Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Poradnik: Sprzęt | Zagadnienia techniczne | 31.07.2008 | Początkujący | Powiększ tekst:

Kompensacja ekspozycji

Łukasz Kacperczyk

Najprostszy sposób wpływu na parametry ekspozycji.

Dodaj do schowka Komentarze: 24

Wstęp

Mimo że technika nieustannie się rozwija i umożliwia zautomatyzowanie procesów, które do niedawna wydawały się poza jej zasięgiem, w niektórych sytuacjach wciąż niezbędne jest krytyczne spojrzenie człowieka. Czasem nawet najskuteczniejsze systemy pomiarowe mogą się pomylić – dotyczy to oczywiście również fotografii.

Nawet jeśli nie zamierzamy zgłębiać tajników tego medium i zależy nam wyłącznie na prostych wskazówkach typu „jak zrobić lepsze zdjęcie”, powinniśmy opanować przynajmniej jedną funkcję pozwalającą na zmianę parametrów naświetlenia, czyli jasności fotografii. Jest ona dostępna we wszystkich modelach aparatów – od najprostszych kompaktów po zaawansowane lustrzanki cyfrowe. Funkcja ta to kompensacja ekspozycji. Jej zaletą jest fakt, że czasem łatwiej i szybciej z niej skorzystać, niż zmienić sposób pomiaru oświetlenia i powtórzyć pomiar.

W aparatach kompaktowych możemy na bieżąco obserwować wpływ wprowadzonej korekty na ekspozycję.

Co to takiego?

Kompensacja ekspozycji, zwana też korektą ekspozycji, to najprostszy sposób na wpłynięcie na parametry ekspozycji przez użytkownika. Jest to niezbędna funkcja, którą na szczęście znajdziemy we wszystkich segmentach sprzętu fotograficznego, a to dlatego, że działa w trybach automatycznych.

Proste modele cyfrówek nie mają manualnego trybu ekspozycji, w którym fotograf ustawia zarówno czas otwarcia migawki, jak i przysłonę. Właśnie dlatego tak przydaje się kompensacja ekspozycji, która nie wymaga od użytkownika zbyt dużej wiedzy fotograficznej – wystarczy zapamiętać, że wartości ujemne sprawią, że zdjęcie będzie ciemniejsze, a dodatnie, że będzie jaśniejsze.

Cały trik polega na tym, że takie celowe prześwietlenie lub niedoświetlenie zdjęcia prowadzi do prawidłowej ekspozycji.

Jak to działa?

Korzystając z funkcji kompensacji ekspozycji, zmieniamy ilość światła, które które dociera do materiału światłoczułego (w przypadku cyfrówek – matrycy). Jednak w przeciwieństwie do trybu manualnego, w którym użytkownik ma wpływ zarówno na czas otwarcia migawki, jak i otwór przysłony, w tym wypadku po prostu regulujemy ilość światła. To aparat zadecyduje, czy zmie- ni czas ekspozycji, czy może wartość przysłony. Jeśli korzystamy z trybu preselekcji przysłony, do wprowadzenia korekty ekspozycji aparat zmieni czas otwarcia migawki (słusznie zakładając, że wybrana wartość przysłony jest dla nas ważniejsza). Podczas fotografowania w trybie preselekcji czasu kompensacja ekspozycji wpłynie na otwór przysłony (bo czas jest ważniejszy). W pozostałych trybach pracy zazwyczaj zmianie podlega czas ekspozycji, a w drugiej kolejności przysłona.

Znakomita większość cyfrówek pozwala na wprowadzenie kompensacji w zakresie +/- 2 pełne stopnie ekspozycji ze skokiem co 1/2 lub 1/3. W tej chwili najpopularniejszy jest krok co 1/3 stopnia (np. w modelu Nikon Coolpix S200 czy zaawansowanym Coolpiksie P5100), ale niektóre aparaty z wyż- szej półki pozwalają użytkownikowi dokonać wyboru – zdecydować się na skok co 1/2 lub co 1/3. Zaawansowane lustrzanki cyfrowe umożliwiają korektę w jeszcze większym zakresie – np. Nikon D60 oferuje przedział aż +/- 5 stopni.

Kompensację ekspozycji możemy stosować zarówno wtedy, kiedy już po wykonaniu zdjęcia stwierdzimy, że jest ono prześwietlone lub niedoświetlone, jak i wtedy gdy już sama ocena sytuacji zdjęciowej powie nam, że automatyka ekspozycji może sobie nie poradzić. Najłatwiej to przewidzieć, kiedy stosujemy pomiar ekspozycji centralny (zwany też centralnie ważonym) lub punktowy, ponieważ ich działanie jesteśmy w stanie w stu procentach przewidzieć.

Z pomiarem matrycowym nie jest tak łatwo, ponieważ w tym trybie aparat porównuje fotografowaną scenę do bazy danych, którą ma w pamięci, więc może wybrać właściwe parametry ekspozycji nawet w trudnych warunkach. Dlatego kiedy stosujemy kompensację ekspozycji w połączeniu z pomiarem matrycowym, najlepiej wprowadzać korektę po wykonaniu i ocenie zdjęcia próbnego.

Ponieważ większość lustrzanek cyfrowych pozbawiona jest możliwości podglądu na żywo na ekranie LCD, producenci decydują się na symulację wpływu aktualnych ustawień. Powyżej przykład z Nikona D60.

Jak i kiedy stosować?

Nawet najprostsze modele aparatów cyfrowych zapewniają bezpośredni dostęp do funkcji kompensacji ekspozycji. W kom- paktach zazwyczaj przycisk korekty jest umiejscowiony po prawej stronie wybieraka wielofunkcyjnego, choć w niektórych modelach może być w innym miejscu.

