Bruno Militelli
Mieszka w São Paulo i specjalizuje się w makrofotografii – dziedzinie łączącej perspektywę i zbliżenie, co pozwala ukazać detale niewidoczne gołym okiem. Od 2013 roku odkrywa ów skomplikowany świat, tworząc abstrakcyjne obrazy, które igrają z percepcją widza i zapraszają go, by dojrzał coś niezwykłego w tym, co zwyczajne. Prace tego fotografa wyróżniają się precyzją techniczną i staranną kontrolą nad oświetleniem – zyskują dzięki temu bogatą teksturę i kolory.
„Makrofotografia nauczyła mnie, że w szczególikach codziennego życia kryje się cały wszechświat. Z początku moja ciekawość zachęciła mnie do fotografowania elementów przyrody, takich jak liście, pióra czy kryształy. Z czasem zacząłem przekształcać te obiekty w coś wykraczającego poza ich fizyczną formę – tworzyć kompozycje, które przyciągają wzrok i zachęcają do nowych interpretacji". Militelli łączy artystyczną wrażliwość z niemalże laboratoryjną precyzją, wykorzystywaniem zjawisk optycznych, reakcji chemicznych oraz fizycznych właściwości materiałów, dzięki czemu powstają nieoczekiwane rezultaty.
Siłą napędową jego twórczości jest fascynacja abstrakcją. Odkąd sprawił sobie pierwszy obiektyw makro, całkowicie zatracił się w tworzeniu obrazów, które prowokują ciekawość i emocje. Jego charakterystyczny idiom artystyczny i własny styl sprawiły, że rozmaite media chętnie publikują jego prace.
Rozpoznawalność przyszła wraz z cyklem zdjęć „Agate", która przyciągnęła uwagę kolekcjonerów, architektów i projektantów wnętrz. Swoją wszechstronność zaprezentował w seriach „Hydrophobic" (która ukazuje z bliska strukturę ptasich piór) i „Chromatic" (w której bawi się spolaryzowanym światłem rzucanym na przejrzysty stopiony plastik).
„Najbardziej fascynuje mnie możność łączenia sztuki i nauki. Czasem eksperyment fotograficzny niemal przeistacza się w badania fizyczne czy biologiczne, i to właśnie mnie pociąga". Jego fotografie są czymś więcej niż dokumentowaniem rzeczywistości w skali mikroskopowej – przekształcają ją w coś całkowicie nowego i przesuwają granice między percepcją a wyobraźnią.
Powiązane tematy
Pedro Luís Ajuriaguerra
06.04.2025
Pedro Luís Ajuriaguerra
Niektóre fotografie powstały w plenerze, z użyciem ręcznej szyny i statywu – wtedy ujęć jest mniej i cierpi na tym jakość, ponieważ trzeba zawsze fotografować przed wschodem, gdy wiele owadów z powodu zimna nie ma siły latać i tylko wtedy da się je w ogóle uchwycić w kadrze.
Arkadiusz Kikulski
Georgi Jordanow Georgiew













