Sprawdzanie
Szeroki Kadr
Fotograf miesiąca: Podróże | Przyroda i krajobraz | Grudzień 2018 | Powiększ tekst:

Anita Andrzejewska. Jestem kim jestem

10 fotografów na 10 lat
Tym razem w ramach cyklu przybliżającego sylwetki fotografów, których prezentowaliśmy na samym początku istnienia naszego serwisu, prezentujemy twórczość Anity Andrzejewskiej. Już na samym początku zdradza nam jak bardzo zmieniło się jej podejście do fotografii. W dalszej części wywiadu poznacie ulubione projekty i dowiecie się dlaczego tak często wraca do Azji.
Zapraszamy do oglądania! 

Dodaj do schowka Komentarze: 3
 
Oceń :

Biografia

Anita Andrzejewska - absolwentka grafiki na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, fotografka, podróżniczka i ilustratorka książek dla dzieci. Współpracuje z Galerią Leica w Warszawie i Gallerie Camera Obscura w Paryżu.

Stypendystka Ministra Kultury, zdobywczyni licznych nagród krajowych i zagranicznych, m.in. Grand Prix Vintage Photo Festival w Bydgoszczy, w konkursie na projekt fotograficzny dla amerykańskiego Santa Fe Center for Visual Arts oraz w zorganizowanym we Francji konkursie ilustracji dziecięcej Figures Futur. Swoje prace wystawiała w Islandii, Japonii, Kanadzie, USA, Iranie, Turcji, Niemczech, Czechach, Francji, Grecji, Hiszpanii, na Węgrzech i Słowacji. Jest autorką kilkunastu indywidualnych wystaw fotograficznych, z których najważniejsze to: „In the Blink of an Eye” (2016; The Rencontres Internationales de la Photographie en Gaspésie, Kanada) „Niespiesznie” (2014; Leica Gallery, Warszawa), „Patrząc” (2011; Warszawa, Kraków, Łódź), „Nur-e dżan” (2009; Warszawa, Katowice, Ateny, Stambuł), „Footprints” (2007; Toruń), „Miejsca” (2004; Katowice).

Od lat angażuje się w projekty artystyczno-społeczne, łączące Europę i Azję. Prowadziła m.in. warsztaty plastyczne dla dzieci w indyjskim Ahmedabadzie, w Stambule, w Turynie i Genui, kilkakrotnie odwiedziła też Iran, gdzie współtworzyła projekty fotograficzno-literackie w Teheranie, Isfahanie, Szirazie, Jazdzie.

Prowadzi warsztaty oraz kursy fotograficzne dla młodzieży i dorosłych oraz plastyczne dla dzieci, oparte na idei rozwoju osobistego i komunikacji poprzez sztukę. Wykorzystuje w nich swoje wieloletnie doświadczenie artystyczne, praktykę uważności i psychologię kontemplatywną wierząc, że twórcze działanie i dążenie do piękna są wrodzonymi potrzebami człowieka, które pozwalają dotrzeć do jego najgłębszego potencjału i komunikować się poza wszelkimi różnicami wiekowymi, kulturowymi czy środowiskowymi.

Anita Andrzejewska. Jestem kim jestem

fot. Izabela Nowak

Strony internetowe

www.anitaandrzejewska.pl

Zobacz nasz pierwszy wywiad z Anitą Andrzejewską. 

Oznacz jako przeczytane
Masz propozycję, kto mógłby zostać fotografem miesiąca? Napisz do nas

Konkurs na pracę domową: Autoportret w tryptyku

Nagrody

Zasady konkursu są bardzo proste.

Na początku każdego miesiąca fotograf zadaje czytelnikom serwisu pracę domową. W konkursie mogą brać udział wszyscy zarejestrowani użytkownicy serwisu, przy czym każdy może przysłać tylko jedną pracę. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 31.12.2018. Pod koniec miesiąca prezentowany fotograf wyłoni zwycięską pracę, której autor zostanie nagrodzony praktycznym zestawem Szerokiego Kadru.

Przejdź do strony konkursu, aby poznać więcej szczegółów

Powiązane tematy

rozwiń

Komentarze

nikonostas

Pani Anita.... jest kim jest. Fotografia z wysokiej polki. Pelna profeska !!! Piekna kobieta, piekne fotografie .... i piekny glos.

Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

muarta

Autoportret w tryptyku2018-12-12 01:19:50 muarta

Inspirujący wywiad i piękne zdjęcia.…

kamil.wlodarczyk

Anita Andrzejewska. Jestem kim jestem2018-12-11 15:48:41 kamil.wlodarczyk

Wyjątkowa fotografia , prace wspaniałe , profesjonalne i z impresją.…

bogdanw

Anita Andrzejewska. Jestem kim jestem2018-12-11 14:54:18 bogdanw

Wspaniale, że pracuje Pani na analogu!…

mondey

Anna Kawala Konik2018-12-10 16:13:39 mondey

pasja + miłość do psów = piękne zdjęcia :) Gratuluje Pani Aniu :)…