Szeroki Kadr
Poradnik: Pora dnia, pora roku | Przyroda i krajobraz | Światło | 13.05.2009 | Początkujący

Jak robić dobre zdjęcia podczas zachodu słońca

Łukasz Kacperczyk

Poznaj tajniki fotografowania zachodzącego słońca
Dodaj do schowka Komentarze: 8

Wstęp

Zachód słońca to jeden z najczęściej fotografowanych motywów. Cieszy się szczególnymi względami nie tylko u fotoamatorów – miłośnicy rysowania i malowania również uwieczniają go bardzo często. Jest to jednak zarazem jeden z synonimów kiczu. Pod tym względem dorównuje mu chyba tylko jeleń na rykowisku. Różnica jest taka, że znacznie łatwiej natknąć się na zachodzące słońce niż na czworonoga z imponującym porożem.

To, co na żywo w naturze potrafi zauroczyć, na zdjęciu często zamienia się w trudny do przetrawienia banał. Nie warto się jednak zrażać – są sposoby, dzięki którym nawet fotografia przedstawiająca zachód słońca nie będzie raziła, a może nawet się spodoba.

Zachód słońca nad morzem to jeden z najczęstszych motywów fotografii amatorskiej. Jak zwykle odrobina wysiłku włożona w znalezienie odpowiedniego punktu widzenia na pewno się opłaci, owocując zdjęciem ciekawszym niż ujęcia samej kuli słońca. Zachód słońca nad morzem to jeden z najczęstszych motywów fotografii amatorskiej. Jak zwykle odrobina wysiłku włożona w znalezienie odpowiedniego punktu widzenia na pewno się opłaci, owocując zdjęciem ciekawszym niż ujęcia samej kuli słońca.

Fotografujemy zachód słońca?

Najczęstszym powodem fotografowania „bohatera” dzisiejszego artykułu jest zapierający dech w piersiach krajobraz skąpany w promieniach słońca chowającego się za horyzontem. Jeśli mamy wtedy przy sobie aparat, z pewnością po niego sięgniemy, by uwiecznić urzekające „okoliczności przyrody”. Mówimy wtedy, że robimy zdjęcie zachodowi słońca. Bo taki piękny. Zwróćmy jednak uwagę na to, że dość rzadko powstają wtedy zdjęcia ukazujące zbliżenia rozżarzonej kuli najbliższej Ziemi gwiazdy. Zresztą takie ujęcia są zazwyczaj nieciekawe, ponieważ niewiele mówią o sfotografowanej sytuacji – brakuje im kontekstu. Kiedy oglądamy takie fotografie w domu, np. po powrocie z wakacji, okazuje się, że nie oddają nastroju chwili, a znajomi, którym je pokazujemy, nie do końca rozumieją nasze zachwyty. A wszystko dlatego, że takie zdjęcia można zrobić wszędzie, brakuje im bezpośredniego związku z miejscem, w którym powstały.

Dobre zdjęcie zachodu słońca to takie, w którym pora dnia jest jedynie pretekstem. W zależności od strategii, którą przyjmiemy, możemy potraktować chowające się za horyzontem słońce jako tło dla ciekawej sceny, mniej lub bardziej ważny składnik kompozycji, a nawet po prostu jako źródło światła.

I znów wracamy do starej fotograficznej prawdy, która mówi, że aby robić dobre zdjęcia, nie wystarczy interesować się fotografią. Niezbędne są inne zainteresowania, które zmuszą nas do wyjścia z aparatem z domu. W taki sam sposób należy traktować fotografowanie zachodu słońca – jako okoliczności sprzyjające ciekawym zdjęciom, ale niekoniecznie temat sam w sobie.

Gdy zachodzącemu słońcu towarzyszą efektowne chmury, możemy z czystym sumieniem skierować obiektyw w górę, skupiając się na grze świateł. Gdy zachodzącemu słońcu towarzyszą efektowne chmury, możemy z czystym sumieniem skierować obiektyw w górę, skupiając się na grze świateł.

