Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Akcja (foto)edukacja: Edycja 2 - Lekcja nr 4 | Teoria | 14.01.2014 | Powiększ tekst:

Prawo w fotografii, czyli co każdy fotograf wiedzieć powinien

Edycja 2 - Lekcja 4

Dowiedz się, jak traktować zdjęcia swoje i cudze

Realizacja: Krystian Bielatowicz

Wstęp

Fotografia jest wszędzie. Na plakatach, w telewizji, w internecie – przede wszystkim w internecie. Dlaczego przede wszystkim? Ponieważ zdjęcie z internetu w każdej chwili może trafić na twardy dysk każdego urządzenia, które je wyświetli. I właśnie ta łatwość wchodzenia w posiadanie zdjęć zmieniła postrzeganie ich wartości. Wiele osób uważa, że jak coś jest w internecie, to jest za darmo i można tego używać w dowolnym celu bez ograniczeń. Tymczasem to nieprawda – to, co można zrobić z fotografią, regulują prawa autorskie. W dzisiejszej lekcji kilka słów na ich temat.

Wyróżnia się prawa autorskie osobiste i majątkowe. Te pierwsze pilnują przede wszystkim tego, by autor utworu (w naszym wypadku fotografii) był wskazywany jako jego autor. Innymi słowy – by zdjęcie nie zostało podpisane cudzym nazwiskiem. Dotyczą ponadto nienaruszalności treści utworu i nadzoru nad sposobem wykorzystania utworu. Z kolei majątkowe prawa autorskie to: wyłączne prawo do korzystania z utworu, prawo do rozporządzania utworem na wszystkich polach eksploatacji oraz prawo do wynagrodzenia za korzystanie z utworu.

Z punktu widzenia fotografa duże znaczenie ma też prawo niezwiązane bezpośrednio z ochroną praw autora utworu. Chodzi o prawo człowieka do ochrony wizerunku i od tego zaczniemy.

Prawo do ochrony wizerunku

Fotografując jakieś zgromadzenie – np. imprezę plenerową – nie musimy prosić o zgodę na wykorzystanie wizerunku wszystkich osób, które stały w sfotografowanym tłumie. Byłoby to zresztą niewykonalne. Fotografując jakieś zgromadzenie – np. imprezę plenerową – nie musimy prosić o zgodę na wykorzystanie wizerunku wszystkich osób, które stały w sfotografowanym tłumie. Byłoby to zresztą niewykonalne.
Na publicznych profilach w portalach społecznościowych najlepiej publikować tylko swoje własne zdjęcia. A jeśli już zamieszczamy cudze fotografie, to zawsze opatrzone nazwiskiem autora i linkiem do źródła – oczywiście po uprzednim otrzymaniu zgody na ich publikację. Nie dotyczy to udostępniania fotografii bezpośrednio z danego serwisu lub z serwisów, które umożliwiają takie rozpowszechnianie zdjęć. Na publicznych profilach w portalach społecznościowych najlepiej publikować tylko swoje własne zdjęcia. A jeśli już zamieszczamy cudze fotografie, to zawsze opatrzone nazwiskiem autora i linkiem do źródła – oczywiście po uprzednim otrzymaniu zgody na ich publikację. Nie dotyczy to udostępniania fotografii bezpośrednio z danego serwisu lub z serwisów, które umożliwiają takie rozpowszechnianie zdjęć.

To temat w pewnym sensie stary jak sama fotografia. Najczęstszymi bohaterami zdjęć są ludzie. I o ile w wypadku portretów pozowanych można założyć, że model zdaje sobie sprawę z bycia fotografowanym i z tego, że będziemy chcieli gdzieś te zdjęcia pokazać, o tyle często, wykonując zdjęcia reportażowe, dokumentalne lub „uliczne” (street photo), nie mamy bezpośredniego kontaktu z fotografowanymi ludźmi. Co prawda samo fotografowanie jest dozwolone w większości wypadków (poza sytuacjami intymnymi), ale już sposób wykorzystania zdjęć podlega pewnym ograniczeniom.

