Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Wideoporadnik: Sprzęt | Zagadnienia techniczne | 26.09.2011 | Średnio zaawansowani | Powiększ tekst:

Ciemnia fotograficzna. Część 1.

Anita Andrzejewska

Dodaj do schowka Komentarze: 20
Realizacja: Krystian Bielatowicz

Wideoporadnik Ciemnia fotograficzna cz. 1 opowiada o negatywowej części zabawy w fotografię analogową. Anita Andrzejewska omawia wszystkie etapy pracy z kliszą czarno-białą – od wyboru filmu do jego utrwalenia. Szczegółowo tłumaczy, jak zbudowany jest film czarno-biały i co dzieje się z halogenkami srebra zawieszonymi w żelatynie, którą pokryta jest klisza, kiedy zostają wystawione na działanie światła. Opowiada o tym, jak formuje się obraz utajony, który następnie musi zostać wywołany i utrwalony.

Podpowiada, czym się kierować przy wyborze filmu, biorąc pod uwagę jego czułość, która wpływa na kontrast i ziarnistość. Uczy nawijać film na szpulki koreksu. Wyjaśnia znaczenie poszczególnych etapów pracy z filmem: wywołania, płukania i utrwalania. Tłumaczy, jak oceniać wywołany negatyw pod kątem naświetlenia i procesu chemicznego, któremu go poddaliśmy. Opowiada, jak naprawić ewentualne błędy, które dostrzegliśmy już po zakończeniu wywoływania filmu. Kończy wskazówkami dotyczącymi bezpiecznego przechowywania negatywów.

Więcej informacji w wideoporadniku. Zapraszamy do oglądania!

Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Zobacz podobne poradniki

rozwiń

Komentarze

remos

remos 2011-09-26 22:22:47

Film - Ilford Pan F+
Wywoływacz - R09

1+2000 18'C
Co 6h nowa chemia i obrót co 2h o 180'

Łącznie 17 godzin

jasio gasienica
oceń+--5

jasio gasienica 2011-09-27 21:29:05

Duzo zabawy z tym wywolywaniem,chwila robienia zdjec a 10 chwil wywolywania,dobrze ze to juz przeszlosc,ale niektorzy jeszcze sie w to bawia czuja sentymet i chyba im zal pozbywac sie sprzetu ktory mieli kupe lat,poza tym nowa cyfra dobrej jakosci z dobrym szklem tania nie jest.A jeszcze na koniec musze powiedziec gdybym mial sam ten proces caly robic z tymi plukankami to bym sie chyba za wode nie wyplacil....hehehe....zart.

nocna_zmiana

Dziekuję za taki temat  w poradniku. Przymierzam się do skompletowania własnej ciemni, a te informacje okazały się dla mnie pożyteczne.

Konrad M
oceń+--3

Konrad M 2011-09-30 08:20:03

Fajnie zredagowany i przydatny poradnik. Taki poradnik powinien być zrobiony jóż dawno,poniewarz w dobie fotografi cyfrowej zapominamy o wspaniałej zabawie z kliszom. Dziękuję za wspaniały poradnik  i pozdrawiam autorów. Konrad M z Sieradza posiadacz nikona F5

worldahead

worldahead 2011-10-02 11:33:39

Bardzo fajnie i przystępnie, czekam na kolejne!

Agnieszka kobylińska

Agnieszka kobylińska 2011-10-03 11:38:29

Nie słyszę co Pani Anita mówi bo jest bardzo głośna muzyka

2011-10-03 15:28:34

Bardzo przydatne informacje, czekam na 2 część :)

Opserwator

Jak dla mnie to pani Anita mogla by mowic o budowie mebloscianki, a ja i tak bym sluchal.
Ciekawy artykul. Gratuluje.

Anna

Anna 2011-10-08 18:24:07

dzieki za ten poradnik C: Pani Anita ma przepiękne dłonie...

gosc

gosc 2011-10-12 12:56:27

1. dlaczego wlała Pani wywolywacz do koreksu przed wlozeniem filmu ? Chyba lepiej spokojnie w ciemni zaladowac film do koreksu, zamknac go i dopiero potem przeprowadzic plukanie wstepne i zalac wywolywaczem .....