W lustrzankach cyfrowych znajduje się on zazwyczaj w okolicy spustu migawki (w nikonach po jego prawej stronie). Po naciśnięciu wywołuje on skalę korekty – w zależności od aparatu w pionie lub w poziomie. Zmiany wartości dokonuje się zazwyczaj za pomocą przycisków wybieraka (w kompaktach) lub pokrętłem sterowania (w lustrzankach).

Kompensację ekspozycji stosujemy, żeby uniknąć nieudanych zdjęć. Nieudanych przez niewłaściwie dobrane parametry ekspozycji – czas otwarcia migawki i otwór przysłony. Dzięki funkcji korekty ekspozycji użytkownik może rozjaśnić lub przyciemnić zdjęcie w stosunku do parametrów wybranych przez automatykę aparatu. W niektórych sytuacjach z góry wiadomo, że trzeba będzie skorzystać z tej funkcji, w innych okazuje się to dopiero po wykonaniu pierwszego zdjęcia i obejrzeniu go na ekranie LCD.

Światłomierz aparatu jest tak wyskalowany, żeby idealnie interpretował scenę o średnim natężeniu szarości. Dlatego jeśli fotografowana sytuacja ma przewagę tonów bardzo jasnych lub bardzo ciemnych, światłomierz może się pogubić.

Zdjęcie z dużym obszarem o wysokiej jasności będzie nie- doświetlone, a takie, na którym przeważa czerń, prześwietlone. Jednak rezultat jest podobny – fotografia, na której króluje szarość – mimo że w rzeczywistości scena wcale nie była nudna i nijaka, lecz pełna kontrastów i soczystych barw. A wszystko dla- tego, że światłomierz dobrał taką kombinację czasu i przysłony, żeby osiągnąć swoją ulubioną szarość.

Funkcja kompensacji ekspozycji przydaje się podczas fotografowania pod światło. W tym przypadku jednak najlepiej było skorzystać z możliwości doświetlenia pierwszego planu lampą błyskową, dzięki czemu nie stracilibyśmy szczegółów w tle.
Zdjęcie niedoświetlone Zdjęcie z kompensacją ekspozycji Na śniegu lub na plaży światłomierz aparatu może zmylić ostre oświetlenie, co skutkuje niedoświetlonymi zdjęciami. Najlepiej wtedy od razu wprowadzić dodatnią kompensację ekspozycji, dzięki czemu uzyskamy prawidłowo naświetlone zdjęcia.

Kiedy robimy zdjęcia na śniegu lub w słoneczny dzień na plaży, możemy od razu wybrać dodatnią wartość korekty ekspozycji +1. Dodatnią korektę stosujemy też, kiedy główny obiekt znajduje się na bardzo jasnym tle (jaśniejszym od siebie) – ponieważ światłomierz nie doświetliłby zdjęcia, przyciemniając je aż do osiągnięcia średniej szarości. Z kolei gdy główny obiekt ma za sobą ciemne tło, stosujemy korektę ujemną, by skontrować rozjaśnienie sceny zasugerowane przez automatykę aparatu.

Warto poznać zasadę działania kompensacji ekspozycji i oko- liczności, w których ta funkcja może się przydać. Nawet jeśli nie chcemy traktować fotografii jako hobby, taka czysto praktyczna wiedza z pewnością przyda się do osiągnięcia efektownych rezultatów lub po prostu uratowania zdjęcia przed niedoświetleniem czy prześwietleniem. Pamiętajmy jednak, że konieczność skorzystania z korekty nie oznacza, że nasz aparat źle działa. Nawet najlepszy automat nie poradzi sobie w pewnych sytuacjach, bo nie przewidzi, na czym zależy fotografującemu. Jeśli zdjęcie jest nieudane, błąd prawie zawsze leży po stronie fotografa, a funkcja kompensacji ekspozycji to najłatwiejszy sposób na uniknięcie uczucia zawodu.

Ćwiczenie

  • W dowolnym trybie pracy wykorzystującym automatykę ekspozycji zrób zdjęcie czarnej powierzchni oświetlonej rozproszonym światłem. Następnie w tym samym oświetleniu sfotografuj powierzchnię białą. Porównaj rezultaty. Jeśli zostały zachowane takie same warunki oświetleniowe, oba zdjęcia powinny być jednakowo szare. Powtórz oba ujęcia, tak dobierając wartości kompensacji ekspozycji, żeby efekty odzwierciedlały fotografowaną rzeczywistość i pokazały odpowiednio – czarną i białą powierzchnię.

Warto wiedzieć

  • W niektórych modelach (np. cyfrówkach marki Nikon) wyłączenie aparatu nie powoduje zresetowania ustawienia kompensacji ekspozycji. Jeśli ustawimy np. -1,5 i wyłączymy aparat, to po ponownym włączeniu dalej będziemy mieli ustawione niedoświetlenie o 1,5 stopnia. Należy pamiętać o wyzerowaniu tego ustawienia przed zrobieniem następnego zdjęcia. Na szczęście o aktywności funkcji kompensacji ekspozycji informuje odpowiednia ikona wyświetlana na ekranie LCD wraz z wartością korekty.
  • Mimo powszechności funkcji kompensacji ekspozycji i jej obecności w aparatach o różnych stopniach zaawansowania, musimy pamiętać, że nie zawsze jest ona dostępna we wszystkich trybach pracy. Zazwyczaj oznacza to, że w danej sytuacji po prostu się nie przyda, ale zaoszczędzimy sobie nerwów, zaglądając za wczasu do instrukcji obsługi naszego aparatu.
Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Zobacz podobne poradniki

rozwiń

Komentarze

admin

admin 2008-08-10 21:47:23

Zarchiwizowana dyskusja: "Kompensacja ekspozycji"


2008.08.21 09:53   kilabdg
Ja czegoś tutaj nie zrozumiałem... Jak mamy np. duuże mocne światło to dodatkowo jeszcze zwiększamy parametr ekspozycji na + ? to wtedy otrzymamy prześwietlone tło... z drugiej strony jak mamy ciemne tło to jeszcze zmniejszyć na - to wtedy fotografowana postać będzie ciemna... jak to interpretować? pozdrawiam!

