Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Poradnik: Przyroda i krajobraz | Światło | Postedycja | 23.02.2015 | Średnio zaawansowani | Powiększ tekst:

Fotografia krajobrazowa w czerni i bieli

Maciej Koniuszy

Dowiedz się, o czym należy pamiętać, tworząc czarno-białe zdjęcia krajobrazowe.

Dodaj do schowka Komentarze: 13

Czarno-biała fotografia krajobrazu istnieje od momentu, kiedy udało się utrwalić obraz. Począwszy od widoku posiadłości Le Gras z 1826 r. Josepha-Nicéphore’a Niépce’a, pierwsze zdjęcia, z uwagi na ograniczenia technologiczne, wymagały długich czasów ekspozycji. Wybór niezmiennego obrazu jako tematu zdjęcia był więc naturalny. Wraz z rozwojem techniki zmieniało się postrzeganie fotografii krajobrazowej, która z formy dokumentalnej została wyniesiona do rangi sztuki. Wspomnę o dwóch nazwiskach, które się do tego przyczyniły – Jan Bułhak na gruncie polskim i Ansel Adams (prawdziwy gigant fotografii krajobrazowej), jeśli chodzi o fotografię światową.

Dziś, mimo zalewu technologicznych udogodnień cyfrowej rewolucji, wiele osób ma trudność z przygotowaniem atrakcyjnego i poprawnego pod kątem technicznym obrazu czarno-białego. Na co należy zwrócić uwagę, by czarno-biały charakter naszych fotografii nie ograniczał się do prostej desaturacji?

Wizualizacja

Najważniejsze w fotografii, także krajobrazowej, jest wyobrażenie sobie, jeszcze przed naciśnięciem spustu migawki, co chcemy pokazać. W przeciwieństwie do ludzkiego oka obiektyw aparatu rejestruje wszystko, co jest w kadrze. Dlatego należy opanować sztukę redukcji, usunięcia wszystkich zbędnych elementów, które rozpraszają uwagę widza, wskutek czego odciągają go od głównego tematu. Powinniśmy pamiętać, w jaki sposób ludzki umysł postrzega obraz. Oko rejestruje jedynie wąski fragment kadru, „widząc” ostro jedynie środek pola widzenia. Nasz mózg składa obserwowany widok w całość z wielu małych fragmentów rejestrowanych przez poruszające się oko. Ruch ten nie jest przypadkowy i charakteryzuje się pewnymi zasadami, o których fotograf winien pamiętać, komponując kadr.

Kompozycja

W pierwszej kolejności oko skupia się na obszarach o silnym kontraście, kształcie i wyrazistej fakturze. Co istotne, ruch ten następuje zawsze wzdłuż mocnych linii, prowadzących do mocnych punktów kadru (zasada trójpodziału). Istotne jest również to, czy kadrowany element jest kompletny: czy tworzy spójny, zamknięty kształt, czy ujęty jest tylko jego fragment i kształt ten jest przerwany. Pierwsza opcja narzuca widzowi konkretną interpretację; druga opcja (np. fragment łańcucha górskiego, część drzewa czy kamienia na pierwszym planie) otwiera pole do dopowiedzeń, co jest poza kadrem. Nasz umysł najpierw skupia się na pełnych, zamkniętych kształtach, a następnie stara się rozpoznawać i uzupełniać wszystkie kształty niekompletne, traktując je jako elementy drugorzędne albo uzupełniające.

Oprócz elementów ujętych w kadrze ważny jest także jego „ciężar”. Umiejscowienie linii horyzontu na wysokości ⅓ kadru doda zdjęciu przestrzeni, a umiejscowienie go na ¹⁄₆ spotęguje wrażenie pustki. O ile proporcje ⅔ skupią wzrok na gruncie, o tyle ⁵⁄₆ w większości wypadków przytłoczy kadr. Podział równo na pół najlepiej sprawdzi się przy podkreśleniu symetrii, kiedy indziej sprawi wrażenie monotonii.

Na autorze fotografii spoczywa ciężar pokierowania wzrokiem widza w taki sposób, by ten zobaczył dokładnie to, na czym zależało fotografowi. Skoro postrzegamy rzeczywistość stereoskopowo i w kolorze, a zdjęcie będzie rejestrowane monoskopowo, płasko i dwuwymiarowo, to udana i przemyślana budowa kadru staje się sprawą zasadniczą, wyjściową do dalszej pracy nad zdjęciem.