Tło

Zachodzące słońce wygląda niezwykle efektownie, zwłaszcza jeśli ostatnim chwilom dnia towarzyszą chmury. Światło podkreśla wtedy ich fakturę i kształt, a temperatura barwowa promieni zamienia szare zazwyczaj chmury w gigantyczną, kolorową watę cukrową, przesuwającą się na tle granatowego nieba. Czasem taki widok wystarczy, żeby powstało ciekawe zdjęcie. Warto jednak zrobić jeszcze jeden krok.

Nie zawsze umieszczenie słońca w kadrze sprawia, że elementy na pierwszym planie zostaną oddane jako pozbawione szczegółów sylwetki. Wiele zależy od pozycji słońca. Nie zawsze umieszczenie słońca w kadrze sprawia, że elementy na pierwszym planie zostaną oddane jako pozbawione szczegółów sylwetki. Wiele zależy od pozycji słońca.

Wielu fotografów „National Geographic” często powtarza, że ich receptą na udane zdjęcie jest przede wszystkim cierpliwość. Zaczynają od znalezienia ciekawego drugiego planu, który zapewni nie tylko kontekst sytuacji, ale też pozwoli zarejestrować ujęcie odpowiednio zrównoważone – takie, na którym zarówno pierwszy, jak i drugi plan będą ciekawe. Potem już wystarczy poczekać, aż wydarzy się coś interesującego. Strategię tę z powodzeniem można stosować nie tylko w reportażu lub fotografii ulicznej, ale też podczas robienia zdjęć obiektów statycznych – choćby krajobrazu naturalnego i miejskiego. Zachodzące słońce to właśnie idealny drugi plan, na którego tle nawet niezbyt efektowne sytuacje nagle stają się fotogeniczne.

Odpowiednio dobrane parametry ekspozycji pozwolą zarejestrować obiekty na pierwszym planie jako pozbawione szczegółów, wyraziste sylwety. Wystarczy dokonać pomiaru z nieba obok słońca (więcej szczegółów w ramce). W niektórych sytuacjach udaje się odpowiednio naświetlić zarówno słońce, jak i pierwszy plan ujęcia (wiele zależy od pozycji słońca – czy fotografujemy godzinę, czy pół godziny przed chwilą, w której schowa się za horyzontem; czy fotografujemy pod światło, czy wręcz przeciwnie; czy promienie padają na fotografowaną scenę bezpośrednio, czy słońce jest schowane, np. za wysokim budynkiem).

Dzięki potraktowaniu zachodu słońca jako materiału na efektowne tło jesteśmy w stanie zrobić zdjęcia, które będą dawały złudzenie trójwymiarowości, przezwyciężając jeden z podstawowych problemów fotografii, czyli jej dwuwymiarowość.

Nie ma wątpliwości, że to zdjęcie powstało przy zachodzie słońca, ale nie on jest tutaj najważniejszy – zapewnia jedynie kontekst i podkreśla wieloplanowość kompozycji. Nie ma wątpliwości, że to zdjęcie powstało przy zachodzie słońca, ale nie on jest tutaj najważniejszy – zapewnia jedynie kontekst i podkreśla wieloplanowość kompozycji.
ciepło neutralnie Balans bieli: Fotografia cyfrowa znacznie ułatwiła robienie zdjęć o neutralnej kolorystyce, niezależnie od rodzaju oświetlenia. Wystarczy wybrać odpowiednie ustawienie balansu bieli i gotowe. Pamiętajmy jednak, że fotografia to nie nauka ścisła i że nie zawsze „neutralne” znaczy „lepsze”. W pełni korygując dominantę kolorystyczną, często usuwamy ze zdjęcia cechy charakterystyczne światła, w którym fotografowaliśmy. Dlatego delikatnie ciepły odcień pierwszego zdjęcia znacznie lepiej oddaje nastrój chwili od w pełni zrównoważonej kolorystyki drugiej wersji tej fotografii.
Nie ograniczamy się do szerokich planów – zachodzące słońce to idealne źródło oświetlenia portretowego.

