ilości dywizji. Dla kogo? No po połowie.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-08 14:26:03

alicyaaa jakiej specjalności?

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-09 00:38:43

Aby do końca ukazać wasze zaangażowanie w komfort i chęć rozmowy o fotografii osób cyqwilnych i aby porównać mój i wasz wpływ na to potrzebował bym kilkudziesięciu wymian waszych wyminięć. Mimo to wierzę w charakter i inteligencję choćby części która może zawstydzić inną część bo uważam każde tego typu przedsięwzięcie prywatne za dobro publiczne a nie znacjonalizowane przez mylących swoje kompetencje. Cel jest nie powiem ambitny. Ukazanie że treść ukryta waszych oddziaływań stoi w sprzeczności z dosłownością wypowiedzi. Represja wobec moich tekstów wyraźnie pokazała by ostatecznie jaki klimat ma mieć to miejsce. W każdym miejscu publicznym w Polsce mówimy Tu jest Polska. I tu mówi się po Polsku. A teraz możecie pisać o czym chcecie wiadomo jakie charaktery.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-09 11:03:36

PawełGaweł chyba niemal jakakolwiek reakcja redakcji na tą wymianę zamieszczeń byłaby zdziecinnieniem i zidioceniem tego miejsca. Trudno być niezależnym gdy ulegnie się raz w taki sposób. Dlatego uważam że za gorąco podchodzisz do zagadnienia mimo lekkiej formy. Od 45 jak świat światem akurat w Polsce reżym produkował "ludzi dobrej woli" którzy chcieli dobrze i liberalnie ale nie pozwalał im "na bycie sobą" "wiatr dziejów". Skala mogła być różna ale nawet w przesłuchaniach z lampami bijącymi w twarz potrzeba podkreślania dobrej woli była zbyt silna. Stąd pamiętajmy do dziś jest niemal niewidocznym oswojonym tłem przypisywanie tej dobrej koniecznej cząsteczki działania swemu wnętrzu a reszty systemowi. Z odpowiednio wysmakowanymi formami uzasadnienia wewnętrznie i zewnętrznie. Dopiero w latach wiele późniejszych przy rozwoju NLP było możliwe realizowanie chirurgicznie oddziaływań mających jednocześnie cechy popychające do jakichś postaw i ograniczające zarazem. Czyli like "drogie dziatki bez przesadyzmu". Czy aż tak jest to co piszę zaburzające twoje możliwości nabywania profesjonalnego szlifu w fotografii?

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-09 11:32:51

Ciekawostką jest że po wysłaniu poprzedniego posta widniał on za nikooos777. Gdyby rzeczy takiej i poważniejszej kategorii nie zdarzały mi się od 13 lat nie pisał bym o funkcjonalności demonstracji siły. Czasem także poprzez jakże zabawność.

Antyestetyka 2016-02-10 11:10:46

Odkrywczość przekazu zdjęcia Wspólna brzydota osłabia chemię w kierunku wygody sprawia że sam przekaz staje się totalny i przez to w swej afirmacji antyestetyczny. W tym sensie zwyciężyła koncepcja antyestetyki jako brzydoty a nie jako bezestetycznej treści. W tym znaczeniu warto zauważyć że właśnie ta antyestetyka głęboka jest dominującą aurą twórczości zgłaszanych prac. A dalej że fotografowie miesiąca mają skłonność do wchodzenia w główny nurt nawet gdy wykazują w nim dużą autonomię. A przecież snute przez komentujących koncepcje fotografii jako ultrapodnóżka komunikacji są równowartościowe wobec choćby koncepcji odłożenia na drugi plan ilości koniecznych procesów umysłowych dla zrozumienia dzieła na rzecz utylitarnej promocji wartości. Te dwie koncepcje nie są swymi przeciwieństwami ale też wbrew pozorom napięcie między nimi jest większe niż mogło by się wydawać. Szczególnie staje się to widoczne gdy jedna koncepcja wygrywa seriami. Arnoldyzm intelektualny staje się wartością samą w sobie. I w tym sensie zwycięska praca paradoksalnie stając oczywiście w pewnym niewielkim stopniu szczerze wobec tutejszego Arnoldyzmu pomaga mu przepłynąć przez wzburzoną falę jaką staje się temat konkursu inspirowany klimatem prac na portalu. Dlatego uważam to zwycięstwo za podwójne zwycięstwo tego klimatu. W innym miejscu nie było by rażące a głęboki związek z całością trendów nie przesłaniał by wartościowości tej konkretnej pracy.

