Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Poradnik: Ludzie | Postedycja | 11.09.2015 | Średnio zaawansowani | Powiększ tekst:

Krok po kroku - 5 minut przy komputerze - Wycinamy włosy z tła

Nelly Partyka

Dodaj do schowka Komentarze: 1
01 02 Włosy to zmora retuszerów, zwłaszcza jeśli trzeba podmienić tło za modelem czy modelką. Na szczęście na wszystko są sposoby.

„Wycinanie” włosów z tła to jedna z największych zmór amatorów fotograficznej postprodukcji. Jest to proces dość czasochłonny, a gdy próbujemy iść na skróty, zwykle efekt nie jest zadowalający. Niezależnie od rodzaju i stopnia skomplikowania narzędzia, które stosujemy, praktycznie nie da się uzyskać stuprocentowej skuteczności. Wycinek, który dobrze zachowa się wklejony na jasne tło, może wcale nie wyglądać tak dobrze na tle ciemnym i na odwrót.

Istnieją różne metody wycinania elementów z tła fotografii. Niektóre z nich, takie jak poprawianie krawędzi (Refine edge) czy pędzel tła (Background eraser), mogą świetnie sprawdzić się przy mało skomplikowanych i szczegółowych obiektach. Są to jednak narzędzia dość ograniczone w swojej funkcji, biorąc pod uwagę nasze zadanie. Przy wycinaniu włosów najlepiej sprawdzi się praca na kanałach.

Zaczynamy od zdublowania warstwy. Następnie w zakładce kanałów (Channels) wybieramy kanał najbardziej kontrastowy, czyli niebieski. Duplikujemy go i ustawiamy jako jedyny widoczny kanał – to na nim będziemy pracować. Wyłączamy widoczność kanału RGB. Używamy narzędzia odwrócenia (Invert), które wybieramy w menu dostosowań (Adjustments) lub za pomocą skrótu klawiszowego CMD+I (Mac) lub CTRL+I (PC).

01 02 03 Poziomy

Otwieramy panel poziomów (Levels) niebieskiego kanału i operujemy suwakami tak, aby obraz był jak najbardziej kontrastowy, ale zarazem każdy pojedynczy włos pozostał nadal widoczny. Warto się do tego przyłożyć, włosy nie mogą być poszarpane ani nagle „urywać” się w połowie. Zaznaczeniem wielokątnym zaznaczamy ten obszar wewnątrz postaci, który nie zawiera w sobie żadnych elementów tła. Kolor narzędzia ustawiamy na biały i wypełniamy zaznaczony obszar na biało (ALT+backspace). Odznaczamy.

01 02 Rozjasnianie (Dodge)

Wybieramy narzędzie rozjaśniania (Dodge). Zakres ustawiamy na światła (Highlights), ekspozycję na 100% i rozjaśniamy do białości cały obszar, który ma być wycięty z tła, czyli widoczny. Pędzel przesuwamy też po włosach. Analogicznie postępujemy z narzędziem przyciemniania (Burn), którego zakres ustawiamy na cienie (Shadows) i doprowadzamy do czerni wszystkie szare obszary kadru. Czarny obszar będzie niewidoczny po wycięciu postaci.

01 02 03

Wracamy do zakładki kanałów. Z powrotem zaznaczamy kanał RGB i pilnujemy, żeby zdublowany kanał niebieski pozostał już niewidoczny. Przechodzimy do klasycznego widoku warstw. W menu zaznaczeń (Select) wybieramy opcję załadowania zaznaczenia (Load Selection), gdzie w rozwijanym menu kanałów (Channels) widnieje kopia naszego kanału niebieskiego. Po kliknięciu OK program ładuje zaznaczenie, nad którym tyle pracowaliśmy do tej pory. Tworzymy maskę warstwy, aby finalnie wyodrębnić postać z tła.

01 02

W tym momencie możemy dowolnie podmieniać tło za modelką. Wystarczy pomiędzy istniejące warstwy wstawić warstwę wypełnienia o dowolnym kolorze (Layer→New Fill Layer→Solid Color). Zacznijmy od białego, ponieważ wycięte obiekty zawsze zachowują się najlepiej na jasnym tle. Niewidoczne pozostają wtedy „frędzle” (z ang. fringing), które uwydatniają się na ciemniejszych tłach. W ostatnim kroku przedstawię szybki sposób na pozbycie się tego problemu.

01 02 03 04 05 Tworzymy maskę przycinającą (Clipping Mask)

Jeśli wycinamy jakikolwiek obiekt o skomplikowanych krawędziach z jasnego tła i przeklejamy go na tło ciemne, musimy pogodzić się z tym, że nie da się tego zrobić tak, by nie został żaden ślad. Włosy fotografowane na jasnym tle zawsze będą łapać światła na końcówkach. Rozwiązanie, które stosuję, polega na nałożeniu tekstury włosa na wspomniane wcześniej białe „frędzle”.

Tworzymy nową warstwę nad naszą „wyciętą” modelką i zamieniamy ją w maskę przycinającą (Clipping Mask). Oznacza to, że będzie ona miała wpływ tylko na warstwę, do której jest przypisana. Mieszanie warstwy ustawiamy na „ciemniej” (Darken). Następnie wybieramy narzędzie stempla (Clone Stamp), ustawiamy przejrzystość (Opacity) na 100%, przepływ (Flow) na około 30%, a próbkowanie na warstwę aktualną i poniżej (Current & Below). Pobieramy stemplem teksturę z tych obszarów włosów, gdzie nie ma białej otoczki, i „przeklejamy” na końcówki. Jak już wspominałam, efekt może nie jest idealny, ale i tak zdecydowanie zadowalający jak na stopień skomplikowania obiektu wycinanego, a włosy z pewnością są pod tym względem skomplikowane.

Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

hyazinthustulle

Ewa Marzena Wolf2017-09-15 19:02:00 hyazinthustulle

Rozumiem, że liczna społeczność ma dłuuuugie wakacje.…

daro

Alina Płaczek2017-09-15 13:06:12 daro

Dołączę się do negatywnych opinii. Mamy dwóch dorosłych synów i jesteśmy z żoną zgodni,…

m.smieszek

Jaki obiektyw wybrać?2017-09-14 18:52:53 m.smieszek

czy nikon d5300 jest kompatybilny z sigma 18-35 1,8f?…

piotr

Akt2017-09-14 10:22:11 piotr

Pocą sie nogi nocą. Raczej nad używanie słów, których nie zna się znaczenia. Oniryzn, chyba…