2008.08.21 13:55   elektronik_tk
No dokładnie, też odniosłem wrażenie, że w artykule opis jest odwrotny:)

2008.08.21 14:27   Trestill
O ile się nie mylę należy to rozumieć tak: mając dużo ciemnych elementów przed oba i zaledwie kilka jasnych (np. postać w czerni na tle ciemno pomalowanej ściany) aparat automatycznie będzie chciał dać dużą wartość ekspozycji i w efekcie te klika jasnych elementów zostanie prześwietlonych a czarne pokaże się na zdjęciu jako szare. By tego uniknąć należy zmniejszyć ekspozycje. I odwrotnie w bardzo jasnych scenach zwiększamy ekspozycję by na zdjęciu oddać rzeczywistą biel obiektów.

2008.08.21 17:30   plx
To dość proste, jeżeli chmury będą przepalone nic się nie stanie, ponieważ są one drugoplanowe i mało istotne. Ważne żeby odpowiednio naświetlony był pan, po co oglądać czarną postać na tle pięknego nieba?

2008.08.22 10:37   jaroot
polecam wykonać ćwiczenie.. doskonale pokazuje jak aparat zachowuje się gdy fotografowany element ma dużo czerni lub bieli... aparat tonuje takie zdjęcie do szarości... aby otrzymać zdjęcie oddające rzeczywiste natężenie czerni lub bieli trzeba było przy czarni zmniejszyć ekspozycję, a przy bieli rozjaśnić..
pozdrawiam

2008.08.22 11:41   marszu
Brzmi nielogicznie, ale ma sens :)

2008.08.23 08:47   darkstar426
akurat to jest bardzo logiczne.
puszka będzie dążyła do szarości 18%, a więc rozjaśni czarny kolor. dlatego trzeba go ręcznie przywrócić - zmniejszyć ekspozycję.
analogicznie z jasnymi scenami.

2008.08.24 14:58   skrzychuz
Przyznam że ten temat mnie interesuję już od kilku dni, oczywiście robiłem tak jak trzeba metoda prób i błędów ale nie rozumiałem tego kompletnie, no i nareszcie zrozumiałem :-) tak mi się wydaje...

2008.08.28 17:12   tabedzki
Ja raczej w takich przypadkach NIE uzywam korekty EV. Wole zrobic fotke i miec lekko szary snieg, niz przepalic zdjecie. Potem w PS-ie koryguje to funkcja levels i wszystko ok. Jestem wtedy bezpieczny ze nie strace zdjecia, bo jak wiecie jak sie przepali to juz po jablkach.

2008.09.01 19:47   walek
czy D300 przy pomarze matrycowym korzysta z jakiś danych? Kolor czarny widzi jak czarny i prawidłowo ustawia czas ale biały już widzi jak szary

2008.09.02 10:37   saskjja
Witam. Mam pytanie, które nie bardzo pasuje do dyskusji, ale szukam pomocy..jak robić zdjęcia w pomieszczeniach o dużej wilgotności? Chodzi mi konkretnie o ogrody botaniczne..aparat wtedy jest zaparowany, jak sobie z tym poradzić?

2008.09.03 19:15   Robert_Jedliński
saskjja - niestety ale z tym sobie nie poradzisz. Możesz co najwyżej przetrzeć szkła obiektywu środkiem jakimś, żeby nie parowały. Natomiast nigdy nie wiesz czy sama matryca nie zaparuje. Używanie aparatu w takich warunkach niestety, ale nie służy aparatowi.

2008.09.03 22:30   dziemian05
Załapałem jak sobie jezusa najpier prześtietliłem a potem niedoświetliłem. Fasjny ten suwak :)

2008.09.10 13:05   adam324
Witam !
Ja osobiście ustawiam na " - " . Ponieważ niedoświetlone zdjęcie łatwo poprawić, natomiast prześwietlone nadaje się do kosza.

2008.09.25 20:44   JakubStrzelecki
Hmmm...Jeszcze trochę muszę poćwiczyć:D

2009.05.24 15:10   KubaRudolff
witam,
z mojego skromnego doswiadczenia - ja tez nie uzywam jako takiego EV, to zbyt automatyczne i w niektorych sytuacjach duzo bardziej jest uzyteczna technika bracketingu manualnego ale np -2, -1 i 0 (czy w przeciwna strone). Szczegolnie w przy technikach low-key i high key przydaje sie bardzo czesto. Z czystej ciekawosci warto by wiedziec ilu z nas uzywa EV?

pozdrawiam wszystkich serdecznie

kuba:)

2009.06.01 00:16   soly1
Lubię fotografie koron drzew na tle słońca, jak mam ustawić wartość ekspozycji aby uniknąć prześwietlenia, przepraszam za naiwne pytanie ale dopiero zaczynam przygodę z fotografią. Z góry dziękuję za informację.

2009.06.15 00:09   Yaca
soly 1 Wypalenia słońca nigdy nie unikniesz. Musisz tak ustawić ekspozycję, żeby mieć poprawnie naświetloną koronę drzewa. Skadruj drzewo tak, żebyś nie miał w kadrze słońca, wciśnij spust migawki do połowy, aparat ustawi ekspozycję, potem przekadruj tak jak chcesz zrobić zdjęcie i powinno być dobrze.

