Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Poradnik: Zagadnienia techniczne | Przyroda i krajobraz | 07.07.2009 | Zaawansowani | Powiększ tekst:

Jak zrobić takie zdjęcie? Czarno-biały krajobraz w podczerwieni

Łukasz Kacperczyk

Dowiedz się, jak fotografując cyfrówką, osiągnąć efekt fotografii w podczerwieni
Dodaj do schowka Komentarze: 7

Wstęp

Wielokrotnie na łamach „Szerokiego Kadru” powtarzaliśmy, że fotografia cyfrowa znacznie ułatwiła wykonywanie zdjęć, które przedtem, w czasach fotografii na filmie, były domeną zapaleńców gotowych poświęcić swojemu hobby nie tylko mnóstwo czasu, ale też zainwestować niemałe pieniądze w sprzęt i materiały. Dotyczy to wszystkich dziedzin wymagających zdobywania doświadczenia metodą prób i błędów oraz niekończących się eksperymentów. Dzięki cyfrze nauka przebiega nie tylko szybciej, ale też znacznie łatwiej i taniej.

Fotografowanie na czarno-białych kliszach czułych na podczerwień zawsze było trudne i wymagało dużego samozaparcia. Oczywiście, cyfra wszystko zmieniła. Dzięki temu, że matryce aparatów są w pewnym stopniu czułe na podczerwień, świat fotografowania niewidzialnego otwiera się dla wszystkich użytkowników cyfrówek. Przynajmniej tych, którzy nie mają alergii na wiedzę i eksperymenty. Wystarczą dwa akcesoria – statyw (który, mam nadzieję, posiada każdy fotoamator) i odpowiedni filtr na obiektyw.

Co, po co i dlaczego

Nie będę się wdawał w szczegółowe omawianie teorii powstawania światła, tworzył diagramów długości fal dla różnych rodzajów światła – zainteresowani znajdą na ten temat mnóstwo informacji w internecie. W niniejszym artykule zajmę się tylko tym, jak w erze cyfrowej osiągnąć konkretny efekt, który odtworzy rezultaty fotografowania na czarno-białej kliszy czułej na podczerwień.

Zdjęcia wykonane w podczerwieni cechują się wyjątkową klarownością. Mocne kontrasty i zaskakująca tonalność to dodatkowe zalety takich fotografii. Zieleń (czyli np. trawa, listowie) wychodzi bardzo jasna, niemal biała – to dlatego, że odbija promieniowanie podczerwone. Z kolei niebieski (np. niebo, woda stojąca – staw, jezioro) staje się na zdjęciach bardzo ciemny, niemal czarny (a w kolorze – ciemnoczerwony), ponieważ pochłania podczerwień.

Dlatego najpopularniejszym tematem tego typu fotografii jest krajobraz. Najlepiej taki, w którym dominuje zieleń, a nad całością góruje błękitne niebo usiane chmurami. Równie ciekawie prezentują się naturalne zbiorniki wodne i rzeki, strumyki – te pierwsze zostaną zarejestrowane w efektownej, głębokiej czerni. Na zdjęciach tych drugich będzie można zajrzeć na dno i uwypuklić porastającą je roślinność.

Najlepiej fotografować w kolorze i dopiero w komputerze zamieniać obraz na czarno-biały. Zachowamy w ten sposób pełną informację zarejestrowaną przez matrycę aparatu, co da nam więcej możliwości, niż gdybyśmy fotografowali w trybie czarno-białym. Najlepiej, jeśli jest taka możliwość, zdecydować się na zapis surowych plików RAW, które nie tylko zachowują najpełniejsze dane obrazowe, ale też dają pełną dowolność w wyborze balansu bieli (ponieważ można go ustawić po wykonaniu zdjęcia). Teoretycznie najlepiej korzystać z ustawienia według wzoru neutralnej szarości, na który należy wybrać coś zielonego (np. trawę, liście), ponieważ ten kolor na czarno-białym zdjęciu i tak będzie najjaśniejszy. Jednak w niektórych sytuacjach można zdać się na automatykę aparatu lub wypróbować ustawienia predefiniowane.

