Konkurs na temat: Węgiel. Rozstrzygnięty!
Zwyciężyła agaka
Pracę domową zadał Fotograf miesiąca: Paweł Chara
Zobacz profile zwycięzców:
miejsce 1: agaka
miejsce 2: Natalia Komander-Bulak (natally)
miejsce 3: Mariusz Pietranek (chawran)
Uzasadnienie fotografa
Jak co miesiąc nasz Fotograf Miesiąca, a zarazem jedyny juror w konkursie, miał trudny orzech do zgryzienia. Gdyby zasady konkursu pozwoliły, z chęcią przyznałby dwa równoległe pierwsze miejsca. Zachęcamy do zapoznania się z werdyktem i zapraszamy do kolejnej edycji naszego wyjątkowego konkursu, w którym co miesiąc mamy nowego jurora i nowe spojrzenie na Waszą fotografię.
1 miejsce: agaka
2 miejsce: natally
3 miejsce: Mariusz Pietranek (chawran)
goldenbraun
Zjawiskowe miejsce, zjawiskowa strzała. Ale wiadomo, że to dodatki do całej fotografii, no bo wiecie, ten temat :)
Kompozycja oraz tło ładnie spasowane. Trochę jak ten cis Van Gogha :) Tak mi się skojarzyło.
visioanimi
Pomysł i w ogóle myślenie o temacie sprawiają, że dostrzegamy więcej. Ta fota jest tego dowodem. Zabrakło chwili do dopracowania, kompozycji oraz ostrości.
Vonloch
Podejście niestandardowe, kreatywne, bardzo ważny element pracy fotograficznej. Niech to trwa! :)
kamilian
Okazuje się, że „pięknie" może być na hałdach węgla :) brawo za fotograficzny zmysł.
Phekda
Przyznaję Ci je za serce włożone w realizację pomysłu. Aż 3 × węgiel w jednym miejscu :)
Ale!!! Do wszystkich: pamiętajcie, że naszym celem jest porozumiewać się ze światem za pomocą obrazu, zatem im mniej słów, tym lepiej.
Chcę też przez to powiedzieć, że dobrego obrazu/foty nie trzeba tłumaczyć. Najważniejsza dla fotografii jest fotografia. Jest to temat zbyt głęboki i szeroki, bym mógł tu się na niego wypisać.
Wyróżnione prace:
Komentarze
Bardzo dziękuję za komentarz. Minimalnie wytłumaczę się z mojego przegadanego opisu. Smolarz to nie węgiel. Wykorzystałem brutalnie to szlachetne forum do manifestu pro-węglowego. ;-) Gratuluję zwycięzcom. Srebrny medal (przycięty do kwadratu) utkwi mi w pamięci na długo i wpisuje się w pro-węglowy manifest jeszcze mocniej niż bieszczadzki robotnik (nawet, jeżeli nie było to zamysłem Natally)