2009.09.13 22:55   nogogłaszczka
W przypadku wątpliwości co do poprawnej ekspozycji ja także preferuję bracketing - zdjęcie próbne swoją drogą, ale później nie zaszkodzi seria zdjęć z korygowaną ekspozycją :)

2009.09.14 13:18   szamanick
Drodzy parafianie! Przeiceż nie dodaje się czy odejmuje EV po to, by zespuć zdjęcie, lecz przeciwnie - by zdjęcie, które zepsuje aparat poprawić w przedbiegach, zanim będzie konieczna dłubanina w PS. Od momentu, gdy tę prostą zasadę zrozumiałem, nie zepsułem zdjęcia pod kątem przepalenia. Dodając EV nie przepalicie - przecież ustawienia będą prawidłowe - najpierw sobie ustawiacie A, S itd, a później korygujecie - to wszystko. Stąd: KOREKTA EKSPOZYCJI :)

2009.09.16 15:34   wojtekd
No i ta korekta właśnie ZMIENI wcześniejsze ustawienia, od tego jest korektą. Po co miało by się ją robić jakby nie miała na nic wpływu? Zdecydowanie można prześwietlić zdjęcia korygując na + i niedoświetlić korygując na -, wszystko trzeba robić świadomie - nie każda prze/niedoświetlenie jest błędem technicznym, to czasami konieczność, a czasem świadomy pomysł autora.

2009.09.21 12:41   pawelkr
- aparat paruje jeśli jego temperatura jest niższa niż temp. otoczenia. w zamkniętych ogrodach, cieplarniach, palmiarniach jest zazwyczaj temp. 25-30 st.

jesli więc planujesz zdjęcia w takich pomieszczeniach to trzeba wybrac się tam z pół godziny wcześniej i trzymając aparat w torbie pozwolić mu się ogrzać do temp. pomieszczenia. wtedy nie ma problemu.

admin

admin 2008-08-18 19:22:57

Zarchiwizowana dyskusja: "HDR"


2008.08.18 19:22   polusso
Szkoda że autor nie wspomniał o technice HDR.
Czyli najprościej "zmontowanie" trzech zdjęć w jedno - zrobionych chociażby za pomocą auto bracketingu.


Bajeczne efekty.

Pozdrawiam

2008.08.18 19:44   darkstar426
poziom dla początkujących... myślę że HDR jest wart opisania w osobnym temacie. poza tym to już nie fotografia, ale montaż zdjęć... obróbka.

2008.08.18 21:24   polusso
dlatego też napisałem jedynie -> by wspomnieć o HDR :)
a temat jak najbardziej, zainteresowałby wielu

2008.08.20 07:13   mussak
Coś czuję, że dowiem się tu bardzo wielu rzeczy o fotografii ;D . W końcu serwis powoli jest rozwijany i dzięki temu załapie wszystkie ważne informacje.
Co do obróbki zdjęć to nie mam nic przeciwko - chętnie się także z nimi zapoznam, ale rzeczywiście dobrze by było jakby były troszkę później, tak pod koniec tego poradnika. W końcu też to chyba ostatni element tworzenia przepięknych zdjęć ;)

2008.08.22 09:56   luckyluk
mi się wydaje, że o HDR powinno być wspomniane gdyż wychodzą bardzo fajne efekty, a jeśłi chodzi o to, ze jest to obróbka zdjęć, wkońcu jest to "cyfrowa ciemnia".

2008.08.22 12:12   rybson
Fakt, jak się widzi zdjęcia obrobione w technice HDR to aż dech zapiera :) Niezła kolekcja zdjęć jest na http://www.hdrsoft.com, warto je zobaczyć.

2008.08.26 16:12   szisza58
Tutaj wpisz treść posta.

2008.08.26 16:29   szisza58
HDR z zastosowaniem auto bracketingu to nie jest HDR ale pseudo HDR.
Dlaczego ? już wyjaśniam :
Auto bracketing polega na jednoczesnej zmianie czasu naświetlenia i przesłony tak aby uzyskac poprawną ekspozycje dla światła i głębokich cieni.
o wszystkim decyduje automatyka aparatu,i to jest błąd.
podstawowa zasada HDR-u to stała przesłona - zmienny czas naświetlenia.
Dlaczego tak ?
Bo zmieniając przesłone zmieniasz głębie ostrości,co niekorzystnie wpływa na
wynikowy kadr HDR ktury jest pozbawiony ostrości.
Ja poprawny HDR otrzymuje tylko i wyłącznie na manualnych ustawieniach aparatu

2008.08.28 17:03   tabedzki
Auto bracketing polega na zmianie wartosci EV (korekta ekspozycji) o pewien zadany stopien w serii zdjec. Jesli uzyjesz funkcji auto bracketing na preselekcji przeslony, aparat zmieni czas naswietlania i GO pozostanie niezminiona. Uzyskasz to samo co recznie bo recznie przeciez tez robisz zmieniajac czas tak??

2008.08.28 17:05   tabedzki
Uzyskasz taki sam efekt lecz wyeliminujesz prawdopodobienstwo poruszenia podczas zmiany ustawien aparatu

2008.09.02 23:27   everyman
...warto jeszcze rozgraniczyć HDR i coś co określam jako pseudoHDR, czyli kiczowate przekoloryzowanie oraz rozciągnięcie rozpiętości na zdjęciu ...przy okazji tej techniki polecam przeczytać ten artykuł: http://onephoto.net/publish.php?idPublish=31

2008.09.03 19:09   Robert_Jedliński
szisza58 - przy używaniu funkcji Auto bracketing nie zmienia Ci się jednocześnie czas naświetlania i przysłona. Zmienia się albo jedno albo drugie, zależy czy jesteś na proselekcji czasu migawki czy przysłony.

