Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Poradnik: Ludzie | Podróże | Pora dnia, pora roku | Przyroda i krajobraz | 12.08.2019 | Średnio zaawansowani | Powiększ tekst:

Twoje zdjęcie okiem ekspertów – sierpień 2019

Joanna Kinowska, Łukasz Kacperczyk

Dodaj do schowka Komentarze: 0

Autorka fotografii: Sandra Hruszowiec

01 02 03 01 02 03 Prosty portret kobiety o oczach ciemnych jak smoła, światło padające z tyłu rozproszone koronami drzew, włosy rozwiane lekkim powiewem wiatru w bezwietrzny dzień, a całość doświetlona blendą.

Opinia naszych ekspertów:

Joanna:

Pięknie, wszystko pięknie. Trzy zdjęcia, czyli żaden zestaw. Lubię, jak leżą obok siebie te dwa pejzaże. Ciekawie się łączą, przepływają niemal równo. Z opisu wynika, że powstały niedaleko siebie. To pewnie ten sam dzień, podobna barwa nieba. Zachwycające pejzaże, pełne zjawiskowego światła, kolorów tak odmiennych od naszych warunków. Z daleka widać, że to Islandia. Napisałam, że lubię, kiedy te zdjęcia są obok siebie, bo gdy oglądam je osobno, to mi coś w kompozycji „nie siedzi", coś ucieka. Oglądane razem równoważą się, ściskają. Nie przeszkadza mi wtedy nawet to, że ten ośnieżony szczyt się powtarza. Ale jeśli chcemy robić panoramę, to warto zarówno barwę nieba, jak i wspomniany powtórzony element kadru dopracować.

Mam przeczucie, że krajobraz urzekł autorkę tak bardzo, że na komponowanie zabrakło już głowy. Przyznaję, że urzeka również widza, ale nie mówi nic więcej niż to, że autorka była w fenomenalnym miejscu. Ot, miła pamiątka. Poproszę teraz zajrzeć do książek Ansela Adamsa, Michaela Kenny, a na koniec dla kontrastu do Edwarda Burtynsky'ego. Potem przejrzeć jeszcze wyniki ostatnich konkursów fotografii pejzażowej, a następnie podążać swoim tropem. Dobrze byłoby na początku zacząć od kontrolowanej winiety. Ma być czy nie?

Co do portretu – można przepaść w tych oczach (poprawka: w oku), patrzeć w nie i patrzeć. Drażni mnie jednak kadrowanie, fryzura ścięta za bardzo, jakby w pół kroku. Ciekawiej dzieje się na dole włosów, na ramionach. Fajne światło, wypracowane, dobrze zauważone. Świetne wykorzystanie głębi ostrości. Znakomita naturalność. Tylko czemu nie pion?

Łukasz:

A mnie się podoba portret w poziomie. W tym wypadku poziomy kadr uznaję za celowy wybór – pozostałe aspekty tego zdjęcia i reszta nadesłanych fotografii pokazują techniczną biegłość autorki. Dlatego myślę, że to nie jest błąd i że tak właśnie miało być. I moim zdaniem bardzo dobrze. Podoba mi się nawet obcięcie czubka głowy, bo dodaje zdjęciu spontaniczności. Nie przekonuje mnie za to przyciemnienie dołu kadru – niby ten zabieg zwraca uwagę na oczy/oko, ale widz i tak patrzy w to miejsce, a całość traci moim zdaniem na lekkości (którą uważam za jedną z zalet tej pracy).

Z pejzaży zdecydowanie wolę ten z taflą wody (gdyby nie za duża winieta, nic bym w nim nie poprawiał) – ten drugi zupełnie do mnie nie przemawia. Brakuje mi kogoś na tej drodze. Takie zdjęcie mogłoby działać jako część większego zestawu, ale mamy tylko parę, więc... Za to ostatniego zdjęcia będę bronił. Jest harmonijne, emanuje spokojem. Jest jednocześnie bardzo graficzne i realistyczne. Podoba mi się, że tafla wody nie jest idealnie gładka, przez co daje odbicie ze skazą, która w subtelny sposób wzbogaca ujęcie. Gdyby nie zbędna winieta, byłoby naprawdę super.