Kolor

Kwestią kolejną jest zrozumienie koloru. Ponieważ nie widzimy świata w skali szarości, trudniej zrozumieć, że tak od siebie różne barwy jak czerwona i żółta w czarni i bieli stają się niemal identyczne.

Nawet najlepiej rozplanowany kompozycyjnie kadr nie wywoła pożądanego efektu, jeśli obraz zleje się w monotonną szarą plamę. Kolory ciepłe (czerwienie, pomarańcze, żółcie) wywołują inne reakcje niż kolory zimne (niebieski, fioletowy) czy neutralne (zieleń, purpura). Przy zamianie zdjęcia na czarno-białe należy pamiętać, że jaśniejsze odcienie szarości (w tym biel) wywołują podobne reakcje co kolory ciepłe, ciemne odcienie szarości odpowiadają kolorom zimnym, a średnie odpowiadają kolorom neutralnym.

Wobec braku możliwości operowania barwą w fotografii czarno-białej szczególną rolę odgrywają przejścia tonalne oraz wynikający z nich kontrast sceny. Im większa różnica pomiędzy jasnymi a ciemnymi odcieniami, tym większe wrażenie kontrastu, a ten determinuje z kolei odbiór zdjęcia. Mocne, wyraziste przejścia będą wywoływały inną reakcję emocjonalną niż zdjęcia o dużym nasyceniu średnimi tonami, pozbawione wartości skrajnych.

Światło

Następnym elementem, który musimy uwzględnić w trakcie wizualizacji, jest światło. To ono sprawia, że możemy „malować” zdjęcie, niczym pędzlem po płótnie. Obiekty w kadrze, choć istotne, będące podstawą zdjęcia, nie zaistnieją bez światła. To ono nadaje dynamikę, buduje nastrój, podkreśla linie, wzmacnia kontrasty. Zmiany światła (np. jego intensywności) mają olbrzymi wpływ na całą kompozycję i kształt sceny. Światło może odgrywać rolę aktywną (promienie przebijające się przez chmury, głębokie kontrastowe cienie i jasne plamy światła w kadrze) bądź pasywną (rozproszone wprowadza atmosferę spokoju, łagodzi).

Sam kąt padania promieni słonecznych zmienia fotografowaną scenę – ten sam widok będzie się inaczej prezentował w letnie południe niż w zimowe popołudnie. Warto dodać, że korzystanie ze specjalnie przygotowanego aparatu lub z filtrów do podczerwieni pozwoli nam wykorzystać najmniej dogodną fotograficznie porę, czyli południe.

Dynamika kompozycji

I wreszcie spinając cały kadr w całość, należy mieć na uwadze, czy elementy w nim zawarte nadają fotografowanej scenie charakter statyczny, czy dynamiczny. Nie chodzi tutaj wyłącznie o uchwycenie samego ruchu, gdyż nawet przy dłuższym czasie ekspozycji i pokazaniu płynącej wody lub poruszonych na wietrze roślin cały kadr może być statyczny. Zdjęcie będzie odbierane jako statyczne, jeśli w kadrze linie będą układać się horyzontalnie lub wertykalnie, krzywe będą łagodne, kształty zamknięte, faktury gładkie, kontrast łagodny, a sam kadr będzie symetryczny. Dynamikę wprowadzają ukośne i poszarpane linie, niepełne kształty, mocne wzory, wyraziste faktury i asymetryczna kompozycja.

Cyfrowa ciemnia

Gdyby wspomniany we wstępie do artykułu Ansel Adams miał dostęp do współczesnych programów graficznych, setki godzin, które spędzał w ciemni nad pojedynczymi kadrami, bez wątpienia wykorzystałby do pracy w plenerze nad nowymi zdjęciami. Pamiętajmy – na kliszy czy na matrycy nie powstaje gotowe zdjęcie, a jedynie materiał wyjściowy do dalszej pracy. Pomijanie etapu obróbki jest częstym błędem adeptów fotografii.