2008.09.08 09:02   Benek
Robert ma racje. Nawet w kompakcie Lumix FZ50 bracketing zależy od ustawionej preselekcji - jeżeli ustawisz priorytet migawki prześwietlenie i niedoświetlenie odbywa się za pomocą zmiany przysłony, jeżeli priorytetem jest czas ruchomą składową jest przysłona. Mój problem polega jednak na tym, że Lumix nie ma możliwości bracketingu w formacie RAW, dlatego muszę manualnie wszystko ustawiać :-)))))

P.S. Świetny trzyczęściowy cykl artykułów o HDR polecam:
http://www.fotal.pl/artykul/HDR_DRI__czyli_techniki_zwiekszania_zakresu_tonalnego__cz_1_doc13616.html?PHPSESSID=e55e

i galerię Macieja Duczyńskiego, gdzie przypuszczam większość fotek to HDR-y
http://www.lonelywolf.pl/

2008.09.08 16:25   Brzysio32
HDR robi naprawdę niezłe wrażenie, choć czasami zdjęcia wyglądają zbyt nierealistycznie. Sam bawiłem się jakiś czas temu w HDR, ale muszę przyznać, że moje zdjęcia nie wyglądają tak kolorzaście, jak te np. tutaj: http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.techkultura.com/wp-content/uploads/2008/03/hdr-101.jpg&imgrefurl=http://www.techkultura.com/2008/03/sexy-zdjecia-hdr/&h=409&w=450&sz=87&hl=pl&start=20&um=1&usg=__4Pv8Bt0PeNE3F11v7gllLVbt254=&tbnid=6JOUFqGt9tIq-M:&tbnh=115&tbnw=127&prev=/images%3Fq%3Dhdr%26start%3D18%26ndsp%3D18%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN . Nie wiem naprawdę jak oni podkręcają te zdjęcia do takich efektów. Na pewno trzeba się pobawić na jakimś programie graficznym. Zauważcie, że nawet te kwiatki przed wieżą Eiffla (zdjęcie z postu rybsona) są bardziej kolorowe w HDR niż w zdjęciu o najwyższym EV z którego to HDR powstało. HDR mnie zainteresowało, więc jeżeli ktoś wie jak uzyskać takie podkręcone(nawet nierealistyczne) zdjęcia, to proszę pisać. Pozdrawiam:)

2008.09.08 21:24   Benek
dajesz w fotomatixie saturację prawie na maksa, potem HDR wysotrzasz i nasycasz w szopie i masz cuda bajerki. nie zapomnij przy wywoływaniu hdr zredukować szumy... :-)

2008.09.10 17:32   Brzysio32
Dzięki Banek. Popróbuję i zobaczę jak efekty. Pozdrawiam :)

2008.09.10 17:33   Brzysio32
Tzn Benek nie Banek. Sorki, pomyliłem się :)

2008.09.11 11:09   tabedzki
to wy do hdr fotomatixa uzywacie. Ja probowalem w PS2 ale efekty nie byly zadowalajace.
Moze wiecie jak PS3 sie spisuje w laczeniu do HDR??

2008.09.11 11:15   tabedzki
obejrzalem te linki ktore podaliscie.
Mnie najbardziej ciekawi jak oni robia to ze wszystko jest takie ostre. Wiem ze jest hiperfokalna ale ja probowalem robic foty na hiperfokalna i az takie ostre to mi nie wychodzily :)

2008.09.29 18:49   dtrs
PS3 daje porównywalne efekty jak PS2. Przypuszczam, że w Adobe chodzi o uzyskanie fotki o głębi bitowej większej niż standardowa dla danej matrycy z kilku wykonanych przy takim bądź innym ustawieniu bracketingu. Wszystkie pozostałe efekty można dopracować w PS ręcznie (filtrami, krzywymi, itp. itd.) pracując sobie oddzielnie na światłach, tonach pośrednich i cieniach. A co do ostrości to albo używają wiadra szkła, na które mi ciągle brakuje albo można się pobawić w klikanie fotek i łączenie ale nie o tym wątek :)

Pozdrawiam wszystkich. PS. Serwis super. A jak się rozwinie to będzie coś...

2008.10.21 20:56   olek_st
Osobiście jestem zwolennikiem zdjęć "naturalnych". Nie mam nic przeciwko technice HDR, zdjęcia są rzeczywiście bajeczne ale to widać że są nie prawdziwe i to chyba zmniejsza poczucie satysfakcji ze zrobionego zdjęcia.

2009.04.09 18:24   Dlugi
Witam wszystkich bardzo ciekawy portal. Polecam wszystkim moim znajomym i nie tylko bez względu na sprzęt. Liczy się pasja :)

admin

admin 2008-09-16 16:41:47

Zarchiwizowana dyskusja: "Czy kompensacja ekspozycji działa po podpięciu lampy typu sb-800?"


2008.09.16 16:41   michalnsm
Witam, ponieważ to mój pierwszy post.
Pytanie jak w temacie, jeśli odpowiedź na "tak", to w których trybach lampy?
Próbuję sobie poradzić z ciemnymi tyłami przy użyciu aparatu d60.

2008.12.04 18:23   WeekendWarrior
Witaj.
Oczywiście że działa - masz zarówno do dyspozycji kompensację ekspozycji jak i kompensację błysku lampy.

Pzdr

2008.12.04 18:25   WeekendWarrior
Witaj.
Oczywiście że działa - masz zarówno do dyspozycji kompensację ekspozycji jak i kompensację błysku lampy.