Darmowe oświetlenie

Słońce to znakomite, mocne i wszechstronne, a jednocześnie darmowe źródło światła. Co prawda, mamy nad nim mniejszą kontrolę niż nad oświetleniem studyjnym, ale ponieważ wiadomo mniej więcej, na jakie światło możemy liczyć o danej porze dnia, nietrudno się do niego dostosować i odpowiednio je wykorzystać. Nie inaczej jest z sytuacją, której dotyczy dzisiejszy artykuł. Ciepłe, bezpośrednie i kontrastowe światło słońca zbliżającego się do horyzontu to wręcz wymarzone warunki do fotografowania. W takim oświetleniu nawet mało ciekawy motyw nabiera kolorów i aż kusi, by go uwiecznić. Nie zapominajmy, że etymologia słowa „fotografia” to „rysowanie światłem” i że to właśnie światło jest jednym z najważniejszych elementów dobrego zdjęcia – a zachodzące słońce to niemal gwarancja dobrego światła.

Nie sugerujmy się wielkością źródła światła – nie musimy wykorzystywać promieni zachodzącego słońca wyłącznie do oświetlania szerokich planów. Znakomicie nadaje się ono też np. do portretów. Kiedy już zdecydujemy się na fotografowanie przy zachodzie słońca, warto pogodzić się z dominantą kolorystyczną, którą wprowadza bardzo ciepłe światło końca dnia. Nie korygujmy jej, bo stracimy w ten sposób dużą część uroku fotografowanej sceny.

Zachód słońca to idealne „okoliczności przyrody” do fotografowania. Warto jednak pamiętać, że najlepsze zdjęcia zrobimy, gdy nie będziemy skupiać się na samym słońcu i potraktujemy je instrumentalnie – jako efektowny drugi plan lub źródło światła. To najlepszy sposób, żeby uniknąć powtarzania sztampowych ujęć, które widzieliśmy już wcześniej w tysiącach wariacji.

Programy tematyczne

Wiele cyfrowych kompaktów jest wyposażonych w program tematyczny przeznaczony do fotografowania zachodów słońca. Aparat ma wtedy domyślnie wyłączoną lampę błyskową, a parametry obrazowe (przede wszystkim kontrast, nasycenie kolorów i balans bieli) mają takie wartości, które podkreślą ciepłą kolorystykę ostatnich chwil dnia. Ze względu na małą ilość światła producenci sprzętu, całkiem słusznie zresztą, zalecają użycie statywu, w celu uniknięcia poruszenia zdjęcia. Warto wiedzieć, jak nasz aparat zachowuje się w poszczególnych trybach pracy – pozwoli to uniknąć rozczarowań.

Pamiętajmy, że zapoznanie się z instrukcją obsługi aparatu to minimum wysiłku, na który powinien zdecydować się każdy fotoamator. Dzięki informacjom zawartym w podręczniku użytkownika możemy bowiem w pełni świadomie wykorzystać możliwości sprzętu – nie tylko te zaawansowane, ale też w pełni zautomatyzowane.

01 02 Właściwa ekspozycja: Kiedy fotografujemy pod światło (niezależnie od tego, czy zachodzące słońce znajdzie się w kadrze, czy będzie zasłonięte przez jakiś obiekt na bliższym planie), musimy się zdecydować, która część kadru ma być dobrze naświetlona (czyli w której chcemy zachować szczegóły). Nie zawsze parametry, które dadzą zdjęcie z wyraźnym pierwszym planem, będą najlepsze. Dokonując pomiaru ekspozycji punktowo z fragmentu nieba tuż obok słońca (jeśli aparat nie ma trybu punktowego, wystarczy skierować aparat w górę i skorzystać z pamięci pomiaru po naciśnięciu spustu migawki do połowy), uzyskamy ujęcie, na którym pierwszy plan będzie zupełnie pozbawiony szczegółów i stworzy efektowną sylwetę na tle dobrze naświetlonego nieba rozświetlonego promieniami zachodzącego słońca. Zdjęcie o parametrach ekspozycji, które zachowują szczegóły na pierwszym planie, zupełnie nie oddaje nastroju chwili. Pamiętajmy – fotografia to sztuka wyboru, m.in. tego, co umieścić na zdjęciu, a co na nim pominąć (czy to za pomocą kadrowania, czy odpowiedniego wyboru kombinacji czas otwarcia migawki–przysłona).
Masz propozycję na temat poradnika?: Napisz do nas
Oceń :