Najlepszym pomysłem jest oczywiście zapytanie o pozwolenie i prośba o podpis modela na przygotowanych wcześniej drukach ze zgodą na wykorzystanie wizerunku.

Wzór takiej umowy znajdziesz w odpowiednim dziale portalu fotoprawo.pl. Najłatwiej oczywiście, jeśli osoba fotografowana otrzymuje za pozowanie wynagrodzenie, wtedy nie będzie problemu ze zgodą na publikację zdjęć.

Warto pamiętać, że fotografowana osoba może w każdej chwili zmienić zdanie i wycofać swoją zgodę – nawet taką daną na piśmie. Dotyczy to także sytuacji, w której otrzymała wynagrodzenie za pozowanie – wtedy jednak musi je zwrócić i wyrównać ewentualne straty, które poniesie fotograf w wyniku wycofania zgody. Fotograf jest prawnie zobowiązany do uszanowania takiej decyzji i nieudostępniania takiego zdjęcia. Szczególnie delikatnym tematem jest kwestia fotografowania dzieci – w takim wypadku do publikacji wymagana jest zgoda obojga rodziców lub prawnych opiekunów.

Wizerunek nie podlega ochronie tylko w sytuacji, w której fotografowana osoba jest częścią większej całości, np. jako jedna z wielu osób tworzących jakieś zgromadzenie (a jej usunięcie z obrazu nie zmieniłoby jego wymowy, wartości itp.). Można też spokojnie fotografować osoby publiczne w trakcie sprawowania publicznych funkcji – ale już nie w sytuacjach prywatnych. Czyli np. fotografujemy piosenkarza na scenie lub polityka na wiecu, ale już nie kiedy jedzą kolację w gronie rodzinnym.

Nie trzeba bać się fotografować nieznajomych, ale należy uszanować ich prywatność, dlatego warto pilnować tej strony fotografii.

Skoro już wiemy, że największe ograniczenia pojawiają się dopiero w momencie upublicznienia dzieła, pochylmy się nad tym, w jaki sposób dzielić się z innymi swoimi własnymi fotografiami, oraz nad tym, co możemy robić z cudzymi zdjęciami.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na tematy poruszone w tej części lekcji, polecamy artykuły portalu fotoprawo.pl:

„Kiedy nie jest potrzebna zgoda na publikację wizerunku”, „Fotografia osoby publicznej”,
„Fotografia a człowiek, czyli prawo do ochrony wizerunku osoby publicznej”.

Na tej samej stronie znajdziesz też wzory podstawowych umów przydatnych fotografowi.

Udostępnianie i korzystanie

Internet to najpopularniejsze medium prezentacji fotografii. Dzięki niemu bez dużych nakładów finansowych można trafić do bardzo dużego grona miłośników fotografii. Dziś już jednak nie wystarczy czytelna strona internetowa – rozleniwiliśmy się, lubimy częste zmiany i liczymy na to, że odpowiednie treści same nas znajdą. Dlatego coraz większą rolę odgrywają serwisy społecznościowe takie jak Facebook, Twitter czy Instagram. Dzięki nim rzesze znajomych (i nieznajomych) mają okazję oglądać nasze zdjęcia. Zresztą nie tylko nasze – najczęściej bowiem „dzielimy się” cudzymi fotografiami. I jeśli używamy funkcji „Udostępnij” na Facebooku czy na stronie YouTube, to wszystko jest w porządku, ponieważ warunki korzystania z tych serwisów (które każdy użytkownik akceptuje podczas rejestracji) dopuszczają takie działanie. Co innego, gdybyśmy pobrali zdjęcie z sieci na swój komputer, a następnie załadowali je do folderu ze swoimi zdjęciami na FB, ponieważ w ten sposób prezentowalibyśmy je jako swoje. Oczywiście cały czas mowa o wykorzystaniu zdjęć bez zgody autora. To fotograf (czyli autor utworu, jakim jest zdjęcie) decyduje o tym, gdzie jego praca jest pokazywana – stąd te wszystkie obostrzenia.