Pzdr

2009.04.22 21:28   1pokemon
Lampa SB-600 z dyfuzorem a kompensacja błysku

admin

admin 2008-12-19 21:36:52

Zarchiwizowana dyskusja: "Jeszcze o realizacji kompensacji ekspozycji w aparacie"


2008.12.19 21:36   metal137
Witam

Od niedawna interesuję się fotografią w nieco bardziej zaawansowanym stopniu i nurtuje mnie jedna rzecz odnośnie sposobu realizacji kompensacji ekspozycji w aparacie. Oczywiście jest logiczne, że odbywa się to przez regulację przysłony lub czasu otwarcia migawki, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Aparat Nikon D60, robię zdjęcie w pokoju, światło sztuczne, tryb P, lampa błyskowa włączona, autofocus, korekcja EV=0. Aparat ustawia f/3.5 i 1/60s. Pstryk, lampa błyska, jest zdjęcie. Następnie ustawiam korekcję EV=+5, robię zdjęcie i... jest ono oczywiście prześwietlone jak diabli, ale we właściwościach zdjęcia jest znowu f/3.5 i 1/60s (oczywiście zaznaczone jest, że była korekcja ekspozycji +5). Trzecie zdjęcie robię przy EV=-3 i parametry ekspozycji znowu wychodzą takie same (a zdjęcie jest rzecz jasna niedoświetlone). Czyli korekcja EV działa w sposób "namacalny", ale czy jest ona faktycznie realizowana przez zmianę parametrów migawki i/lub przysłony, czy odpowiada za to elektronika aparatu już po zrobieniu zdjęcia? Być może to pytanie jest głupie i wynika z braku wiedzy na ten temat, niemniej jednak będę wdzięczny za wyjaśnienie i łagodne potraktowanie :)

Pozdrawiam
Marcin

2009.02.16 17:07   Lesny_zwierz
Przy włączonej lampie błyskowej kompensacja odbyła się zapewne poprzez korekcję mocy błysku.

2009.06.28 15:26   Kali_69
Sytuacja, o której pisze metal137 ma miejsce przy ustawieniu trybu lampy błyskowej na "piorunku" lub "piorunku z oczkiem" w trybie slow,rear aparat przyjmuje wartości przysłony jak dla zdjęcia bez lampy. Nie ma nic o tym w instrukcji. Piszę o tym bo zauważyłem taką prawidłowość. Może to pomoże Ci w wykorzystaniu kompensacji ekspozycji bez opisanych błędów. Sam dopiero zaczynam przygodę z tym właśnie aparatem.

admin

admin 2009-04-08 11:38:38

Zarchiwizowana dyskusja: "Test wpisywania postów"


2009.04.08 11:38   2bi6
Testuję korzystanie z forum i nawigację. Przepraszam za zaśmiecanie.

2009.05.05 21:21   Barykada
[i]nic nie szkodzi :)[/i]

admin

admin 2009-04-22 21:41:10

Zarchiwizowana dyskusja: "Lampa SB-600 z dyfuzorem a kompensacja błysku"


2009.04.22 21:41   1pokemon
Witam niedawno zamieniłem kompakta na lustrzankę cyfrową. Zakupiłem sobie NIKON D90, Sigma 17-70 2,8-4,5, oraz NIKON SB-600. Fotografując z lampą , na którą zakładam dyfuzor w kształcie prostopadłościanu zauważyłem pewien problem. Mianowicie zdjęcia robione z długą ogniskową są OK, natomiast przy szerokim kącie zdjęcia są bardzo prześwietlone. Prawie zawsze muszę robić korektę błysku lampy mius 0,7 - 1,7. Wiem, że z SB-800 nie ma tego problemu ponieważ jest w niej wbudowany czujnik, który widzi dyfuzor. Niby zmieniając ogniskową widzę na wyświetlaczu lampy również zmieniające się wartości, jednak zdjęcia nie są takie jak by się chciało. Czy może znacie jakieś rozwiązanie tego problemu? A może to nie problem tylko moje błędne ustawienia?

2009.04.29 08:13   zibistanczyk
Ja również używam tego typu lampy i nie spotkałem sie z takim problemem. Myślę, że sprawa przedstawia się następująco:
1. albo lampa jest żleustawiona i przy zmianie ogniskowej nie zmienia sie odległość palnika lampy od przedniego "rozpraszacza"(przednia ścianka główki lampy)
2. albo po prostu dalsze plany dostają właściwą ilość światła natomiast przedmioty bliżej są przepalane, tak jakby lampa nie dostosowywała własnych ustawień do ustawień aparatu.

Myślę jednak, że problem tkwi w ustawieniach.
Ppozdrawiam
zibistanczyk
www.zkoscielniak.pl

2009.04.30 22:42   1pokemon
Jakie konkretnie ustawienia masz na myśli. Lampa jest ustawiona na i-TTL i jak już wspomniałem podczas kręcenia obiektywem na wyświetlaczu lampy zmieniają się ustawienia ogniskowej. Jeśli macie jakieś sugestie odnośnie ustawień tego typu lampy - proszę o radę.

admin

admin 2010-04-01 11:10:22

Zarchiwizowana dyskusja: "Korekcja EV w trakcie robienia zdjęcia czy juz Po?"


2010.04.01 11:10   Chameleon

Kiedy lepiej korzystać z korekcji EV? - nawiązując do Tematu. Jeżeli korekcja EV w trakcie robienia zdjęcia wpływa na jego „poprawne” naświetlenie lub niedoświetlenie poprzez zmianę czasu lub przesłony to co robi taka korekta w programach graficznych? – czyli już po zrobieniu zdjęcia. Tam nie ma mowy o zmianie czasu lub przesłony.