Zobacz podobne poradniki

rozwiń

Komentarze

admin

admin 2009-05-31 12:23:21

Zarchiwizowana dyskusja: "Parametry zdjęć"


2009.05.31 12:23   marekmcm
Szkoda, że przy zdjęciach brak jest informacji o parametrach ekspozycji, ewent. o użytym sprzęcie. Ułatwia to zapoznanie się z zasadami dotyczącymi fotografowania tego typu obrazów.
Marek

2009.08.01 20:18   goldie0
Zgadzam się, ułatwiłoby to naukę :)

2009.12.03 19:46   partnerkonto
Dokładnie jak wcześniej określili się koledzy!.  Po dodaniu w/w informacji stronka będzie "I liga". Czekam na z ochotą na poprawienie materiału i pozdrawiam.

2010.02.05 16:23   siena
Popieram przedmówców. Parametry zdjęć zdecydowanie ułatwiłyby przyswajanie opisywanych tematów.

2010.04.09 16:49   dejko
Dokładnie w momencie czytania tego tematu doszedłem do tego samego wniosku co koledzy powyżej. Parametry ekspozycji + tricki jakie zastosował fotograf.

2010.04.12 02:44   Delo

W dzisiejszych czasach, kiedy cyfry są już spopularyzowane to chyba nie problem strzelić kilka klatek, każde z innymi ustawieniami przesłony i czasu i zobaczyć co wyjdzie, najlepiej się tak uczyć.


admin

admin 2010-06-05 10:11:24

Zarchiwizowana dyskusja: "Zachód słońca"


2010.06.05 10:11   fotodarek83
Jak uniknąć efektu flary jeżeli chcemy umieścić słońce w kadrze - np podczas fotografowania zachodów?

2010.06.06 18:05   Hedeon

Najprostsze rozwiązanie to użycie osłony przeciwsłonecznej na obiektyw (tzw. tulipan). Często są one w komplecie z obiektywem. Jeżeli nie, kupisz za grosze na allegro czy ebuy. Pamiętaj tylko by kupić taką do odpowiedniego obiektywu. Jeżeli focisz kompaktem, możesz spróbować osłonić obiektyw dłonią, robiąc swego rodzaju daszek. No i oczywiście postaraj się uniknąć ustawiania osi obiektywu równolegle do promieni słonecznych.


2010.06.07 19:22   fotodarek83
Dziękuję za odpowiedź, ale nie o to dokładnie mi chodziło:) Osłonę na obiektyw mam, ale i tak problem stanowią bez wątpienia zdjęcia, na których słońce znajduje się w kadrze. Wiele jest w internecie i książkach o fotografii  dobrych zdjęć z tarczą słońca w kadrze, ale bez widocznej flary. Może znasz sposób, jak jej uniknąć?

2010.06.07 22:39   Hedeon
Hmmm... Może na to wpływać jeszcze budowa obiektywu. Tu już jednoznacznej odpowiedzi nie znam, jedyne co wiem że niektóre niezwykle łatwo łapią różnego rodzaju refleksy i bliki do środka, inne nie. Ale nie wiem od czego to zależy dokładnie. Te niewielkie które i u mnie powstają, usuwam w photoshopie. Poszukaj w Google, coś kiedyś o tym czytałem, ale nie pamiętam gdzie.