Zasada jest prosta: traktujmy cudze zdjęcia tak, jak chcielibyśmy, żeby inni traktowali nasze.

Licencje

Używa się dwóch podstawowych rodzajów licencji na rozpowszechnianie: „wszelkie prawa zastrzeżone” (z ang. all rights reserved) i Creative Commons (w skrócie CC).

Pierwsza zakłada, że każde wykorzystanie fotografii wymaga zgody autora (poza wyjątkami, o których w dalszej części lekcji). Nie musi to oznaczać odpłatności – często wystarczy zapytać i poprosić. Ale nie można tego etapu pominąć. Drugi rodzaj licencji powstał stosunkowo niedawno i jest odpowiedzią na zmianę sposobu dystrybucji utworów, którą przyniósł internet. Creative Commons to w zasadzie zbiór różnych licencji – przydatne narzędzie dla twórcy, który nie chce ograniczać rozpowszechniania swoich zdjęć tak restrykcyjnie, jak nakazują zasady licencji „wszystkie prawa zastrzeżone”, i pozwolić np. na dowolne użytkowanie czy modyfikację swoich prac do zastosowań niekomercyjnych.

Licencje na udostępnianie fotografii dotyczą różnych pól eksploatacji, czyli po prostu sposobów wykorzystania zdjęć. Czym innym jest okładka wysokonakładowego czasopisma, a czym innym kilkustronicowy reportaż w środku. Licencje na udostępnianie fotografii dotyczą różnych pól eksploatacji, czyli po prostu sposobów wykorzystania zdjęć. Czym innym jest okładka wysokonakładowego czasopisma, a czym innym kilkustronicowy reportaż w środku.

Odpowiednie oznaczanie i podpisywanie zdjęć

Przyzwyczailiśmy się do tego, że fotografie w internecie często są pozornie bezpańskie. Dobrze by było, gdyby sami fotografowie pilnowali, by nie utrwalać tego przekonania.

Pierwszym krokiem niezbędnym do tego, by zdjęcia nie były w sieci anonimowe, jest ich właściwe oznaczenie przez autora.

Dlatego kiedy udostępniamy swoje zdjęcia, nie zapomnijmy oznaczyć ich swoim nazwiskiem (nie tylko w podpisie, ale też w Exifie pliku), a jeśli udostępniamy komuś zdjęcia, podpisujmy umowy zawierające odpowiednie adnotacje dotyczące sposobu rozpowszechniania (np. mediów, do których mogą trafić – strony internetowej, prasy drukowanej itp.). Wybierzmy też odpowiednią licencję i również umieśćmy ją w podpisie zdjęcia (i jego Exifie). Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na licencję typu „wszystkie prawa zastrzeżone”, czy którąś z mniej restrykcyjnych licencji CC, osoba, która znajdzie nasze zdjęcie i będzie chciała je wykorzystać, będzie miała czarno na białym napisane, jakie są oczekiwania autora. Warto też pamiętać, że udostępniając komuś nasze zdjęcia, powinniśmy jasno określić sposób ich wykorzystania – nawet jeśli udostępniamy za darmo. Jeśli udostępniamy fotografie odpłatnie, zupełnie inna stawka będzie odpowiednia dla zdjęcia na okładkę wysokonakładowego magazynu, inna za reportaż publikowany w środku takiego czasopisma, a jeszcze inna za ilustrację na ulotkę osiedlowej pizzerii.

Czy mogę użyć cudzego zdjęcia jako tapety w komputerze?

