Diego Marinelli
Urodziłem się w roku 1973, mieszkam i tworzę na południu Włoch. Jestem samoukiem, pracuję jako fotograf mniej więcej od 15 lat; specjalizuję się w martwych naturach, architekturze i zdjęciach jedzenia.
„Komunikować kulturę i wartości przede wszystkim na przykładzie jedzenia, w możliwie najbardziej autentycznym stylu" – taką misję wyznaczyłem sobie, gdy postanowiłem zająć się profesjonalnie fotografowaniem żywności i wina.
Warto podkreślić, że jako człowiek, który wiele lat pracował w branży spożywczej i winiarskiej, posiadam gruntowną wiedzę o gastronomii mojego kraju; przez ponad dwie dekady byłem sommelierem, zatem świat wina nie jest mi tak całkiem obcy...
Uważam, że punktem wyjścia do wkraczania w nową dziedzinę pracy zawodowej powinna być wiedza; jestem też zdania, że fotografia może służyć jako język do opowiadania i eksponowania historii czy też wartości. Gdy te dwa aspekty połączymy z pasją i determinacją, wówczas można osiągnąć doskonałe rezultaty.
Jeśli chodzi o technikalia: swoje plany zdjęciowe szykuję niezwykle starannie; zwracam uwagę na każdy szczegół. Nie oznacza to jednak, że dążę do ideału – uwielbiam niedoskonałość, o ile jest ona celowa i została pieczołowicie skonstruowana. Dzięki temu obrazy wyglądają bardziej autentycznie, a gdy dodać do tego rozważnie dobrane rekwizyty, całość pozwala skuteczniej opowiedzieć zaplanowaną historię.
Powiązane tematy
Robin Dodd
Nimrod Getter
12.08.2021
Nimrod Getter
To długi proces – trwa tyle co życie. Zaczynasz od patrzenia, potem obserwujesz, a przez cały czas pamiętasz (o ile pamiętasz) o zagłębianiu się w siebie, by lepiej widzieć to, co na zewnątrz, i odwrotnie. To ciągły taniec, w trakcie którego stajesz się lepszym fotografem i wdzięczniejszą osobą.
Petar Todorinski
Chiara Felmini