Dlaczego zrobiłeś/zrobiłaś to zdjęcie? 2016-02-25 17:46:01

70 fot jako 007 styka...

Problem społeczny 2016-03-03 15:33:16

76

Problem społeczny 2016-03-07 12:50:21

81..84

Problem społeczny 2016-03-23 23:39:19

86?

Problem społeczny 2016-03-30 12:45:21

Zadaję pytanie czy są tu osoby ze zorganizowanej grupy przest.pczej Tajnością i Autoportretem ?

Problem społeczny 2016-03-30 14:35:47

Rozumiem logikę ponowień "nie zaprzeczania i nie potwierdzania" poprzez lekkość odwrócenia wobec Wyklętych w łopatologicznej legendzie "I przyprowadził Thor dobrych SB-ków którzy wyzwolili nas spod UB-ckiego jarzma" wg zasady historycznych proporcji zakrętek w morzu śrub. Wg mnie natomiast UB nie potrafiło zabijać ducha tak jak eliminować fizycznie. Potem te proporcje się odwróciły (a SB w lżejszej postaci prało swoją przemoc wymuszaniem przyjmowania gotówki i wakatów).

Ciemny pokój 2016-04-09 16:49:54

40...44

Widokówka 2016-05-24 23:21:29

A oto co owi Nic Możesz i Nie wyjdziesz z tego - mogą robić po pracy i w pracy.

O człowieku 2016-11-07 13:55:13

Czyżby pojęcie dokumentu subiektywnego nie budziło zainteresowania użytkowników? Mnie najbardziej ciekawi dokument o zieleni miejskiej jako cykl. A więc w zakresie rodzaju materii jako odpowiednika języka jaki powstaje przez drugorzędność dominanty jakiegoś rodzaju materii. W końcu każda kultura posługuje się czymś co ulega erozji jak ona sama. Pozostaje jednak resztka substancji erodującej i tym bardziej dostrzegamy substancję tego co ulega erozji. W ten sposób wiemy coś o materacach epoki HCA ale i o baldachimach? Czy też o unifikującej formie czasu wobec wszelkich dzieł ludzkich?

Bartek Wieczorek 2017-07-02 03:10:30

Wodecki jak Wodecki może niedowidzieć w swoim wieku a i ma pewnie ważniejsze zajęcia ale jak wytłumaczyć Brodce umieszczanie jej w kontekście postadopcyjnym? Ale widać że udało się pstryknąć trochę z rosnącej z dnia na dzień rzeszy dewiantów w ostatnim momencie co nie jest takie proste. Ja bym miał mdłości.

Akt 2017-08-04 13:18:51

Teraz po pani filmie powstał tylko ździebko problem łotahel kto zaopiekować ma się złem gdy słabo przędzie bo przecież zło też chce być dobrem tyle że złem. Ale takie jest życie dobro chce być dobrem tyle że dobrem a zło troszkę inaczej rzeklibyśmy na przekór. Ponieważ świat ludzkich spraw troszczy się o każde istnienie w efekcie powstaje pytanie o niepoprawność dobra zostawiającą zło lekko na bezrobotnym. Np będzie musiało iść się poopalać nie mogąc dokonać wpisów atrakcyjnie jątrzących. Czyli że świat po pani filmiku zaczyna nabierać barw jakoby i Siemaszko nie pomoże? Wiele pytań powstaje. Ja osobiście będę optował za tym że mnie brzydota nie przekona ktoś inny że jego a czemu nie. A jeszcze ktoś dorzuci że las miernot.

koincydencje

Maren Klemp2019-11-18 11:14:57 koincydencje

świetne prace, bardzo sugestywne!…

koincydencje

Instant error2019-11-18 11:13:28 koincydencje

bardzo dziękuję za nagrodę i zauważenie mojej pracy, pozdrawiam inspirującego Fotografa…

Skibek

Instant error2019-11-18 01:18:26 Skibek

Dziękuję za wyróżnienie i inspirujący komentarz Pana Michalaka. Jestem wzruszony.…

olafutura

Instant error2019-11-17 18:29:45 olafutura

Serdecznie dziękuję za pozytywną ocenę i wyróżnienie.…