Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Poradnik: Sprzęt | Dokument i reportaż | Historia | Ludzie | 20.04.2018 | Średnio zaawansowani | Powiększ tekst:

Pionierzy fotografii. Oskar Barnack: Leica, czyli aksamitna rewolucja

Marta Eloy Cichocka

Dyskusja na temat wad i zalet sprzętu fotograficznego toczy się nieprzerwanie od zarania dziejów fotografii. Jeśli zadamy sobie pytanie o to, jaki jest najsłynniejszy aparat fotograficzny w nie tak znowu długiej historii tego medium, wtedy z pewnością przyjdzie nam do głowy magiczne słowo: Leica! A kto wie, czym jest Leica, ten powinien wiedzieć, kto ją stworzył – i co ta nazwa oznacza.

Dodaj do schowka Komentarze: 0

Oskar Barnack
(ur. 1879, Lynow, Brandenburgia – zm. 1936, Bad Nauheim, Hesja)

Mechanik precyzyjny zamiast malarza

Paradoksalnie o wynalazcy najsłynniejszego aparatu na świecie wiemy dużo mniej niż o jego wynalazku i kolejnych sławach, które z niego korzystały. Skromnego pochodzenia, urodził się w Lynow, ok. 80 km na południe od Berlina, a jako trzylatek przeprowadził się z rodziną do stolicy. Przez całe życie cierpiał na dolegliwości płuc i bywał częstym gościem sanatoriów. Podobno marzył o byciu malarzem, ale za namową ojca po ukończeniu szkoły podstawowej został czeladnikiem w trudnym, lecz dającym szerokie perspektywy zawodzie mechanika precyzyjnego. Jako 22-latek był już majstrem w Jenie – w warsztacie mechaniki precyzyjnej specjalizującym się budowie lup i mikroskopów (a podczas wojny, rzecz nieunikniona, przyrządów celowniczych i obserwacyjnych dla wojska). Dziesięć lat później za namową przyjaciela Emila Mechaua przeniósł się do Wetzlar, na północ od Frankfurtu, do największej w Niemczech manufaktury produkującej zarówno mikroskopy, jak i cenione teleskopy wyposażone w specjalny ortoskopowy okular achromatyczny. Manufaktura ta powstała w połowie XIX wieku jako Instytut Optyczny Carla Kellnera i zdążyła już przejść dwukrotną zmianę nazwy i właścicieli. W roku 1865 do grona pracowników dołączył 22-letni optyk Ernst Leitz, słynący z precyzji i dbałości o szczegóły – cech, które z czasem stały się znakami rozpoznawczymi całego zakładu. Pod wrażeniem zalet i osiągnięć Leitza drugi właściciel, Friedrich Christian Belthle, uczynił go swoim wspólnikiem. Po nagłej śmierci Belthlego młody Leitz stał się jedynym właścicielem firmy, której nazwę przemianował na Institut von Ernst Leitz.

Teleskopy, mikroskopy, projektory i lornetki

Dwie decyzje trzeciego właściciela okazały się szczególnie trafne. Po pierwsze – przestawienie przedsiębiorstwa z montażu indywidualnego na produkcję seryjną. O ile przez pierwszych dwadzieścia lat istnienia firma wyprodukowała około tysiąca mikroskopów, o tyle do roku 1892 liczba ta sięgnęła 20 tysięcy. Po drugie – rezygnacja z tradycyjnej metody prób i błędów na rzecz nowoczesnych i naukowych modeli matematycznych w projektowaniu soczewek. Leitz wkrótce przekształcił Instytut w firmę rodzinną, zatrudniając w niej swych synów – Ludwiga i Ernsta juniora, którzy braki formalnego wykształcenia w dziedzinie optyki czy mechaniki precyzyjnej nadrabiali zapałem i pracowitością. Ludwig doprowadził do poszerzenia oferty nie tylko o projektory zdjęciowe i filmowe tudzież specjalistyczny sprzęt naukowy, ale również o aparaty do mikrofotografii, pod którymi – dzięki montażowi na ścianie – można było wygodnie umieścić mikroskop. Przedwczesna śmierć starszego brata sprawiła jednak, że to młodszy został wspólnikiem ojca i odziedziczył firmę. Pasją Ernsta juniora było z kolei myślistwo, co niewątpliwe zainspirowało prace nad projektem lornetki, która pojawiła się na rynku w 1907 roku jako Leitz Binocle 6×18.