Potarganiec

Witam, drugi raz piszę tego posta bo pierwszy się nie zapisał z niewiadomych przyczyn. Dla  fotodarek83 niestety nie mam gotowej recepty na pozbycie się flary w kadrze. Jeśli masz lustrzankę to spróbój zmienić objektyw na lepszej klasy (zazwyczaj droższe obiektywy posiadają odpowiednie warstwy przeciwdziałające odbłyskom) pożyczając np. od kolegi. Być może wystarczy wydłużyć czas ekspozycji jednocześnie przymykając przysłonę na maksa. Można też spróbować zastosować filtr szary połówkowy, UV czy też polaryzacyjny. Kombinacja tych czynników i próby powinny przynieść jakiś efekt w ostateczności  można  tak jak Hedeon dokonać korekty w jednym z programów graficznych. Warto jednak wiedzieć, że flara jest niekiedy sama w sobie elementem kompozycji i jej usuwanie jest zbyteczne powodujące naruszenie dynamiki zdjęcia. Szczegółowo można poczytać w jednym z numerów DFV (Digital Foto Video) niestety nie pamiętam w którym.

kaskaa1001

Popieram przedmówcę, flara jest niekiedy bardzo ważnym elementem kompozycji. Jeśli jednak jest zbędna, najłatwiej usunąć ją w photoshopie. Super obiektyw niestety sporo kosztuje, a nie każdy ma zamożnych kolegów, którzy takowy pożyczą.

antek202

Przydałoby się jeszcze parę słów o filtrach połówkowych, które znakomicie sprawdzają się właśnie przy zachodach słońca. Chociaż może to już nieco bardziej zaawansowany temat...


Pzdr
M

dj_fax
oceń+--2

Najlepszą formą nauki jest praktyka. Tzw. odchaczenie tematu jako przeczytany nie sprawi, że będziecie robić tzw. super zdjęcia. Nie uważam kopiowania zrobionych przez kogoś zdjęcie bo nie na tym rzecz polega (tym bardziej, że światło-światłu nie jest równe). Zachęcam do metody prób i błędów. Nie chcę aby ktoś odbierał mnie jako osob, która pozjadała wszystkie rozumy bo nie do tego zmierzam. Pragnę tylko uświadomić i wam i sobie, że najlepszy sposób na wykonanie prawidłowej ekspozycji jest metoda prób i błędów. Tym bardziej jest to możliwe w dzisiejszych czasach i przy sprzęcie fotograficznym jaki jest dostępny (podgląd zdjęcia tuż po jego zrobieniu). Tak więc zamykając mój monolog ;) życzę wszystkim ostrości i cierpliwości. Pozdrawiam 

maciekfoto

Zgadzam się z przedmówca turiale uświadamiają tylko co i jak można zrobic ale już nawet minimalna zmiana czasu naświetlania skutkuje tym ze jest zdjęcie będzie beznadziejne nawet posiadając statyw.

WENFLONIK

Wkraczam w świat fotografii i muszę przyznać, że ten art wywarł na mnie duże wrażenie. Postaram się zapamiętać wszystkie wskazówki a co najważniejsze planuję sie do nich zastosować! Dzięki!!!


Dodaj komentarz

Ponieważ nie jesteś zalogowany, Twój wpis będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Dodaj swój post

fiooolka

Ogrodu serce2014-07-29 19:52:43 fiooolka

Kiedy jest rozstrzygnięcie konkursu?…

sandinista2600

Andrzej Frankowski2014-07-28 16:46:33 sandinista2600

[quote="111lisu"] Duszy czy charakteru kobiety w cyckach, czy sikawce znaleźć nie można a jedynie…

pomydor

Jakub Szymański2014-07-27 23:52:26 pomydor

sporo ciekawych kadrow na www.…

Redakcja-SK

Ogrodu serce2014-07-27 23:50:32 Redakcja-SK

Danuta i minioniu wasze prace wyświetlają się na liście zgłoszonych prac więc wszystko jest w…