Victòria Rovira
Victòria Rovira (ur. w Sabadell, 1991). Fotografka prasowa i projektantka graficzna, absolwentka kierunków: grafika reklamowa i multimedia. Na początku pracowała jako projektantka graficzna, później została projektantką w gazecie. Do dziś aktywnie działa w obu tych profesjach. Jako fotografka korespondentka współpracuje z agencjami informacyjnymi od 2015 roku, działa też jako freelancerka.
Metryczka fotografa:
Mój rocznik: 1991
Specjalizacje życiowe: Fotoreporterka, projektantka graficzna
Freelancer / zatrudniony:agencje Cronistas Gráficos i Pressouth
Najważniejsza nagroda: finał międzynarodowego konkursu dla młodych talentów w fotografii The 2017 EyeEm Awards w kategorii fotoreportaż (Berlin 2017)
Najważniejsza wystawa: wystawa fotograficzna „Féminas” w Muzeum im. Juana Cabré w Calaceite (w Aragonii), 2016
Najważniejsza publikacja: „News Xinhua”, „El Periódico”, PUKmedia
Fotografia jest: słowem, które nie dociera.
Mój pierwszy aparat: SONY A37
Mój obecny aparat: CANON EOS 5D MARK II
W fotografii omijam: opóźnienia.
W fotografii szukam: tego, czego ludzie nie widzą.
Ulubione słowo: wolność
Najmniej lubiane słowo: nie próbuj
Ulubione zajęcie: ciągłe fotografowanie
Ulubiona grzeszna przyjemność: Chyba takiej nie mam.
Praca, której nigdy nie chciałbyś wykonywać: cała masa
Proces tworzenia czy rezultat?: Bez dobrego procesu twórczego nie będzie dobrego rezultatu. Najpiękniejszy i najtrudniejszy proces to ten, którego potem nie widać w rezultacie. Zrobienie zdjęcia to parę sekund, czasem minut, ale proces, który do tego prowadzi, jest bardzo długi.
Poczucie humoru czy powaga?: Czasem humor, czasem powaga.
Zniechęca mnie: brak wsparcia.
Nakręcają mnie: ciekawa rozmowa, nowe miejsce.
W świecie szukam: równości, sprawiedliwości i pokoju.
Co doradziłbyś początkującym fotografom: Nie zniechęcajcie się, gdy trudności są większe od waszych marzeń. Pracujcie ciężko i wytrwale.
Peszmergowie ćwiczą, przygotowując się do wojny z „Państwem Islamskim”. Obóz szkoleniowy Kobra pod auspicjami Patriotycznej Unii Kurdystanu. Irak, wtorek, 25 kwietnia 2017
Kurdyjscy peszmergowie na linii frontu przygotowują swoje rzeczy na wypadek ataku „Państwa Islamskiego”. Zarga, Tuzkhurmatu, Kurdystan, Irak, 11 sierpnia 2017
Uchodźca kurdyjsko-iracki słucha pieśni swojego towarzysza, także Kurda, pewnej majowej nocy w 2016 roku, w małym szałasie. Obóz uchodźców Grande Synthe, Dunkierka, Francja. Picie, muzyka i samookaleczenie są powszechne wśród młodych uchodźców, którzy doświadczyli traum zarówno w kraju, z którego uciekli, jak i podczas podróży.
Grupa kobiet maszeruje w noc poprzedzającą Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet. Czwartek, 24 listopada 2016, Sabadell, Barcelona, Hiszpania. Celem marszu było zwrócenie uwagi na konsekwencje patriarchatu, opresję w stosunku do kobiet, przemoc niewidoczną, bo legitymizowaną przez społeczeństwo. Uczestniczki postanowiły też uczcić pamięć 92 kobiet zabitych przez mężczyzn w Hiszpanii w roku 2016.
Tybetański uchodźca podczas modlitwy przed wizerunkiem Buddy w tybetańskiej osadzie na przedmieściach Pokhary. 10 sierpnia 2014, Nepal
José, były marynarz, wycina włosy z nosa w swoim domu w Hawanie. 8 września 2013, El Cerro, Hawana, Kuba
Chłopiec z zespołem Downa w basenie. 14 maja 2015, Barcelona, Hiszpania
Kenijscy robotnicy budują szkołę. 12 lutego 2016, Maralal, Kenia 


