Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Inspiracje: Dokument i reportaż | Ludzie | 06.11.2023 | Kolor tła:

Petar Todorinski

Jestem artystą. Medium, które wybrałem, to nieruchomy obraz – nie każdy, tylko ten fotograficzny. Czemu nie nazywam siebie fotografem? Uważałem się za fotografa przez ponad 15 lat. Pracowałem w branży modowej i reklamowej, lecz byłem tylko twórcą obrazków – rezultat mojej pracy był wynikiem wspólnego wysiłku projektantów, stylistek, specjalistów od obróbki cyfrowej, fryzjerek i makijażystek. Byłem trybikiem większej maszyny. Po osiągnięciu pewnego wieku człowiek zastanawia się, co po sobie pozostawi – doszedłem do wniosku, że jeśli chcę, by było to coś znaczącego, muszę się rozwinąć i stać kimś więcej niż fotografem. Odszedłem więc z branży. Dziś uważam się za artystę, pracuję nad projektami długoterminowymi, dokumentem, portretem i cyklami obrazującymi styl życia. Staram się fotografować, a nie po prostu pstrykać zdjęcia. Interesuje mnie Rodzaj Ludzki. Nie tylko ludzie, lecz wszystkie nasze działania jako fenomenu biologicznego, nasze dobre i złe strony, wpływ na planetę i kosmos. Fotografowanie jest intencjonalnym aktem, jak pisanie książki czy komponowanie muzyki. Przede wszystkim trzeba odkryć, kim się jest. To zajmuje czas, a gdy poszukujesz siebie, równocześnie ewoluujesz i zaczynasz odkrywać własny głos. Wtedy stajesz się aktorem, artystą. Masz jakąś pozycję i na niej stoisz. To się nie dzieje w ciągu roku czy dwóch, bo konieczne jest do tego doświadczenie nabywane w ciągu życia.

„Perceived Memories” (Postrzegane wspomnienia)

Jest to stan, w którym nasza świadomość konstruuje miejsca, postaci i wydarzenia, a potem postrzega je jako wspomnienia, mimo że to wszystko nigdy nie istniało w takiej formie lub nawet wcale tego nie było. Pod wpływem zewnętrznych informacji – z mediów, opowieści znajomych i przyjaciół, z filmów i książek – ubarwiamy wspomnienia lub tworzymy je od zera, a potem nasza świadomość traktuje je jak prawdziwe. W książce i na wystawie odtwarzam swoje własne wspomnienia, jak również te zasłyszane od przyjaciół i znajomych. Miejsca i osoby. Tworzę wyobrażony świat przy użyciu tych postrzeganych wspomnień, po czym zaludniam go bohaterami. Każdy portret to awatar – sztucznie stworzona postać, w której splotły się wątki wizualne i psychologiczne wzięte od różnych ludzi.

Dodaj do schowka
Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję inspiracji?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

phekda

Gest plastyczny w fotografii2026-02-01 20:10:44 phekda

Zdjęcie "Winobranie" jest niezwykłe i do mnie najbardziej osobiście przemawia. Gratuluję autorce…

maril

Jak zrobić efektowne makrofotografie kwiatów2026-01-29 12:13:39 maril

Super poradnik i rewelacyjne zdjęcia ,szkoda że nie ma możliwości przeslania swoich zdjęć…

maril

Grzegorz Leśniewski2026-01-29 11:47:55 maril

Piękne fotografie ,gratuluje techniki i pasji :))…

vonloch

Portret bez modela2026-01-21 07:29:45 vonloch

Szeroki kadr Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Dedykuję je wszystkim tym, których oddanie,…