Sprawdź swój aparat

Najłatwiejszym testem, który powie, czy nasz aparat nadaje się do fotografowania w podczerwieni, jest wycelowanie w obiektyw pilota telewizyjnego. Po naciśnięciu jakiegokolwiek przycisku pilota na ekranie cyfrówki powinniśmy zobaczyć światełko. Im jaśniejszy będzie punkt wysyłanej przez pilota wiązki promieni podczerwieni, tym bardziej czuły na takie światło jest aparat i tym łatwiej będzie robić nim takie zdjęcia. Czasem nawet z ręki!

Nikon Coolpix S620

01 02 03 04 Zdjęcie bez filtra.

Prosty kompakt spisał się najlepiej z użytych przez nas aparatów.

Nikon D40

01 02 03 Zdjęcie bez filtra.

Rezultat jest znacznie mniej efektowny niż w przypadku zdjęć wykonanych kompaktowym Nikonem S620.

Sprzęt

W wypadku cyfrowej fotografii w podczerwieni, jeśli nie zdecydujemy się na modyfikację aparatu (patrz: ramka), najnowszy sprzęt wcale nie jest najlepszy. Wręcz przeciwnie – im starsza cyfrówka, tym mniej skutecznie działa jej filtr podczerwieni umieszczony przed matrycą światłoczułą, a to oznacza, że więcej światła podczerwonego lub zbliżonego do podczerwieni dociera do sensora, co znacząco skraca czasy naświetlania (patrz: niżej) i ułatwia fotografowanie. To samo można powiedzieć o klasie sprzętu – jeśli chodzi o wygodę fotografowania w podczerwieni, podczas przygotowywania zdjęć do niniejszego artykułu znacznie lepiej spisał się prosty kompaktowy Nikon Coolpix S620 niż jego zaawansowany brat P6000 i amatorska lustrzanka D40. Do dziś za jedną z najlepszych cyfrówek do fotografii w podczerwieni uważa się Nikona Coolpix 950, czyli aparat, który został wprowadzony do sprzedaży w 1999 roku. W erze fotografii cyfrowej 10 lat to odpowiednik kilku epok.

Ze względu na konieczność korzystania z długich czasów otwarcia migawki niezbędny będzie statyw, który pozwoli uniknąć poruszenia zdjęcia. W celu odcięcia większości światła widzialnego musimy skorzystać ze specjalnego filtra, który przepuści tylko podczerwień i fale świetlne do niej zbliżone. Najczęściej używanym, stosunkowo tanim i najbardziej uniwersalnym filtrem jest ciemnoczerwona Hoya R72. Jednak ze względu na dużą liczbę zmiennych – każdy model aparatu inaczej reaguje na podczerwień – najlepiej wypróbować kilka filtrów różnych producentów lub przynajmniej poszukać w internecie opinii o zestawie aparat-filtr, z którego zamierzamy korzystać.

Stosowanie filtra znacznie ułatwia gwint na obiektywie. Niestety większość niewielkich kompaktów nie ma gwintu, ale można ten mankament obejść. Trzeba tylko wymyślić sposób na przymocowanie filtra do przedniej soczewki (plasteliną? taśmą klejącą?) – wystarczy żyłka majsterkowicza i otwarta głowa. Nie trzeba być pomysłowym Dobromirem.

Nikon Coolpix S620

01 02 03 04 05 Zdjęcie bez filtra.

Jak widać, żeby zarejstrować świat widziany w podczerwieni, niezbędne okazuje się zastosowanie specjalnego filtra. Zwykły czerwony nie wystarczy.

Specjalny sprzęt

Fotografowie specjalizujący się w robieniu zdjęć w podczerwieni często decydują się na zakup specjalistycznego sprzętu lub odpowiednią przeróbkę zwyczajnych aparatów. Ten pierwszy sposób nie pozwala na dużą wybredność – ze względu na niszowość tej dziedziny trzeba się decydować na sprzęt przygotowany z myślą o organach ścigania i naukowcach, którym niezbędne są bardzo konkretne, niecodzienne możliwości sprzętu. Ze znanych producentów takie aparaty ma w swojej ofercie firma Fujifilm (lustrzanka Fujifilm IS Pro i rozbudowany kompakt Fujifilm FinePix IS-1).

