Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Inspiracje: Akcja i ruch | Dokument i reportaż | Ludzie | Podróże | Przyroda i krajobraz | 19.08.2014 | Kolor tła:

John Javellana

Żywioły, ważne momenty na świecie, tematy dnia, podróże – to główne tematy reportaży Johna Javellany. Dzięki wprawnemu oku i współpracy z największym tytułami na rynku prasowym ma możliwość dokumentowania najważniejszych wydarzeń w regionie, z którego pochodzi. Wiele jego prac dotyczy nieszczęść ludzkich związanych z tajfunami nawiedzającymi Filipiny, gdzie mieszka nasz fotograf.

Dla użytkowników Szerokiego Kadru przygotował zestaw zdjęć ukazujących zniszczenia dokonane przez tajfun Haiyan, który przeszedł przez Filipiny na początku listopada 2013 roku. Wiatr osiągał prędkość 235 km/h (w porywach do 275 km/h), zaś wysokość fal sięgała 15 metrów. Tajfun Haiyan to najsilniejszy cyklon, jaki kiedykolwiek uderzył w ląd. Liczba potwierdzonych ofiar śmiertelnych przekroczyła 6300 osób, a dodatkowo wiele tysięcy uznawanych jest za zaginione.

Dodaj do schowka

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

John Javellana

Strony internetowe:

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję inspiracji?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

2014-10-25 12:57:39

Smutne na maksa, ale bardzo prawdziwe.

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

rafal

Fotografia dla początkujących – kompozycja i kadrowanie2026-04-14 20:46:48 rafal

Fajny artykuł i bardzo przydatne porady. Pozdrawiam…

vonloch

Gest plastyczny w fotografii2026-02-19 22:44:30 vonloch

Sporo tego było. „Winobranie” faktycznie smakowite.…

danka

Gest plastyczny w fotografii2026-02-19 16:11:08 danka

@Phekda : O, jaka miła niespodzianka, dziękuję bardzo! :) Świetny temat i piękne prace!…

phekda

Gest plastyczny w fotografii2026-02-01 20:10:44 phekda

Zdjęcie "Winobranie" jest niezwykłe i do mnie najbardziej osobiście przemawia. Gratuluję autorce…