Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Inspiracje: Przyroda i krajobraz | 12.03.2020 | Kolor tła:

Alice van Kempen

Holenderka urodzona w 1967 roku. Jeśli chodzi o fotografię, jest samoukiem. Z tą dziedziną sztuki zetknęła się już w dzieciństwie – właściwie odkąd pamięta, miała w dłoni aparat. Zanim jednak pojawiła się miłość do fotografii, była miłość do przyrody. Alice kocha wszystkie zwierzęta i to one od zawsze są jej ulubionymi tematami zdjęć.

W ramach studiów musiała odbyć staż i ze względu na zainteresowania wybrała sklep fotograficzny. Po studiach zaś zaczęła w nim pracować i spędziła tam wiele lat. Później przez siedem lat była zatrudniona jako fotografka studyjna. W roku 1998 zaczęła samodzielną karierę. Specjalizuje się w zdjęciach psów.

Przed kilkoma laty postanowiła rzucić się w wir nowych wyzwań. Zainteresowały ją dawno niezamieszkane budynki i inne opuszczone miejsca, innymi słowy zajęła się dziedziną zwaną urbex (od urban exploring). Zapuszczanie się w takie ukryte i zapomniane okolice to emocje i adrenalina. Wkraczasz w nieznany świat mroku i cieni, obdrapanej farby i zbutwiałego drewna. Nie trzeba dodawać, że warunki oświetleniowe pozostawiają sporo do życzenia – mimo to Alice korzysta tylko ze światła zastanego. Uważa, że to najlepszy sposób, by ukazać ciche piękno i potworność rozkładu takich scenerii.

Furbex

W jej głowie bez ustanku rodzą się nowe pomysły. Jakiś czas temu wymyśliła, że poprosi Claire o pozowanie w opuszczonych budynkach. Tak narodziła się seria nazwana „Furbex” (czyli futrzany urbex): śnieżnobiała bullterierka na tle omszałych, pokrytych grzybem ścian, podłóg i stropów. W sceneriach, w których przedmioty pozostawione przez dawnych mieszkańców i użytkowników kryje gruba warstwa kurzu. Zdjęcia wydają się surrealistyczne, jednak Claire pozuje w ten sposób, że sprawia wrażenie, jakby przejmowała rolę dawnych lokatorów. Ważną częścią procesu jest próba uchwycenia ducha tych miejsc: Claire i Alice najpierw długo wędrują po pomieszczeniach, przysiadają na chwilę i wczuwają się w atmosferę. Dopiero potem zaczyna się fotografowanie. Kontemplują mury, które były cichymi świadkami miłości, przyjaźni, smutku, nienawiści, czasem nawet morderstw. Patrzą, jak przyroda powoli kolonizuje te miejsca: bluszcz wpełza do środka, mech zastępuje dywany, na dachach wysiewają się drzewka – niepodważalny dowód, że wszystko z czasem ulega unicestwieniu. Nigdzie indziej nie da się doświadczyć podobnego uczucia. Rozkład jest fascynujący.

Alice czuje potężną więź z naturą bez względu na to, czy przebywa u siebie w ogrodzie otoczona przez psy, czy idzie do opuszczonego budynku, w którym przyroda odzyskuje to, co jej kiedyś odebrano, czy wybiera się na wycieczkę do afrykańskiego buszu. Z tej miłości i pasji do przyrody fotografka czerpie inspirację podczas całego procesu twórczego.

Dodaj do schowka
Bedtime

Bedtime

Claire Bonaparte

Claire Bonaparte

Doll House

Doll House

Guilty

Guilty

Iron Lady

Iron Lady

Mirror Mirror

Mirror Mirror

Night Drive

Night Drive

Paper Hats

Paper Hats

The Coat

The Coat

The Nanny

The Nanny

Strony internetowe:

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję inspiracji?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

aneesh

Treść2020-09-16 13:55:26 aneesh

Gratulacje dla zwycięzców i dziękuję za wyróżnienie!…

mariasobieraj

Treść2020-09-16 13:04:38 mariasobieraj

Bardzo dziękuję za wyróżnienie.…

regesor

Podwórko2020-09-14 20:44:15 regesor

"Śwait na kawałku liścia jest bardzo ciekawy" No właśnie... to musi koniecznie być podwórko…

lestek

Tomasz Kłosowski2020-09-13 15:26:29 lestek

O patrzeniu a przede wszystkim postrzeganiu mogę słuchać i słuchać…