Mówi się że lepiej jest zrobić nie doświetlone zdjęcie bo można je potem „podkręcić” w programie graficznym w przeciwieństwie do prześwietlenia. Jednak z wcześniejszych dyskusji i całego artykułu powinniśmy prawie za każdym razem w trakcie robienia zdjęć korzystać z korekcji EV i wcale się tego nie bać. Jakie są wasze spostrzeżenia? W trakcie czy Po?


2010.06.08 16:01   glos_ludu

zdecydowanie kompensować przed zrobieniem zdjęcia. Co prawda dzisiejsze programy (np Lightroom) oferują wiele pod względem korekcji ekspozycji jednak zawsze jest to obarczone utratą jakości, ponieważ jest to transformowanie już gotowego pliku. Często w obszarach histogramu Highlight lub shadows matryca nie zarejestrowała już żadnych szczegółów, ze względu na swoje ograniczenia fizyczne,więc obróbka pliku(rozjaśnianie lub przyciemnianie) da nam tylko jasne lub czarne plamy tam gdzie przy korekcji w aparacie uzyskalibyśmy normalny, szczegółowy obraz.


nie wiem czy moja interpretacja na temat bezpieczniejszego niedoświetlania jest słuszna, ale wydaje mi się, że jest to związane z większą rozpiętością tonalną matryc "w stronę" cieni zazwyczaj około -5EV, po stronie dodatniej przeważnie jest około +3,4 EV  Czyli w cieniach aparat rejestruje więcej szczegółów i dlatego bezpieczniej jest niedoświetlić niż prześwietlić


pozdrawiam


Baart1980

Bez sensu. Biorąc wartość EV na + i robiąć zdjęcie jasengo tła zdjęcie jest prześwietlone i na odwrót. Nie rozumiem tego, albo jest źle wytłumaczone.

Baart1980

"Zdjęcie z dużym obszarem o wysokiej jasności będzie nie- doświetlone, a takie, na którym przeważa czerń, prześwietlone."  - chyba na odwrót ????

ramish

No nie, nie na odwrót. Wszystko jest jak najbardzie w porządku w artykule. Kluczem do tego jak zrozumieć kompensację ekspozycji jest zdanie, żę "świtłomierz aparatu jest tak wyskalowany/skalibrowany, aby jak najlepiej zinterpretować scenę o średnim poziomie szarości". Średni poziom szarości to 18%. Jeżeli mamy scenkę o dużej jasności, aparat dzięki światłomierzowi będzie chciał ją "uśrednić" właśnie do poziomu szarości 18% - stąd zdjęcie będzie ciemniejsze niż obserwowana rzeczywiśtoć. Konieczna jest wówczas korekta na + EV, aby tę różnicę zniwelować. Analogicznie jeżeli scenka jes ciemna. Automat aparatu sztucznie ją rozjaśnia, by doprowadzić do wzorca poziomu szarości na 18% - zadaniem fotografa jest wówczas zmniejszenie EV, aby kolory były właściwe.

istrii

Tak się zastanawiałem o co chodzi z tym EV i dlaczego nie potrafię go zastosować w trybie M.  Mam D90


Bo w trybie M zamiast bawić się EV wystarczy zwiększyć/zmniejszyć czas otwarcia migawki. Bo samo przestawienie EV i tak zmusza do przestawienia czasu otwarcia migawki.
Dopiero działa to np. w trybach A, S, P. Bo wtedy albo przesłona, albo migawka są automatycznie zmuszone do rozjaśnienia, bądź ściemnienia ekspozycji.
Doszedłem do tego metodą prób i błędów więc mogę się mylić. Czy ktoś potwierdzi moją tezę?

antek202

Istrii, masz rację. W trybie manualnym zmieniamy po prostu czas lub przysłonę, aby wpłynąć na ilość światła na zdjęciu. W zasadzie efekt jest ten sam, co przy kompensacji ekspozycji w trybach A, S i P, tylko mamy pełną dowolność którym parametrem chcemy na to światło wpłynąć. Przy czym jedna uwaga - jeśli np. w trybie A ustawimy korektę na +1 EV i przełączymy się na tryb M, to aparat będzie uwzględniał to ustawienie we wskazaniach światłomierza i możemy mieć problem z naświetleniem. Warto o tym pamiętać...
A tak w ogóle, to prawidłowa ekspozycja jest jednym z największych problemów przy fotografowaniu i niestety nie ma jednej, zawsze dobrej metody, aby ją określić. Nawet jeśli ma się doświadczenie, to trudno czasem dokładnie określić, czy np. obiekt, na którym mierzymy światło przy pomiarze centralnym odbija go 18% czy więcej i jaką ustawić korektę do wskazań światłomierza. Dlatego warto zerkać na histogram po zrobieniu zdjęcia, żeby upewnić się, czy nie warto go powtórzyć.


Pzdr
M

istrii


2011.01.07 22:46   antek202:

1. Przy czym jedna uwaga - jeśli np. w trybie A ustawimy korektę na +1 EV i przełączymy się na tryb M, to aparat będzie uwzględniał to ustawienie we wskazaniach światłomierza i możemy mieć problem z naświetleniem. Warto o tym pamiętać...

2.Dlatego warto zerkać na histogram po zrobieniu zdjęcia, żeby upewnić się, czy nie warto go powtórzyć.


Ad1. O tego to nie wiedziałem. Dzięki
Ad2. I tak zawsze robię. Zdjęcie kontrolne, a później przestawianie parametrów. Ale super jest jak od razu uda się wszystko dobrze ustawić.

