Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Inspiracje: Dokument i reportaż | Ludzie | 16.10.2015 | Powiększ tekst:

Aleksandra Śmigielska

Aleksandra Śmigielska nadesłała krótki cykl dokumentalny zatytułowany „Ona w kwiatach”, w którym opowiada o swojej babci. Ten niewielki zestaw intymnych fotografii to poetyckie impresje oparte na detalu, niedopowiedzeniu, ulotnych spojrzeniach i budowaniu nastroju – za ich pomocą autorka zabiera widza w krótką sentymentalną podróż. Powstała bardzo osobista miniatura, nienosząca znamion ekshibicjonizmu. Gratulujemy!

Urodzona 5 lipca 1986 roku w Wysokiem Mazowieckiem. Na co dzień mieszka w Warszawie i pracuje jako fotoedytor w agencji reklamowej oraz jako freelancer w produkcji eventów i reportaży fotograficznych. Prywatnie realizuje cykle z zakresu fotografii dokumentalnej i kreacyjnej. Jej prace były pokazywane na wystawach w Polsce i za granicą. Ukończyła Akademię Fotografii i Przedsiębiorczości w Białymstoku, obecnie studentka 3. roku Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie (Republika Czeska). Koordynator i współorganizator festiwalu fotograficznego Białystok Interphoto. Członek stowarzyszenia Forum Fotografii i Multimediów. Czerpie inspiracje z prawdziwego życia, otoczenia i wewnętrznej potrzeby poznawania.

„Nadesłane zdjęcia dotyczą jednej z najbliższych osób w moim życiu – babci. Zdjęcia przedstawiają spójny cykl zatytułowany »Ona w kwiatach«”.

Metryczka fotografa:

Mój rocznik: 1986

Specjalizacje życiowe: fotografia dokumentalna, reportaż, fotografia artystyczna

Profil na Szerokim Kadrze: olasmigielska

Freelancerka

Fotografia jest: formą rozmowy świata wewnętrznego z zewnętrznym

Mój pierwszy aparat: hmm… chyba zenit… ;)

Mój obecny aparat: Mamiya C220

W fotografii omijam: Raczej nie omijam, popełniam błędy, żeby wiedzieć, że jeszcze dużo przede mną :)

W fotografii szukam: prawdy

Ulubione słowo: nie ustawaj

Używane przekleństwo: często przeklinam, wszystkie traktuję z tą samą czułością ;)

Ulubione zajęcie: oglądanie świata tego małego i dużego.

Praca, której nigdy nie chciałbyś wykonywać: taka, gdzie stoi się w miejscu.

Proces tworzenia czy rezultat?: Rezultat jest wynikiem procesu tworzenia. Jednak bez tworzenia rezultat marny :)

Poczucie humoru czy powaga?: Zdecydowanie dużo uśmiechu

Zniechęca mnie: pesymizm

Nakręca mnie: świat i ludzie

W świecie szukam: prawdy

Co doradziłbyś początkującym fotografom: robić zdjęcia, żeby pamiętać :)

Dodaj do schowka Komentarze: 12
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska
Aleksandra Śmigielska

cykl „Ona w kwiatach”