Na użytek własny (np. do wykorzystania na pulpicie komputera) możemy wykorzystać każde zdjęcie. To sytuacja podobna do samego fotografowania, które poza nielicznymi sytuacjami prawie zawsze jest legalne. Schody zaczynają się, kiedy chcemy je upublicznić – udostępnić dużej grupie osób. Dlatego np. pokazanie cudzej fotografii znajomym jest w porządku, ale już zamieszczenie jej na swoim blogu lub na publicznym profilu na portalu społecznościowym – nie. Istnieje pojęcie „dozwolonego użytku”, który umożliwia korzystanie z niektórych fotografii w pewnych sytuacjach nieodpłatnie (więcej szczegółów w linku na końcu lekcji), ale nawet wtedy, publikując czyjąś fotografię, nie tylko musimy podpisać ją nazwiskiem autora, lecz również dokładnie wskazać źródło, z którego ją zaczerpnęliśmy.

To samo dotyczy wszelkich ingerencji w czyjeś zdjęcie, czyli np. kadrowania fotografii. Autor ma prawo do ochrony nienaruszalności formy i treści swojej pracy i to on decyduje o potencjalnych zmianach (pamiętajmy – często wystarczy zapytać). To również autor decyduje, czy chce, by jego nazwisko pojawiało się pod zdjęciem – może z tego zrezygnować, ale nikt nie ma prawa podpisać cudzej fotografii swoim nazwiskiem.

Bądźmy świadomi swoich praw i szanujmy prawa innych.

Więcej szczegółów dotyczących tej części artykułu znajdziesz w następujących artykułach portalu fotoprawo.pl:

„ABC praw autorskich, czyli o co właściwie chodzi”,
„Dozwolony użytek, czyli wyjątek potwierdzający regułę”.

Przykłady różnych licencji na udostępnianie fotografii (i nie tylko) znajdziesz na stronie Creative Commons Polska.

Za pomoc w przygotowaniu lekcji dziękuję Wiktorowi Sobolewskiemu.

tekst: Łukasz Kacperczyk
zdjęcia: Krystian Bielatowicz

Praca domowa

Sfotografuj publiczne zgromadzenie (koncert, manifestację, imprezę plenerową) w taki sposób, by niepotrzebna była zgoda na wykorzystanie wizerunku uwiecznionych na zdjęciu osób.

Przyjmowanie zdjęć zakończono 07.02.2014 r.

Słowniczek terminów użytych w artykule

Exif – standard zapisu metadanych (czyli danych o danych) dotyczących cyfrowych fotografii. Dane zapisane w Exifie zawierają m.in. model aparatu, czas naświetlenia, wartość przysłony.

Licencja – zezwolenie na korzystanie z utworu udzielone przez twórcę utworu lub osobę do tego uprawnioną.

Pole eksploatacji – konkretny sposób korzystania z utworu (np. fotografii): druk w czasopiśmie, publikacja w internecie itd., itp.

Rozpowszechnianie – udostępnianie utworu dużej liczbie odbiorców.

Utwór – rezultat działalności twórczej o indywidualnym charakterze utrwalony w jakiejkolwiek postaci, np. na fotografii.

Wizerunek – dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka utrwalone np. na fotografii w taki sposób, że jest on na niej rozpoznawalny.

 
 
marian_f

Podziały w społeczeństwie2018-02-20 15:42:12 marian_f

Gratulacje dla wyróżnionych…

jojas

Krok po kroku – 5 minut przy komputerze – 7 błędów edycji2018-02-18 07:49:44 jojas

Fajny artykuł. A tak celem wyjaśnienia co niektórym. Artykuł jest o tym że proces twórczy…

Redakcja-SK

Artur Nyk2018-02-15 15:50:08 Redakcja-SK

niestety żaden wpis nie oczekuje na akceptację. Prosimy o ponowny komentarz.…

lenek77

Artur Nyk2018-02-15 11:21:12 lenek77

Mi również wywiad bardzo się podobał - szczery naturalny przekaz bez napinki chyba odrobię…