Drugie rozwiązanie wiąże się z przeróbką aparatu, polegającą na usunięciu umieszczonego przed matrycą filtra odcinającego większość podczerwieni. Dzięki temu możliwe jest znaczne skrócenie czasów ekspozycji w stosunku do tych, które są konieczne, gdy fotografujemy aparatem niepoddanym takiej modyfikacji. Należy jednak pamiętać, że operacja taka jest zazwyczaj nieodwracalna i wiąże się z dużym utrudnieniem w wykonywaniu normalnych zdjęć (niezbędne staje się zamontowanie na obiektywie filtra odcinającego podczerwień).

Mimo pewnych trudności ze stosowaniem filtra kompakty mają jeszcze jedną przewagę nad lustrzankami (poza większą czułością na podczerwień). Ponieważ kadrujemy na monitorze LCD, na którym widać dokładnie to, co dociera do matrycy światłoczułej, komponowanie zdjęć nawet z ciemnym filtrem czerwonym IR nie sprawia większych trudności. Zupełnie inaczej jest w przypadku fotografowania lustrzanką, w której przecież zazwyczaj patrzymy przez lustrzany wizjer optyczny. Po założeniu bardzo ciemnego filtra IR (którego zadaniem jest w końcu odcinanie większości światła widzialnego) obraz widoczny w wizjerze staje się bardzo ciemny, niewiele widać. Dlatego, gdy fotografujemy lustrzanką, kompozycję zdjęcia najlepiej ustalić przed założeniem filtra na obiektyw. I tu znów wracamy do zalet statywu – dzięki niemu możemy skadrować zdjęcia tak, jak chcemy, a następnie utrzymać ten kadr po nakręceniu filtra IR.

Nikon Coolpix P6000

01 02 03 04 Zdjęcie bez filtra.

Tym razem automatyka balansu bieli dała najlepsze rezultaty, ale mimo to zaawansowany Nikon Coolpix P6000 spisał się gorzej niż swój prosty kuzyn S620.

Nikon Coolpix S620

01 02 03 04 Zdjęcie bez filtra.

I znów lepiej wypada aparat tańszy i mniej skomplikowany, a najlepsze rezultaty dało uznanie zielonej trawy za wzór szarości.

Kwestia czasu

Statyw jest niezbędny w fotografii w podczerwieni, ponieważ producenci aparatów cyfrowych montują przed matrycami światłoczułymi filtry blokujące podczerwień (co pozytywnie wpływa na jakość obrazu utworzonego ze światła widzialnego). Dlatego do sensora obrazowego dociera tak mało podczerwieni, co powoduje znaczne wydłużenie czasów ekspozycji. Potrafią to być różnice rzędu np. 10 pełnych stopni przysłony, co przekłada się na zmianę czasu z 1/250 sekundy podczas fotografowania bez filtra IR na 4 sekundy podczas fotografowania w podczerwieni. Różnice mogą być zarówno mniejsze, jak i większe – wszystko zależy od aparatu.

Ponieważ fotografowanie w podczerwieni oznacza, że tony, które (widziane nieuzbrojonym okiem) są jasne, stają się ciemne i odwrotnie – elementy ciemne na zdjęciach w podczerwieni jaśnieją, zdarza się, że systemy pomiaru ekspozycji „wariują” i podpowiadają aparatowi takie ustawienia, które doprowadzą do niedoświetlenia zdjęcia. Jest to problem głównie lustrzanek, które wykorzystują do pomiaru światła osobny czujnik, który jest inaczej czuły na podczerwień niż przetwornik obrazowy, co przekłada się na błędy w pomiarze. Zazwyczaj wystarcza wprowadzenie korekty +4 lub +5 EV (łatwiej to zrobić, fotografując w trybie w pełni manualnym, w którym możemy wybrać dowolne ustawienia – zdarza się bowiem, że niezbędna korekta wykroczy poza maksymalną wartość kompensacji ekspozycji, na którą pozwala dany aparat). Jednak nic nie zastąpi eksperymentów i na wszelki wypadek lepiej naświetlić kilka klatek z różnymi czasami otwarcia migawki – autobracketing twoim przyjacielem!

Kompakty, które do pomiaru światła wykorzystują matrycę światłoczułą, odpowiedzialną za rejestrację obrazu, nie mają takiego problemu, ponieważ na wynik pomiaru wpływa wyłącznie światło, które zostanie wykorzystane do stworzenia obrazu (czyli w tym wypadku niewielka ilość podczerwieni docierająca przez filtr umieszczony przed sensorem). Oczywiście należy pamiętać, by pomiaru dokonywać już z filtrem założonym na obiektyw.

