Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Inspiracje: Ludzie | Podróże | 03.05.2015 | Powiększ tekst:

Mihaela Noroc

Mihaela Noroc to młoda fotografka z Rumunii, która przemierza świat portretując kobiety, wszystko to w ramach cyklu „Atlas piękna” („The Atlas of Beauty”).  A wszystko zaczęło się gdy rzuciła swoją pracę wzięła plecak, aparat i za zaoszczędzone pieniądze rozpoczęła podróż dookoła świata. Chyba się opłaciło, jej pracę pokazują największe serwisy internetowe na całym świecie.

„W swojej podróży sfotografowałam setki naturalnych kobiet, w ich własnym otoczeniu, kulturze. Mój projekt, poprzez portrety kobiet, pokazuje różnorodność naszej planety.
Mając do dyspozycji niewielki budżet, odwiedziłam 37 krajów i udało mi się zintegrować z różnymi społecznościami. 
Zrobiłam zdjęcia na wszystkich kontynentach, oprócz Antarktyki. Uchwyciłam piękno w brazylijskich fawelach, w biednych dzielnicach Kolumbii, w irańskim meczecie, na Wyżynie Tybetańskiej, w największej buddyjskiej świątyni, w deszczowych lasach Amazonii, jak również w stylowych dzielnicach Oksfordu, w Nowym Jorku czy na przedmieściach Sydney.
Teraz mogę stwierdzić, że piękno jest wszędzie i nie zależy ono od kosmetyków, pieniędzy, rasy czy też statusu socjalnego. Jest tro raczej efekt bycia sobą…”.

Dodaj do schowka Komentarze: 1
Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję inspiracji?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

marian_f

Podziały w społeczeństwie2018-02-20 15:42:12 marian_f

Gratulacje dla wyróżnionych…

jojas

Krok po kroku – 5 minut przy komputerze – 7 błędów edycji2018-02-18 07:49:44 jojas

Fajny artykuł. A tak celem wyjaśnienia co niektórym. Artykuł jest o tym że proces twórczy…

Redakcja-SK

Artur Nyk2018-02-15 15:50:08 Redakcja-SK

niestety żaden wpis nie oczekuje na akceptację. Prosimy o ponowny komentarz.…

lenek77

Artur Nyk2018-02-15 11:21:12 lenek77

Mi również wywiad bardzo się podobał - szczery naturalny przekaz bez napinki chyba odrobię…