Autor fotografii: Krzysztof Rafalski

01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 Wschód słońca, okolice Lubina

Opinia naszych ekspertów:

Joanna:

Zacznę od swojego ulubionego zdjęcia. Znakomity kadr, świetne światło. Drobiazg – może minimalnie ścięłabym prawą stronę (i proporcjonalnie górę), żeby ten słup tak niefortunnie nie zamykał kadru. I już. I jest doskonale. Nic nie udajemy, ale jest piękno spostrzeżone. Bajka, początek cudownie brzmiącej opowieści. Z zapachem trawy, orzeźwiającym powiewem, piękną godziną.

W zgłoszeniu jeszcze dziewięć innych pejzaży i z nimi niestety już nie jest tak dobrze. Że przypadkowo wybrane, to widać, ale nie to jest największy problem. Co czuje autor na miejscu? Czemu robi akurat to zdjęcie? A potem czemu je podkręca? Zrobić tak jak inni? Pocztówkę chce wysłać? Nie ma w tych zdjęciach nic, dosłownie nic. Kompozycja, kolor – spoko. W ogóle się tego nie widzi, bo bolą zęby. Nawet w tym jasnym ujęciu levelsy były w użyciu. Po co?

Widzę jednak światełko w tunelu, bo autor dobrze widzi światło i umie z niego skorzystać. Lepiej wychodzi mu to w plenerze, bo w mieście, przepraszam, masakra. Ten widok Zamku Królewskiego dobrze znam, ale z sylwetki, a nie wykonania. Przypomina mi pocztówki z lat 90., kiedy ludzie odkryli zdaje się moc podkręcania zdjęć. A więc plener, tak – ze statywem, i nie tylko do długiego naświetlania. Zmienić wartość przysłony. Pobawić się. A tak serio, to raz poszłabym na miejsce ze slajdem i filtrami. Takimi analogowymi. I wtedy, bo trzeba będzie ostro się postarać, pomierzyć, posprawdzać po wywołaniu – spojrzałabym pokornie na technologię. Oko jest, światło jest. Jest już wszystko, to po co kombinować?

Łukasz:

A ja mam zupełnie inne ulubione zdjęcie w tym zestawie – numer 4, czyli nocną panoramę miasta z lotu ptaka. Podoba mi się w nim mieszanka porządku i chaosu, podoba mi się kompozycja. Z przyjemnością patrzę też na pierwsze zdjęcie, bo to po prostu ładna scena. Dałoby się ją lepiej/ciekawiej sfotografować, ale i tak jest nieźle. Coś mnie intryguje w zdjęciu numer 8 i gdyby nie czerwone detale, które przyciągają wzrok widza w lewym dolnym rogu, pewnie to tę fotografię pochwaliłbym najbardziej. Techniczne umiejętności autor już ma, skoro dobrze radzi sobie z fotografowaniem nocą. Czasami jednak nie potrafi przejść poza pierwszy zachwyt wywołany pięknym oświetleniem starówki czy innego zabytku. Pamiętajmy, że fotografia jest dwuwymiarowa, a do tego pozbawiona ścieżki dźwiękowej, zapachu i odczuć, które towarzyszą nam na miejscu. Te braki musimy zrekompensować dobrą kompozycją.

Zgodzę się z Joanną, że w wielu przypadkach autor przesadził z obróbką – nawet teraz na wspomnienie przedostatniej pracy zaczynam zgrzytać zębami. Więcej umiaru w obróbce i więcej zaangażowania w kompozycję, a będzie znacznie lepiej. Bo już teraz te zdjęcia, które są udane, świadczą, że potencjał autor niewątpliwie ma.

Autor fotografii: Damian Bort

01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 Zdjęcie zrobiłem podczas popołudniowej przejażdżki po okolicznym lesie, gdzie zauważyłem, jak na końcu drogi słońce zachęca mnie do dalszej jazdy i podziwiania piękna natury.