Od tokarki diamentowej do aparatu małoobrazkowego

Na przełomie XIX i XX wieku firma Leitz rozpoczęła również produkcję obiektywów fotograficznych do aparatów dużego formatu. Gros pracy optycznego zespołu projektowego skupiało się jednak na mikroskopach i obiektywach do projektorów, ograniczając się do dostarczania obiektywów fotograficznych innym producentom. W zespole Leitza pracował już Emil Mechau, który porzucił fabrykę obiektywów marki Carl Zeiss, by móc tu doskonalić nowy typ projektora filmowego. Gdy Ernst junior zaczął szukać kolejnego specjalisty od mechaniki precyzyjnej, Mechau polecił mu swojego przyjaciela z zakładu Zeissa. Był nim Oskar Barnack. Początkowo niechętny przeprowadzce, uprzedzał przyszłego szefa o swoich problemach zdrowotnych, jednak ten kazał mu się nimi nie przejmować. Barnack przybył do Wetzlar na początku 1911 roku, ale zanim wynalazł legendarny aparat fotograficzny, pracował m.in. nad projektem jak najtańszej tokarki diamentowej i zbudował zgrabną kamerę filmową wykonaną z mosiądzu. Prototyp legendarnego aparatu Leica powstał w trakcie pracy nad kolejnym zleceniem: testerem negatywów filmowych wykonującym zdjęcia na małych próbkach błony filmowej o różnej czułości. To zainspirowało Barnacka do stworzenia niewielkiego i leciutkiego, jak na ówczesne standardy, aparatu fotograficznego wykonanego z metalu i wykorzystującego perforowaną 35-milimetrową błonę filmową formatu 18×24 mm. W efekcie eksperymentów powstał format 24×36 mm, zwany dziś małoobrazkowym, którego klatki naświetlane są poziomo na kliszy (a nie w poprzek, jak w trakcie filmowania).

Leica, czyli aksamitna rewolucja

Pomysł na nieduży i lekki aparat chodził Barnackowi po głowie przypuszczalnie dużo wcześniej, jednak prototypowy model (UrLeica) powstał dopiero w 1913 roku. Rok później wynalazca zapisał w dzienniku: „Liliput-Kamera fertiggestellt”. Aparat liliput, jak go nazywał, był gotowy. O ile budowa pierwszego modelu i udoskonalanie kolejnych jego wersji były prywatnym przedsięwzięciem Oskara, za życzliwym przyzwoleniem właściciela firmy Leitz, o tyle w pierwszej połowie lat 20. XX wieku, podczas kryzysu gospodarczego, Ernst junior postawił wszystko na jedną kartę i rozpoczął seryjną produkcję wynalazku Barnacka. Miał on się nawet nazywać „Barnack Camera”, ale ostatecznie zdecydowano się na lepiej brzmiące słowo „Leica” (od „Leitz Camera”). To ryzykowne posunięcie okazało się strzałem w dziesiątkę.

Aparat Leica I został oficjalnie zaprezentowany w 1925 roku na targach w Lipsku, a jego sukces rynkowy sprawił, że przez pięć kolejnych lat co roku podwajano produkcję. Do 1933 roku sprzedano już ok. 100 tysięcy sztuk. Aparat cenili najpierw ambitni fotoamatorzy, ale bardzo szybko docenili go również zawodowcy, jak Walter Bosshard, Erich Salomon czy Robert Capa. Dyskretna i poręczna Leica zrewolucjonizowała ówczesną fotografię, nie tylko reportażową, a Barnack poświęcił resztę życia na doskonalenie kolejnych wersji aparatu i uzupełniających go akcesoriów. W 1936 roku kres jego życiu położyło ciężkie zapalenie płuc.

Więcej szczegółów

Alessandro Pasi, Gianni Berengo Gardin, Leica, témoin d’un siècle, Le Bec en l’Air, Manosque 2007
Filmy krótkometrażowe, które nakręcił Oskar Barnack (1914–1920)
Leica Oskar Barnack Award
Wszystko, co chcecie wiedzieć o aparatach marki Leica

Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Zobacz podobne poradniki

rozwiń

Komentarze

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

geometra

WIELKI KONKURS FOTOGRAFICZNY ETAP IV: Miasto moje, a w nim2018-05-26 08:58:35 geometra

Widocznie regulamin jest dla uczestników, a nie organizatorów. Wyników III etapu też chyba nie…

jazz-

Wiktor Franko2018-05-22 20:28:41 jazz-

Fajny Koleś, dobrze gada, super zdjęcia. Takie jak lubię. Będę śledził twórczość.…

e-mol

Jolanta Rycerska2018-05-21 13:52:49 e-mol

Retrospekcja przeszłości , mocny przekaz…

e-mol

Kasia van Maren2018-05-21 13:50:31 e-mol

Ciekawy balans pomiędzy światłem i ciemnością, widać proces ewolucji ku światłu... bardzo mi…