Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Inspiracje: Ludzie | Przyroda i krajobraz | Postedycja | 12.10.2014 | Powiększ tekst:

Jamie Heiden

Dzięki charakterystycznej kolorystyce i ciekawej strukturze jej fotografie bliskie są surrealistycznym obrazom malarskim. Mają w sobie coś niepokojącego, intrygującego. Hipnotyzują odbiorcę, wciągając go w grę wielopoziomowych znaczeń.

Jej fotografia jest codziennym poszukiwaniem baśni. Dawno, dawno temu, w odległej krainie… a może tuż obok na ulicy albo wczoraj? To tylko początek historii, która jest swego rodzaju mieszanką dnia codziennego z baśnią. Historii, która rozpoczyna się od zdjęcia i podąża wraz z wyobraźnią autorki.

Jamie Haiden jest przede wszystkim fotografką. Robienie zdjęć daje jej najwięcej satysfakcji; kiedy zasiada przed komputerem, zaczyna ponowne odkrywanie historii uchwyconej na zdjęciu. Równie ważną rolę odgrywają tytuły fotografii, które stanowią ich integralną część.

Jamie mieszka w Wisconsin, razem z mężem i dwójką dzieci, a razem z

nimi: dwa konie, dwie gęsi, pies, dwa koty, szesnaście kurcząt i cała masa porządków do wykonania. Właśnie w takim środowisku Jamie poszukuje swoich codziennych baśni.

Dodaj do schowka Komentarze: 5

Jamie HeidenWieczorne porządki

Jamie HeidenPodąrzając za tłumem

Jamie HeidenWracam do domu

Jamie HeidenPowstało z małych opowieści

Jamie HeidenJeszcze jeden

Jamie HeidenMinus sześć stopni

Jamie HeidenSąsiadka królowa

Jamie HeidenUjeżdżając wiatr

Strony internetowe:

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję inspiracji?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

ako2010

Zapisałem się przede wszystkim przez te zdjęcia(?). To jest to co siedzi mi w głowie od lat.
Sądzą jednak z powyższego wpisu nie uda mi się dowiedzieć jak w ogóle zacząć robić takie efekty.
No cóż - będę musiał sam poeksperymentować.
Ale i tak nie żałuję zapisu - to jest naprawdę ciekawa strona.

jadwiga

Nie rozumiem czym Wy się zachwycacie ewa-futerska, ako2010. Dla mnie te fotografie kilkudniowego maluszka są po pierwsze sztuczne, a po drugie widzę na nich umęczone malusieńkie dziecko, zamknięte w jakieś wełniane pojemniki, a na jednym zdjęciu jakby zasypane po głowę piachem. A nawet jak to maleństwo jest golaskiem, to widać jak fotograf na siłę ustawia te maleńkie kosteczki i ciałko przed obiektyw, aby zdjęcie wyglądało tak jak fotograf sobie wymyślił, nie koniecznie musi to być takie dobre dla tego małego człowieczka. Na tych fotografiach widzę umęczone maleństwo, nie ma w tych zdjęciach żadnego, luzu, swobody, naturalności i swoistego piękna maluteńkiego dziecka. Bo przecież niemowlak sam w sobie jest piękny, bez sztucznego modelowania jego dziecięcej sylwetki.

ako2010

Mój a podejrzewam, że i poprzedni komentarz dotyczył bajkowych zdjęć(?) Jamie Heiden.
Co zaś do zdjęć niemowląt : choć niektóre zdjęcia są słodkie, to jednak za bardzo mi przypominają klimatem reklamy np. żywności - wszystko piękne, dorodne i .... sztuczne.
Ale bynajmniej nie chcę deprecjonować osiągnięć autorki zdjęć. Po prostu : nie to ładne co ładne, tylko to co się komu podoba:)

jadwiga

Przepraszam, wpisałam komentarz nie w tym miejscu... Nie podobają mi się oczywiście zdjęcia kilkudniowych maluszków, a nie te zdjęcia "bajkowe". Te bajkowe są super. To są moje klimaty.

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

muarta

Autoportret w tryptyku2018-12-12 01:19:50 muarta

Inspirujący wywiad i piękne zdjęcia.…

kamil.wlodarczyk

Anita Andrzejewska. Jestem kim jestem2018-12-11 15:48:41 kamil.wlodarczyk

Wyjątkowa fotografia , prace wspaniałe , profesjonalne i z impresją.…

bogdanw

Anita Andrzejewska. Jestem kim jestem2018-12-11 14:54:18 bogdanw

Wspaniale, że pracuje Pani na analogu!…

mondey

Anna Kawala Konik2018-12-10 16:13:39 mondey

pasja + miłość do psów = piękne zdjęcia :) Gratuluje Pani Aniu :)…