W kolorze

Czarno-białe zdjęcia budowane światłem podczerwonym to taktyka najczęściej wybierana przez miłośników fotografii niewidzialnego. Warto jednak czasem zapuścić się w nieznane rejony i od czasu do czasu nie rezygnować z kolorów. Wystarczy odpowiednia obróbka w programie graficznym. Zdjęcie przykładowe zostało otwarte w aplikacji Adobe Photoshop, poddane automatycznej korekcie kontrastu, a następnie w narzędziu o nazwie „Mieszanie kanałów” w kanale czerwonym zmieniono wartość czerwieni na 0%, a niebieski ustawiono na 100%, podczas gdy w kanale niebieskim czerwień ustawiono na 100%, a niebieski na 0%. Ot, cała filozofia. Efekt widać na ostatniej ilustracji. Przyznacie, że wygląda interesująco.

Efektownie

Jeśli mamy awersję do komputerowej obróbki graficznej, nie zaszkodzi wypróbować funkcje, w które aparat został wyposażony przez producenta. Rozbudowane możliwości dostosowania wielu parametrów obrazu do upodobań użytkownika pozwalają całkowicie uniknąć konieczności „podrasowania” zdjęcia w Photoshopie lub innej aplikacji do korekty zdjęć. Nie tylko cyfrówki i kompatkowe, ale też lustrzanki oferują dziś tryby pracy, w których odtwarzane są efekty zastosowania technik specjalnych ze starych, analogowych czasów: czerń i biel, sepię (zdjęcia nabierają lekko wyblakłej, brązowawej tonacji), cyjanotypię (niskokontrastowe zdjęcia o niebieskim zabarwieniu). W połączeniu z fotografowanie w podczerwieni daje to naprawdę ciekawe rezultaty.

01 02 03 Zdjęcie wykonane z filtrem IR i trybie cz-b dostępnym w Nikonie S620.

Nikon Coolpix S620

01 02 03 04 Zdjęcie bez filtra z czasem 1/20s.

Fotografować niewidzialnie

Fotografując w podczerwieni mamy szansę zarejestrować elementy niewidoczne gołym okiem. Na tym zdjęciu fotograf mógł zajrzeć na dno strumienia. Na fotografii wykonanej przez filtr IR woda zupełnie zniknęła, a pojawiła się roślinność porastająca dno. Zdjęcie sprawia wrażenie, jakby przedstawiało krajobraz rodem z bajki.

Największa łatwość cyfrowego fotografowania w podczerwieni opiera się na podstawowych zaletach cyfry, czyli możliwości natychmiastowego obejrzenia rezultatów i praktycznie bezkosztowej eksploatacji. Dzięki tym czynnikom wiele dziedzin zarezerwowanych wcześniej dla wyjątkowych zapaleńców staje się dostępne dla szerszego grona fotoamatorów. Co prawda w wypadku fotografii w podczerwieni nie obędzie się bez dodatkowych nakładów finansowych (trzeba kupić filtr), ale odstraszające wiele osób żmudne zbieranie doświadczeń metodą prób i błędów nie wiąże się już ani z czekaniem na wywołanie filmu i zrobienie odbitek, ani z wydawaniem pieniędzy na kolejne rolki drogiego filmu czułego na podczerwień. Jeśli interesują was efekty, które można osiągnąć za pomocą tej techniki, w erze fotografii cyfrowej nie macie żadnej wymówki. Do dzieła!

Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Zobacz podobne poradniki

rozwiń

Komentarze

admin

admin 2009-07-08 11:31:44

Zarchiwizowana dyskusja: "Czarno-biały krajobraz w podczerwieni"


2009.07.24 15:35   jarek
gdy robię zdjęcia w podczerwieni zawsze pojawia mi się odblask(?) -przeważnie na środku kadru, ale niekoniecznie
od czego to zależy, jak się można tego pozbyć
na niektórych powyższych również jest widoczny np P6000 zdjęcie 4

2010.04.15 13:19   selekcjoner
Witam! Zaczałem robic IR aparatem panasonic dmc fz 30 ,ale jestem rozczarowany efektem ...
Mianowicie, kiedy utawiam B/W Na zieleń zdjęcie wychodzi poprostu szare gdzie zieleń jest seledynowa a po retuszu (mieszaniu kanałów) zdjecie wychodzi prawie jakby robione bez filtra tylko duzo gorszej jakości ,no i chciałem sie kogoś poradzić,ale widzę że tu pusto ...
zastanawiałem sie czy to problem ustawieni B/W i czy robienie fot w RAWIE by cos pomogło tylko jak wtedy obrabiać ta fote ?