2. mowila tez pani o wywolywaniu akutacyjnym, ale roztwor wywolywacza 1+100 jest juz na tyle rozcienczony ze chyba nie ma sensu go trzymac z butelce do kolejnego wywolywania ...

FotoNick

Odtworzyłem ten wykład kilkukrotnie - żeby niczego nie przeoczyć. Zaryzykowałem. Odkurzyłem kuwety, koreks, znalazłem termometr (winiarski - pasuje świetnie), zainwestowałem w miarkę, lejek, chemię. Znalazłem stoper. Wyczekiwałem na właściwy moment. Jesień obdarowała nas w tym roku słońcem. Spacer z żoną (zdziwiła się, że oddałem cyfrówkę bez walki). Po powrocie szanowna małżonka wzięła mojego analoga i kazała mi natychmiast wyświetlić wszystkie zdjęcia, które Jej zrobiłem. Było wesoło! Później kolejny weekend i wreszcie nadeszła ta chwila: Nawinięcie kliszy w koreks poszło łatwo - tego się chyba nie zapomina, - pół godziny zabawy z przygotowaniem chemii (mieszanie, temperetura, porcję wywoływacza postanowiłem rozcieńczyć 1:1 i wydłużyć czas wywoływania do 10 minut - resztę starannie zabezpieczyłem),później namoczenie kliszy, wywoływanie, przepłukanie wodą, przerywacz, utrwalanie i przeszło pół godziny płukania. Zapomniałem zakupić zmiękczacz. Użyłem płynu antystatycznego do płukania tkanin - chyba zadziałało. Po wyjęciu kliszy i zapięciu klamerek - mimo siwizny na głowie, podskoczyłem z radości! Z jakże wielką dumą zaprosiłem na pokaz negatywu całą rodzinkę - było po 22. Nilt nie krył zdziwienia, a moja radość (czytaj podskoki i takie tam) spotkała się ze zrozumieniem. I po co to wszystko tutaj wypisuję? Bo adrenalina jeszcze mnie nie opuściła, choć opisywana akcja miała miejsce parę dni temu. Myślicie, że to objawy andropauzy? Przecież lata temu spędziłem sporo czasu w ciemni i jakoś wtedy nie było to niczym nadzwyczajnym (no tak - wtedy nie miałem cyfry!). Dobrze, że mam naturę chomika i nie pozbyłem się niczego. Dopiero teraz cały proces sprawił mi taką ogromną radochę!!! Nie wspomnę o materiałach i chemii dostępnej na rynku - klękajcie narody!!! Gdyby nie  wskazówki Pani Anity, śmiało można nie wiedzieć co do czego...Musiałem się z Wami tymi przeżyciami podzielić. Aż się boję, co będzie jak zrobię odbitki! Nie, żebym od razu wyrzucił cyfrę - była cholernie droga, ale... Wierzę w to, że wszyscy wrócimy do tego, co na prawdę dobre.
Pani Anito - dzięki!!!

uki

uki 2011-11-25 01:29:44

Kurcze, serio ta kobieta ma bardzo ładne dłonie. Sorry za offtop, ale nie ta się tego nie pominąć :) Pozdrawiam

ryglis

FotoNick ja również mam ochotę podzielić się moją historią, gdyż jest całkowicie odmienna.
Zacząłęm intersować się fotografią kilka lat temu i moim pierwszym aparatem był lumix fz50. Jak na amatora to sprzęt całkiem całkiem. Potem pomyślałem sobie, że jak będę miał lustro to dopiero zdjęcia będę robił i kupiłem nikona d300s. Dopiero później zapisałem się na kurs o kompozycji i zrozumiałem, że warsztat to podstawa i nawet najdroższym sprzętem się nie nadrobi braków warsztatowych.
Teraz rozwijam się głównie warsztatowo, czytam, pstrykam, analizuje. Staram się robić zdjęcia, które będą wymagały jak najmniej postprodukcji.
A teraz do sedna. Przypomniałem sobie pewnego dnia, że mój ojciec miał kiedyś zenita e. Przetrwał gdzieś w zakamarkach szafy. Pierwszy film wywołałem w labie i od razu zrozumiałem, że chcę więcej. Właśnie kompletuję ciemnię. Nawet nie wiecie jak się ucieszyłem, gdy znalazłem poradniki pani Anity.