Pozdrawiam

kafri

kafri 2011-01-25 16:25:31

Bardzo ciekawy artykuł. Wprowadza troche zamieszania i pewnie upłynie troche czasu zanim będę potrafił świadomie kontrolować ekspozycje żeby uzyskać pożądany efekt... Szególnie HDR mnie zainspirowało, zwłaszcza jak obejrzałem zdjęcia z podanych linków... Czy ktoś kto próbował swoich sił w HDR moze powiedzieć czy to wymaga wiele pracy zeby uzyskać taki dobry efekt? I czy jest do tego potrzebna jakieś dodatki poza statywem np lampa czy filtry?
Pozdrawiam

Szereny

Bardzo fajny i przystępnie napisany artykuł, zilustrowany wyraźnymi, a do tego ciekawymi przykładami. Czytałam o tym już kilka razy, choć pewnie dopiero teraz wezmę się za faktyczne przepraktykowanie, a nie tylko okazjonalne używanie tej funkcji.

MarcelS

Materiał traktujący temat dosyć kompleksowo. Bardzo fajnie. Coś do czego można się przyczepić to akapit w którym autor opisuje gdzie znajduje się przycisk kompensacji. Jak dla mnie zupełnie nie potrzebne. Raczej należało by wstawić tam ikonkę która z tego co mi wiadomo we wszystkich aparatach jest taka sama. Męczące dla mnie jest również do dzielenie wyrazów przez autora. Raczej w internecie się tego nie robi, bo różni ludzie korzystają z różnego powiększenia strony, metod prezentacji itd, a wtedy wcale dzielony wyraz nie znajduje się na końcu wiersza.

borowiks

Pierwszy raz spotkałem się z tym tematem. Kupiłem dopiero teraz Nikona 5000 a w instrukcji jest tylko wzmianaka bez przykładów.

Bastylia

Instrukcje , są instrukcjami -jak wskazuje nazwa. Zjawiska fizyki ,optyki , chemii i inne z którymi mamy do czynienia w fotografii objaśniają inne żródła-nie instrukcje. Podstawę ekspo.....mam za sobą!

Trykowski

Trykowski 2012-01-05 15:08:37

Witam wszystkich.

Z definicji zmiana ekspozycji o 1EV powoduje zmianę ustawień parametrów o jedną jednostkę np: zmieniamy o -1EV (ISO 100, f 5,6, czas 1/30) co nam powinno dać (ISO 100, f 5,6, czas 1/60). Natomiast w Pentaxie taką zmianą jest zmiana o -0,3EV.



Czy coś źle pojmuję czy aparat jest uszkodzony?


Krzychu

Krzychu 2012-04-04 21:39:04

A co zrobic jesli przykladowo fotografujemy czarno biala kaczke i albo nam biale piora przeswietli albo bedzie brakowalo odcieni czerni, krotko mowiac swiatlomierz gliupieje totalnie, jak wtedy ustawic aparat ?

DeeM

DeeM 2013-01-23 16:13:13

Jak to jest ? Po co ustawiać kompensacjje ekspozycji skoro mozna tak ustawic przyslone i migawke ze nie bedzie potrzeby zmiany KE.

Jarkod


2013.01.23 16:13   DeeM:

Jak to jest ? Po co ustawiać kompensacjje ekspozycji skoro mozna tak ustawic przyslone i migawke ze nie bedzie potrzeby zmiany KE.


Kompensacja ekspozycji to sposób na szybkie przełączenie się z trybu półautomatycznego (A lub S) na manualny. W trybie M oczywiście sam ustawiasz oba (pomijam ISO) parametry naświetlenia, w A i S wybierasz jeden, a aparat dobiera drugi. Jeśli okaże się, że ekspozycja wyznaczona przez aparat w trybie A lub S jest z jakichś powodów niewłaściwa (dla fotografa, nie dla aparatu), to przez korekcjię ekspozycji można "wymusić" na aparacie zmianę naświetlenia. W trybie A korekta ekspozycji zmienia czas naświetlenia, w trybie S - przysłonę, jak jest to zresztą opisane w pierwszym akapicie 3 części tego tematu.

Jest tylko małe "ale". Jeśli fotografujemy w trybie M z lampą błyskową, to aparat Nikona (Canon ma inaczej) osobno mierzy światło zastane i osobno lampy błyskowej i w tym wypadku korekta ekspozycji pozwala regulować siłę błysku lampy. Łatwo to sprawdzić robiąc zdjęcie przedstawiajace jakiś obiekt oświetlony lampą błyskową ze słabo świetlonym tłem, np. portret w nocy. Zmieniając czas migawki będziemy regulować jasność tła (i dłuższy czas, tym jaśniejsze) bez zmiany poziomu naświetlenia obiektu. Zmieniając z kolei korektę ekspozycji przy ustalonym czasie migawki, będziemy regulować jasność obiektu, a tło pozostanie cały czas tak samo ciemne.

kris

kris 2016-04-20 00:55:31

Ciekawy blog, chętnie do niego wracam.. Mam pytanie.. Czy nie ustawiając EV, a zapisując w RAW tracimy cos bezpowrotnie? Czy moge EV ustawić dopiero w Ligtroom i na to samo wyjdzie? Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

kawus

Iván Ferrero2017-11-17 22:39:23 kawus

piekne zdjęcia:) też bym takie chciał robić…

kawus

Ruch2017-11-17 22:28:44 kawus

gratuluje zwycięzcą:) piękne prace…

witamina.info

Fotografia krajobrazowa w czerni i bieli2017-11-17 17:19:38 witamina.info

super porady. dzięki!…

alicjaplocin

Mateusz Stankiewicz2017-11-17 15:02:32 alicjaplocin

ja też :-)…

Realizacja: Krystian Bielatowicz