Opinia naszych ekspertów:

Joanna:

Najpierw pozazdroszczę autorowi jego „okolicznych" lasów i ogrodu. Piękne miejsce do zajmowania się fotografią! Można wychodzić o różnych porach i próbować. Eksperymentować i testować. Widzę, że autor ćwiczy i trenuje ogniskowe. I super, chociaż ciągle nie widzę tej ulubionej.

Wybieram sobie z całego zestawu dwa zdjęcia, które ujęły mnie prostotą i których absolutnie nie zamierzam się czepiać. Przy „zaświeconej" azalii szczególnie podoba mi się pozostawienie tego jasnego elementu w tle. Urealnia zastaną sytuację. Pięknie. (No dobra, jest tam jasny punkcik między płatkami, powiększam do strasznej pikselozy i dalej nie wiem, co to może być; czyli jednak coś przeszkadza, wzrok skupia nie tam, gdzie trzeba).

Krajobraz z mgłą jest sam w sobie urokliwy, a w tym ujęciu – kompozycja idealna. Drugi już tak nie zachwyca. Wszystkie te zdjęcia są nad wyraz naturalne, aż czasem za bardzo naturalne. Wystarczyłyby drobne zabiegi – w alei drzew, w parku i na drodze warto pobawić się głębią ostrości, pomierzyć światło punktowo. Spróbować może gdzieś podzielić kadr, sprawdzić, gdzie niedoświetlić, a gdzie się potem „uratuje". Albo lepiej – zacząć od zabawy z funkcją korekty ekspozycji, drobnymi kroczkami. I wracać, i próbować, i spostrzegać.

Łukasz:

Wielu nadesłanym przez autora zdjęciom brakuje zdecydowania, decyzji, odpowiedzi na pytanie „Co chcę pokazać na zdjęciu?". Na przykład pierwsze trzy zdjęcia to tylko dobre tła – brakuje głównego obiektu/wydarzenia. Czwarta praca jest pod tym względem lepsza, choć i tak zabrakło właściwej postprodukcji. Wystarczyłoby przyciemnić całość tak, by właściwie naświetlone były tylko jasne fragmenty, a kompozycja nabrałaby klarowności. Naturalnie, najlepiej podejmować takie decyzje w momencie wyzwalania migawki, bo ze względu na duży kontrast sceny nie wszystkie szczegóły w światłach da się „wyciągnąć" w komputerze, nawet z pliku RAW.

Podobają mi się dwa zdjęcia wykonane we mgle, zwłaszcza to pierwsze, w którym ujął mnie kontrast między wyrazistą częścią kadru po lewej a odrealnioną resztą kompozycji. Podoba mi się też ósma fotografia – jest w niej coś niepokojącego. Dobry punkt widzenia, właściwie dobrane parametry ekspozycji, fajna abstrakcyjna kompozycja. Pozostałe ujęcia roślin są w porządku, ale nie zatrzymują wzroku widza na dłużej (w każdym razie mojego wzroku nie zatrzymały, bo Joanna wskazała inne zdjęcie...). Całość niestety nie stanowi przemyślanego i spójnego zestawu, co smuci nas niezmiennie i za każdym razem.

O cyklu:

Twoje zdjęcia okiem ekspertów to cykl, w którym nasi eksperci komentują i oceniają prace nadesłane przez użytkowników Szerokiego Kadru. Omawiają oni wybrane zdjęcia – czasem ganiąc, kiedy indziej chwaląc.

Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Zobacz podobne poradniki

Komentarze

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

buvv

Uliczne obrzędy przejścia2019-10-08 20:18:50 buvv

Obrzęd przejścia – obrzęd, którego charakterystyczną cechą jest zmiana (odebranie i nadanie)…

tomek

Zaawansowana korekta, czyli jak okiełznać kolor w Capture One Pro2019-10-01 21:45:03 tomek

"Naturalnym konkurentem dla C1 jest Lightroom." Absolutnie nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Od…

Namarin

Postrzeganie przestrzeni w fotografii2019-09-30 17:12:30 Namarin

Dzięki Krystianie za poradnik, przydatne (zwłaszcza dla początkujących fotografów). Proszę o…

cezary

Zaawansowana korekta, czyli jak okiełznać kolor w Capture One Pro2019-09-29 23:50:10 cezary

Proszę o więcej…