Podstawową kwestią jest sposób rejestracji materiału. Winien być nim zawsze format RAW, czyli cyfrowy odpowiednik negatywu, zapisywany w możliwie najlepszej jakości (kompresowany bezstratnie, 14-bitowy). Pozwoli to uniknąć w późniejszej obróbce przykrych niespodzianek w postaci widocznych skokowych przejść tonalnych, artefaktów i innych elementów degradujących obraz. Samej obróbki uniknąć po prostu się nie da. Nawet w przypadku aparatów dających możliwość wykonania gotowego zdjęcia w czerni i bieli najlepszy algorytm nie będzie w stanie wydobyć tego, na czym zależało nam w momencie wciskania spustu migawki.

Kolorowy oryginał Desaturacja Ostateczna konwersja

Przygotowanie pliku RAW zawsze zaczynam od prawidłowego ustawienia balansu bieli (oczywiście kolorowego zdjęcia). Korekta kolorystyczna decyduje bowiem o późniejszym prawidłowym rozkładzie szarych tonów. Zazwyczaj na tym etapie nie dokonuję konwersji, ograniczając się do działań ogólnych (korekty wad optyki, prostowanie perspektywy itp.). Następnie przechodzę do strefowej konwersji do skali szarości, odrębnej dla każdego z wybranych elementów (przykładowo dla nieba, gruntu, poszczególnych elementów na nim widocznych – kamieni, drzew, pojedynczych konarów itd.). Takie działanie pozwala precyzyjnie wydobywać z kadru pożądane elementy i wyodrębniać wybrane plamy światła lub koloru. Dopiero po takiej wstępnej konwersji można skupić się na (również strefowej) korekcie poziomów, krzywych, miejscowym wzmacnianiu kontrastów.

Fotograf krajobrazów powinien opanować sztukę poszerzania zakresu tonalnego zdjęcia (DRI oraz HDR). Rozpiętość tonalna rejestrowanego kadru nierzadko przekracza możliwości techniczne matrycy. By uniknąć przykrych niespodzianek w postaci np. poprawnie naświetlonego nieba przy całkowicie niedoświetlonym gruncie, należy wykonać kilka zdjęć, na których poprawnie naświetlamy określone partie kompozycji. W ostateczności można ratować się kilkukrotnym wywołaniem jednego pliku (kosztem spadku jakości obrazu). Kilka wywołanych zdjęć nakładamy jedno na drugie jako osobne warstwy, następnie wybieramy z każdego te elementy, które zostały poprawnie naświetlone, a usuwamy elementy zbędne. Tak przygotowany kadr pozwala wziąć się za opisaną wyżej konwersję.

Efekt pracy zapisuję w formacie JPG w możliwie najwyższej jakości w dwóch wersjach: do druku oraz do prezentacji w internecie. Zapisuję również wersję roboczą z zachowanymi warstwami oraz zawsze źródłowy plik RAW. Dzięki takiej strategii mogę później wprowadzić nowe korekty lub wręcz ponownie wywołać zdjęcie od zera (np. kiedy wraz z doświadczeniem nasze umiejętności pracy nad plikiem wzrosną).

Sprzęt i praca w plenerze

Na koniec kilka słów o sprzęcie. Choć jest on niezbędny, to dla fotografa, a fotografa krajobrazowego w szczególności, najważniejsze jest światło. Zdjęcia można robić nawet pudełkiem po zapałkach. Teraz skupię się na sprawach pozornie niefotograficznych, lecz bardzo istotnych w punktu widzenia fotografa pracującego w terenie.

Podstawą jest ubranie. Wysokie i solidne buty ochronią stopy na górskim szlaku, ciepłe i wygodne wiatroszczelne oraz wodoodporne ubranie uchroni nas przed chorobą. Naładowana komórka, nawigacja GPS, latarka (zwykła i czołówka), scyzoryk, składany parasol też powinny mieć swoje miejsce w plecaku, który jest kolejnym istotnym elementem wyposażenia. Ból kręgosłupa wywołany zabraną w plener torbą fotograficzną skutecznie zniechęcił już niejednego fotoamatora. Sam plecak musi być wodoodporny oraz pozwalać na przytroczenie różnych rzeczy, np. statywu (który zawsze powinien być solidny).