Pani Anito z nieba mi Pani spadła. Bardzo dziękuję.

FotoNick

Warsztat jest sprawą absolutnie priorytetową. Bez wiedzy i ćwiczeńi trudno zrobić cokolwiek. Tym bardziej Zenitem E (obługa światłomierza, wyłącznie manual - zero automatyki, małe pole widzenia itd.). Zenit E jest świetnym aparatem, choć u mnie stoi na półce (mikroraster przestał być kompatybilny z moim wzrokiem - automatyka niestety górą). Co do kompletowania ciemni, to ja także nie ustaję w dokupowaniu drobiazgów. A to jakąś butelkę harmonijkową sobie drapnę, a to klamerkę... Jast radocha! Odbitki wyszły jak na pierwszy raz (po przerwie) uważam nieźle!  Ryglisi - trzymam kciuki i życzę powodzenia!

szatan

szatan 2011-12-11 19:54:06

HP5+, TMAX czy Delta 3200 w formacie 135 TO NIE JEST KLISZA FOTOGRAFICZNA!!!
Nie mieszajcie.

bamicz
oceń+--1

Naprawdę dla pasjonatów fotografii analogowej, nie dość że dużo czasu to jeszcze pieniędzy....
Zdjęcia no cóż dla 95% użytkowników i tak jest cyfra i nie docenią fotografii analogowej chociaz niewioadomo jaka by była :-|  
Ja sam jeszcze zachaczyłem o fotografię analogową (tylko robiac zdjecia) dlatego ten poradnik to super sprawa aby dowiedzieć się jak to dawniej bywało a teraz już tylko czasami, coś tak jak lekcja historii :-)

Lukasz K.

Lukasz K. 2012-03-04 10:10:50

Zakochałem się juz po poierwszym odcinku . Z przyjemnością zobaczyłem resztę . Dziękuje za spory zastrzyk wiedzy , już nigdy nie bede marudził że Photoshop jest trudny . Duży szacunek za pasję i samozaparcie .

iiwaszka

Rzeczywiscie pani Anita moglaby gadac o czymkolwiek i byloby dobrze ;)
wracam do lazienki zadyndac koreksem...

aclam

aclam 2014-04-01 17:01:52

Zakochałem sie w pani Anicie ;)
Nie wiecie gdzie można na rynku znaleźć takie kobiety jeszcze ?
Jeśli chodzi o temat to wlasnie kompletuje ciemnie. Cieszę sie ze taki materiał powstał. Spok

stuart

a ja Pani Anito namawialbym do pokazania poprawnego nawijania na szpule bo tak jak to Pani pokazala to partactwo i zostawianie sladow.dlaczego nie wspomniala Pani o tym ze sredni format w BW najlepiej wyplukac na poczatku w wodzie by kolor zmyc z blony i w malym obrazku lepiej namoczyc film czego sie nie robi w recznym wywolyaniu C41.co kolejne ....wyszorowalbym spirale bo jest cala szara od srebra.... bardzo zgrabnie zdjety film ze szpuli i nawet po zmniekczeniu wszystko sie przyklei jak bedzie tak wisial w pomieszczeniu. ja przed powieszeniem strzelam trzymajac za rogi jak z paska by nadmiar kropel szybciej spadl.dla bardziej upartych...wieszam w worku na garderobe z Ikei i na dole klade kuwete z ciepla woda by kazdy pyl w worku jak sie znajdzie byl za ciezki by leciec do negatywu.ewentualnie leje wode do wanny gdy wieszam nad wanna a lazienka jest wyszorowana i powietrze zwilzone.co kolejne jak rozpoznac czy film schnie za szybko czy za wolno? to pytanie zostawiam dla Pani !!??

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

kawus

Iván Ferrero2017-11-17 22:39:23 kawus

piekne zdjęcia:) też bym takie chciał robić…

kawus

Ruch2017-11-17 22:28:44 kawus

gratuluje zwycięzcą:) piękne prace…

witamina.info

Fotografia krajobrazowa w czerni i bieli2017-11-17 17:19:38 witamina.info

super porady. dzięki!…

alicjaplocin

Mateusz Stankiewicz2017-11-17 15:02:32 alicjaplocin

ja też :-)…

Realizacja: Krystian Bielatowicz