2010.04.15 13:39   selekcjoner
zdjęcie przed obróką

[URL=http://fmix.pl/zdjecie/1679503/p1000145][IMG]http://m2.fmix.pl/fmm1038/64bf506d000348ad4bc6f977/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]

po

[URL=http://fmix.pl/zdjecie/1679486/p1000145-kopia][IMG]http://m1.fmix.pl/fmm428/642d76c3001bfbd24bc6f89c/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]

admin

admin 2009-11-22 12:01:23

Zarchiwizowana dyskusja: "Filtr IR w Nikon D80"


2009.11.22 12:01   racek
Hey. Jak to właściwie jest z Nikonem D80 i filtrem IR do niego? W sieci znajduję strasznie rozbieżne informacje na ten temat ;/ Jedni mówi, że w ogóle się nie da albo, że jest bardzo ciężko, a drudzy, że jest wyjątkowo dobrze do tego przystosowany. Było coś jeszcze na temat filtra na matrycy który trzeba usunąć, ale nie rozumiem do końca o co chodzi.
Macie podobny problem?

tomek

tomek 2010-11-24 22:49:05

do racek: http://lifepixel.com/IR.htm

Mononoke

Mononoke 2011-02-17 13:41:47

hej wszystkim jestem tu nowa i mam pytanie czy ktoś z was ma może lumixa FZ 45??? jesli tak to chciałabym wiedziec jak w pełni mozna nim robic super zdjecia . Dopiero go dostałam i chciałabym robic dobre fotki:) pozdrawiam

Gutek

Gutek 2011-04-01 15:56:08

witam mam sony a350, kupiłem filtr IR do sigmy 70-300 i cały czas poza czarnym kolorem nie mogłem dostrzec nawet milimetra jakiejs krawędzi żadnego obiektu... ciemność totalna!


Troszke u was poczytałem i zrobiłem all na maxa by rozjaśnić kadr. Tj. Zwiększyłem ISO, +3EV, długi czas naświetlania (dla sony tj. 30" ), przysłona 4-5.6, balans bieli ustawiony na zielonym kolorze, mega słoneczny dzień no i RAW... zdjęcie wyszło całe czerwone i czarne kontury, mniej wiecej tak jakbym w PSie na czarno-biale zdjecie nałożył czerwoną warstwe i wybrał sposób krycia "nakładka", ze zdjęciami IR prezentowanymi przez was miało to tyle wspólnego że to też było "jakieś" zdjęcie...


jakieś pomysły na zrobienie tego jak należy? jakaś obróbka czy jak?

Mini

Mini 2011-04-25 20:41:42

Witam,
Niedawno zakupiłem Fujifilm IS Pro i w sumie nie za bardzo potrafię do  odpowiednio ustawić. Czy mogę liczyć na Waszą pomoc w tej kwestii?

kolan

kolan 2012-10-01 23:54:35

Zastanawiam się jak będą wyglądały fotografie wykonane z ów filtrem zimą...Bo z tego co zrozumiałem miejsca jasne zamienią się na ciemne a że fotografia zimowa sama w sobie nie jest najlatwiejsza a co dopiero z filtrem. Chciał bym się dowiedzieć czy jest to wogóle wykonywalne?

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

adam88x

Dominika Cuda2017-10-17 20:10:43 adam88x

zdolna pani…

grzegorbrona

Felix Hernandez2017-10-17 15:38:11 grzegorbrona

Wspaniałe :-)…

outline

Ruch2017-10-16 13:24:12 outline

♥️…

outline

Jestem człowiekiem2017-10-16 13:20:39 outline

Cudowne prace gratulacje !!!!! …

Realizacja: Krystian Bielatowicz