Co powinno znaleźć się w środku plecaka? Sprzęt jak najlżejszy i możliwie uniwersalny. Każdy metr pokonany w górach z 20-kilogramowym plecakiem pełnym zbędnego sprzętu przybliża decyzję o wyrzuceniu go w przepaść. Sam pakuję w plener dwa aparaty (dodatkowy korpus przygotowany jest wyłącznie do zdjęć w podczerwieni) i trzy obiektywy (szerokokątny 12–24 mm, uniwersalny 24–120 mm oraz tele 120–400 mm), zestaw filtrów szarych (niezbędnych w krajobrazie), wężyk spustowy, zapasowe baterie, karty pamięci oraz zestaw do czyszczenia optyki. Jak widać, nawet zestaw minimalny nie jest taki skromny. Bywa ciężko.

Reasumując – czarno-biała fotografia krajobrazu wymaga czegoś, czego nie da się zastąpić żadnym ze współczesnych udogodnień technologicznych. Mówię o kreatywności i umiejętności patrzenia. Na szczęście można się tej sztuki nauczyć, wystarczy dużo ćwiczyć. Do czego gorąco zachęcam.


Tekst i zdjęcia: Maciej Koniuszy
Redakcja: Łukasz Kacperczyk.

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

marulida86

Bardzo wartościowe porady - dziękuję! Jestem jeszcze na początku drogi fotograficznej, ale to właśnie fotografia krajobrazowa jest mi szczególnie bliska.

mikaru95

Bardzo ważne i cenne informacje, które przydadzą się każdemu fotografowi, nie ważne w jakiej dziedzinie fotografii się on lubuje :)
Dziękuję za rozszerzenie mojej wiedzy.

pasi-wo

Jestem miłośniczką fotografii monochromatycznej, w szczególności bw. Na jednym ze swoich profili na G+ publikuję własnie takie obrazy. Z zainteresowaniem przeczytałam tekst. Dziękuję:)

sea72

sea72 2015-02-24 17:25:14

Ciekawy artykuł, zwłaszcza część dotycząca postprodukcji, widzę że nie ucieknę od nauki obróbki RAWów

gaijinpawel

Rawy to podstawa i autor ciekawie to opisuje. Bawię się już trochę BW, ale nie wszystkie ujęcia po przeróbce zadowalają. Człowiek się uczy całe życie.

barbarabm

Dziękuję za ten poradnik. Nareszcie w jednym miejscu spotykam tak wiele cennych rad o fotografii B&W . Bardzo to cenię.

Renia

Renia 2015-02-27 22:17:14

Bardzo dziękuję za porady, widzę że jeszcze daleka droga przede mną. Pozdrawiam

sagitarius777

Bardzo dobry poradnik, na taki właśnie czekałem, dziękuje :-)
PS Jeszcze raz piszę, wcześniejszy komentarz sie nie pokazał.

annafotograf

Bardzo ciekawe informacje. Przydałoby się tym wszystkim, którzy tylko desaturują swoje zdjęcia i nazywają to fotografią czarno-białą.

rena

rena 2015-12-28 07:51:45

Dobry tekst. Obrazowe porównania na foto robią wrażenie i ... wzmacniają wiedzę.

kawus

kawus 2016-03-11 22:37:05

jest tutaj wiele przydatnych informacji ale ciężko sie to czyta. W szczególności podoba mi się rozdział dotyczący dynamiki ale zdecydowanie nie doszło do mnie o kolorze.
Mimo wszystko im więcej takich poradników tym lepiej - szkoda tylko, że nie ma do porównania tego samego kadru z poprawna i niepoprawną obróbką.

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

kawus

Iván Ferrero2017-11-17 22:39:23 kawus

piekne zdjęcia:) też bym takie chciał robić…

kawus

Ruch2017-11-17 22:28:44 kawus

gratuluje zwycięzcą:) piękne prace…

witamina.info

Fotografia krajobrazowa w czerni i bieli2017-11-17 17:19:38 witamina.info

super porady. dzięki!…

alicjaplocin

Mateusz Stankiewicz2017-11-17 15:02:32 alicjaplocin

ja też :-)…

Realizacja: Krystian Bielatowicz