Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Społeczność: Profil użytkownika FotoNick

FotoNick

FotoNick

Sprzęt

Pentax k200d
Pentax ME Super
Pentax Super A
Pentax P30N
Yashica-A
PENTACON six TL

Kategorie

Architektura
Dokument i reportaż
Książki
Ludzie
Sposoby fotografowania
Sprzęt
Światło
Zagadnienia techniczne

Środki wyrazu. Część 1. - Sprzęt 2011-02-23 00:19:36

Zastanawiam się, czy Pana propozycja jeszcze jest fotografią, czy raczej wykracza daleko poza jej ramy będąc bliżej malarstwa. Zgadzam się, niektóre tematy można, a może nawet trzeba ujmować w sposób zaskakujący, zwłaszcza jeśli dobitnie wplatamy wymiar czasu (pomysł z rowerem na tle przemieszczającego się autobusu jest świetny), ale zooming, albo ruch na oświetleniu z wyłączeniem jakiejkolwiek statyki? Muszę to jeszcze przemyśleć... Trochę zaburzył mi Pan świat, w którym zmartwieniem jest dla mnie niedoskonałość moich obiektywów. No cóż, mimo wieku ciągle jestem w szkole podstawowej fotografii i myślę, że moje wątpliwości w żaden sposób Pana nie urażą. Chylę czoła...

Ciemnia fotograficzna. Część 2. 2011-10-31 21:38:51

Bardzo dziękuję! Cieszę się, że temat ciemni powraca! Taka juz jest nasza natura, że choć znamy żarówkę, nie przestaniemy spędzać czasu przy płomieniach świecy. Ja odkrywam fotografię stosunkowo późno, choć w dzieciństwie zepsułem niejedną kliszę. Pani lekcje są dla mnie motorem do odkurzenia starego Krokusa i przypomnienia sobie czym jest celebrowanie tego niecodziennego procesu znanego pod ogólnie nadużywanym terminem "Fotografia". Jeszcze raz dziękuję.

Ciemnia fotograficzna. Część 1. 2011-11-15 23:34:54

Odtworzyłem ten wykład kilkukrotnie - żeby niczego nie przeoczyć. Zaryzykowałem. Odkurzyłem kuwety, koreks, znalazłem termometr (winiarski - pasuje świetnie), zainwestowałem w miarkę, lejek, chemię. Znalazłem stoper. Wyczekiwałem na właściwy moment. Jesień obdarowała nas w tym roku słońcem. Spacer z żoną (zdziwiła się, że oddałem cyfrówkę bez walki). Po powrocie szanowna małżonka wzięła mojego analoga i kazała mi natychmiast wyświetlić wszystkie zdjęcia, które Jej zrobiłem. Było wesoło! Później kolejny weekend i wreszcie nadeszła ta chwila: Nawinięcie kliszy w koreks poszło łatwo - tego się chyba nie zapomina, - pół godziny zabawy z przygotowaniem chemii (mieszanie, temperetura, porcję wywoływacza postanowiłem rozcieńczyć 1:1 i wydłużyć czas wywoływania do 10 minut - resztę starannie zabezpieczyłem),później namoczenie kliszy, wywoływanie, przepłukanie wodą, przerywacz, utrwalanie i przeszło pół godziny płukania. Zapomniałem zakupić zmiękczacz. Użyłem płynu antystatycznego do płukania tkanin - chyba zadziałało. Po wyjęciu kliszy i zapięciu klamerek - mimo siwizny na głowie, podskoczyłem z radości! Z jakże wielką dumą zaprosiłem na pokaz negatywu całą rodzinkę - było po 22. Nilt nie krył zdziwienia, a moja radość (czytaj podskoki i takie tam) spotkała się ze zrozumieniem. I po co to wszystko tutaj wypisuję? Bo adrenalina jeszcze mnie nie opuściła, choć opisywana akcja miała miejsce parę dni temu. Myślicie, że to objawy andropauzy? Przecież lata temu spędziłem sporo czasu w ciemni i jakoś wtedy nie było to niczym nadzwyczajnym (no tak - wtedy nie miałem cyfry!). Dobrze, że mam naturę chomika i nie pozbyłem się niczego. Dopiero teraz cały proces sprawił mi taką ogromną radochę!!! Nie wspomnę o materiałach i chemii dostępnej na rynku - klękajcie narody!!! Gdyby nie  wskazówki Pani Anity, śmiało można nie wiedzieć co do czego...Musiałem się z Wami tymi przeżyciami podzielić. Aż się boję, co będzie jak zrobię odbitki! Nie, żebym od razu wyrzucił cyfrę - była cholernie droga, ale... Wierzę w to, że wszyscy wrócimy do tego, co na prawdę dobre.
Pani Anito - dzięki!!!

Ciemnia fotograficzna. Część 1. 2011-11-26 20:38:41

Warsztat jest sprawą absolutnie priorytetową. Bez wiedzy i ćwiczeńi trudno zrobić cokolwiek. Tym bardziej Zenitem E (obługa światłomierza, wyłącznie manual - zero automatyki, małe pole widzenia itd.). Zenit E jest świetnym aparatem, choć u mnie stoi na półce (mikroraster przestał być kompatybilny z moim wzrokiem - automatyka niestety górą). Co do kompletowania ciemni, to ja także nie ustaję w dokupowaniu drobiazgów. A to jakąś butelkę harmonijkową sobie drapnę, a to klamerkę... Jast radocha! Odbitki wyszły jak na pierwszy raz (po przerwie) uważam nieźle!  Ryglisi - trzymam kciuki i życzę powodzenia!

arzena

Oprawa zdjęć w domu2018-01-19 11:05:21 arzena

właśnie, wklejanie do albumu by się przydało. Może nie sama techniki ale dobór do konkretnych…

fenrir

Michał Buddabar2018-01-18 23:42:45 fenrir

Wybitne i pełne humoru :) Gratulacje!…

jerzy67

Jak przygotować się do street photo2018-01-18 18:06:32 jerzy67

Bambino - mądrej głowie dość po słowie .......…

wiktoria

Damian Milczarek2018-01-18 10:50:50 wiktoria

Ja mam pytanie, jak jest z publikacją takich zdjęć, jak to cudowne z watą cukrową? Potrzebna…