Leżała w kwiatach kiedy, weszłam do pokoju. Oddawała resztki swojego ciepła białej otulinie okalającej jej więdnące ciało. Oddychała spokojnie we śnie całkowicie uległa innym światom. Pokój stał się jej jedyną namacalną przestrzenią, w którym wyczuwalne było „nieuniknione”. Ona jednak była spokojna i pogodzona… W tym domu kiedyś roznosiła zapach ciasta drożdżowego, którego smaku, rozpoznawalnego z dzieciństwa, nie jestem w stanie zapomnieć. Czuła i jednocześnie stanowcza wobec dzieci skupionych wokół niej. Wakacje na wsi, złote zboża, świeże mleko – wszystko podpisane jej obecnością. Światło popołudniowego słońca padało na leżące w kuchni jabłka zebrane z sadu, na ścianach tańczyły cienie poruszonych od wiatru liści drzew. Obserwuję zegar, który leniwie przesuwa wskazówkę na tyle nieznacząco, jakby stał w miejscu. Przyglądam się jej rytmicznie poruszającej się klatce piersiowej – czasami wydaje z siebie pomruk, jakby ze zrozumieniem interpretowała swój sen. Obserwuję i szukam potwierdzenia, że jeszcze jest. Jej dłonie przypominają ziemię dla splatających się ze sobą nici żył, wyglądających jak rzeki oglądane z lotu ptaka. Patrzę na jej włosy, które nadal czarne, mieszają się ze srebrem zmartwień noszonych przez całe życie. Skóra jest biała, ale już popękana jak wysuszona z braku życiodajnej wody ziemia. Próbuję zrozumieć, zinterpretować sens bycia i niebycia, kiedy do świadomości dociera nasza bezradność wobec cykli narzuconych przez samo stworzenie. Kiedy posiadanie równoznaczne jest z oddaniem. Wszystko w dłoniach niegdyś trzymane zanika, rozpływa się w przestrzeni. Nic nie zostało nam dane na wieczność, niczego nie będziemy posiadać. Przywitanie równoznaczne z pożegnaniem…

Strony internetowe:

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję inspiracji?: Napisz do nas
Oceń :

Komentarze

wiola

wiola 2015-10-27 14:07:44

Piękny reportaż i tekst. Łezka w oku kręci się.
Dziękuję.

halina

halina 2015-10-27 20:41:20

Bardzo intymny i bardzo wzruszający obraz ,zapis ,pamiętnik .

ogorka

ogorka 2015-10-27 21:41:33

Wzruszyłam się. Przypomniała mi się moja babcia. Dzięki twoim zdjęciom przypomniały mi się zapachy z dzieciństwa (cerata, wykrochmalona pościel itp.).

kasia

kasia 2015-10-27 23:57:22

Piękne. Nie wiem co napisać więcej. Zdjęcia niesamowicie wymowne. Trafiają w duszę, serce i przywołują wspomnienia.

edzia

edzia 2015-10-28 08:17:05

Niesamowity, pełny uczucia i miłości tekst, aż się rozmarzyłam o własnej Babci. Dziękuje.

obiektywna1978

Tyle wspomnień - także moich. Prostego dzieciństwa, odchodzenia najbliższych. Te same refleksje - dłonie, jeszcze tu są. Zapamiętać ich ciepło i ruch. Pamiętam. Dziękuję.

zaneta.

zaneta. 2016-07-10 04:52:21

Piekne. Cieple. Z serca, z duszą.... Sentymentalnie i wspomnieniowo mi...

tomasz

tomasz 2016-07-24 13:15:44

Olu, jestem zachwycony. To jest artyzm, sztuka. Będę śledził Twoje wędrowanie po tej drodze. wuj Tom.

taki_jeden

taki_jeden 2016-08-27 18:25:06

nie potrafię sprecyzować,dlaczego mi się podoba...po prostu jestem pod wrażeniem.Ogromnym.

sunrise

Te zdjęcia zmieniły moje spojrzenie na ... bliskich. Zdarza się że w momentach słabości mam im za złe że muszę poświęcać im swój czas nie patrząc na to ile oni mi go poświęcili. Naprawdę te zdjęcia i ich opis tak wiele mi uświadomiły, że teraz siedzę nad laptopem i ryczę i ze wzruszenia i ze wstydu jaką jestem egoistką. Świat tak bardzo nas pośpiesza, że czyjąś wartość doceniamy zazwyczaj za późno. W imię czego? No właśnie... uświadomienie sobie nijakości i bezwartościowości spraw za którymi w tamtym momencie goniliśmy boli najbardziej.

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

adam88x

Dominika Cuda2017-10-17 20:10:43 adam88x

zdolna pani…

grzegorbrona

Felix Hernandez2017-10-17 15:38:11 grzegorbrona

Wspaniałe :-)…

outline

Ruch2017-10-16 13:24:12 outline

♥️…

outline

Jestem człowiekiem2017-10-16 13:20:39 outline

Cudowne prace gratulacje !!!!! …

Realizacja: Krystian Bielatowicz