Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Fotograf miesiąca: Architektura | Grudzień 2013 | Powiększ tekst:

Paweł Ulatowski

Dodaj do schowka Komentarze: 6
 
Oceń :

Biografia

Paweł Ulatowski – rocznik '72, urodzony w Krakowie. Pracował w krakowskim oddziale „Gazety Wyborczej" i agencji Vis-a-Vis. Jako doświadczony fotoreporter od kilkunastu lat publikuje w polskich i zagranicznych tytułach, współpracuje z agencjami AFP, AP i Reuters. Pracował w Iraku, Afganistanie i większości krajów europejskich.

Od kilku lat zafascynowany współczesną architekturą, fotografuje realizacje najważniejszych architektów. Współpracując z wieloma architektami i branżowymi wydawnictwami, miał okazję dokumentować prace takich pracowni i twórców, jak m.in.: UN Studio, Querkraft, Mobius, Zaha Hadid, Peter Zumthor, Herzog & de Meuron, Sotyrys Pantopulos, Starck, Sanaa.

Kluczowym czynnikiem w jego pracy jest naturalne światło, dzięki któremu można uchwycić idealny obraz. Na przekór powszechnemu przekonaniu, że zdjęcie powstaje w mgnieniu oka, do każdego obiektu podchodzi z niezwykłą dbałością o szczegół. Uważa, że dobremu zdjęciu należy poświęcić cierpliwość i czas.

Paweł Ulatowski

fot. Adam Golec

Strony internetowe

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję, kto mógłby zostać fotografem miesiąca? Napisz do nas

Konkurs na pracę domową: Magiczna pora

Nagrody

Zasady konkursu są bardzo proste.

Na początku każdego miesiąca fotograf zadaje czytelnikom serwisu pracę domową. W konkursie mogą brać udział wszyscy zarejestrowani użytkownicy serwisu, przy czym każdy może przysłać tylko jedną pracę. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 25.12.2013. Pod koniec miesiąca prezentowany fotograf wyłoni zwycięską pracę, której autor zostanie nagrodzony praktycznym zestawem Szerokiego Kadru.

Przejdź do strony konkursu, aby poznać więcej szczegółów

Powiązane tematy

rozwiń

Komentarze

smw_p2o2

Można powiedzieć, iż zawsze byłem "barwowcem", natomiast "kompozytorem" (od komponować, kompozycje) raczej słabym.

Z tego powodu spodobało mi się podejście autora do brył matematycznych i ich oświetlenia. Uważam jednak, że "klinicznie czysta" architektura ze szkła i chromu, na dodatek pozbawiona ludzkich postaci, zawsze będzie "bez życia" i jest to w jakiś sposób wpisane w jej definicję.

@fotoreporterkonrad

Czy fotografia zawsze musi "żyć jak białko" albo "coś" opowiadać? Nie może mamić barwami i kształtami, jak na przykład różne typy widmowe gwiazd na diagramie Hertzsprunga-Russella? ;-)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Diagram_Hertzsprunga-Russella

Jestem ciekaw Pańskiej odpowiedzi, Pańskiego spojrzenia na poruszone przeze mnie zagadnienia okiem zawodowego fotografa.

Pozdrawiam

marc09

marc09 2013-12-07 18:28:46

Podoba mi się Pańskie podejście do światła na niektórych zdjęciach; to daje widzowi poczucie drugiego dna, coś "pod skórą", taką przestrzeń na wolną własną interpretację.

Próbuję w ten sposób właśnie trafić do mojego widza w fotografii.


Sukcesów życzę.

fotoreporterkonrad

Szanowny smw_p202
Nie chodziło mi oto że zdjęcia nie przedstawiają żadnej wartości lecz oto że na tych zdjęciach wszystko wygląda jak by miasto wymarło niczym opuszczony Czarnobyl, wszystko jest tam poukładane i w idealnym porządku. a po prostu moim zdaniem dom i jego okolica powinna tętnić życiem mieć jakieś ślady życia, ale jednocześnie rozumiem pracę zawód bohatera reportażu. Po prostu tak jak pan przedstawiłem swoją opinie o tych zadęciach każdy może mieć inną więc dlaczego ją krytykujesz. Pozdrawiam

smw_p2o2

Szanowny Panie,

Pańskie zdanie, z pierwszego komentarza, jest jak najbardziej prawdziwe, zgodziłem się z nim tłumacząc moje rozumienie architektury, którą fotografował p. Ulatowski w swojej pierwszej wypowiedzi. Niejako obaj zgodziliśmy się, iż ten sposób prezentowania architektury tworzy zdjęcia "zimne i bezduszne".

Wiedząc, że jest Pan fotografem zapytałem więc - dlaczego szuka Pan "życia" tam, gdzie go nie ma i być nie powinno. W końcu zdjęcia p. Ulatowskiego nie są dokumentacją "życia", a dokumentacją "zimnych i bezdusznych" obiektów.

Gdyby wprowadził Pan jakąkolwiek postać, uwaga widza oderwałaby się od brył i świateł, a skupiła na niej. Nazwijmy to podejście zasadą ożywiania zdjęcia (ZOZ).

Znając tę zasadę, byłem ciekaw Pańskiej opinii, dlaczego w tym konkretnym przypadku fotografii p. Ulatowskiego, odszedł Pan od ZOZ-u.

Teraz przejdę do Pańskiej ostatniej wypowiedzi. Pan Ulatowski tworzył zdjęcia reklamowe architektury, czyli czyste, klinicznie czyste i pozbawione życia. Tak je odebrałem. Natomiast Pan uważa (i to także jest moje prywatne rozumienie Pańskiej wypowiedzi), że dom powinien być jednak pokazywany, jeśli nie w "wirze", to przynajmniej w "otoczeniu życia". Krótko, dom nierozerwalnie kojarzy się Panu z Człowiekiem.

I to jest Pańska odpowiedź na moje pytanie z pierwszego mojego komentarza, w którym wywołałem Pana do tablicy.

Innymi słowy obaj wyraziliśmy swoje opinie, usuwając wszelkie wątpliwości (szczególnie moje). OK.

I tu nie rozumiem. W czym, gdzie, w którym miejscu skrytykowałem Pańską wypowiedź? :)

Pozdrawiam

grafikwww

Pan Paweł precyzyjnie kadruje, wspaniałe rady i podejście do tematu. Moje klimaty. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

animri

Ewa Marzena Wolf2017-08-20 09:41:52 animri

Czy można wysłać autoportret czy byłoby to niezgodne z tematem pracy domowej?…

fotograf.w.potrzasku

Ewa Marzena Wolf2017-08-20 08:32:59 fotograf.w.potrzasku

Autorka wie co robi i wie co chce zrobić , uzyskać . Autorka pięknie , ciepło i radośnie…

muarta

Dzikie zwierzę2017-08-19 23:16:14 muarta

Jak przejrzałam galerię to byłam pewna, że czapla wygra :) szkoda, że drugie miejsce.…

hyazinthustulle

Ewa Marzena Wolf2017-08-19 22:53:09 hyazinthustulle

Z terapią jest tak, że dla jednych jest pomocna, oczyszczająca, leczy. Innym, nieprzygotowanym…