Warning: in_array() [function.in-array]: Wrong datatype for second argument in /home/szerokkadr/releases/production/application/controllers/tutorials_controller.php on line 101
Promienie - światła we mgle - Poradnik fotograficzny - Szeroki Kadr
Strona głównaStrona główna

01Wstęp

Istnieje w fotografii kilka motywów, które możemy określić mianem samograjów. Jeśli tylko uda nam się zrobić poprawne technicznie zdjęcie jednego z nich, możemy być pewni uznania widzów.

Klasycznym przykładem fotografii, która nie może się nie podobać, jest zdjęcie przedstawiające promienie światła przedzierające się przez mgłę, kurz, dym… Trudno powiedzieć, dlaczego motyw ten znajduje się na liście nieśmiertelnych evergreenów. Prawdopodobnie dlatego, że w pewien sposób pokazuje istotę fotografii. Z definicji polega ona przecież na rejestrowaniu światła. Kiedy więc na zdjęciu widzimy „promienie”, łapie nas to za światłoczułe serca.

Promienie - światła we mgle

Kliknij planszę, aby zobaczyć powiększenie

Oto przykład klasycznej kompozycji zdjęcia, którego głównym bohaterem są promienie światła. Mamy tu ważny element na pierwszym planie pokazany jako sylwetka (rowerzysta). Mamy ciemne obramowanie kadru (las). Szeroki kąt widzenia obiektywu pozwolił zaakcentować światło a jednocześnie wprowadził do zdjęcia sporo dynamiki – perspektywa zbieżna wyznaczana przez drogę jest doskonałą przeciwagą dla promieni światła. Jak widać, recepta jest prosta – teraz trzeba powiczyć jej realizację.

Pamiętajmy jednak, że i takie zdjęcie możemy zrobić lepiej lub gorzej. Zepsuć da się zarówno kompozycję, jak i ekspozycję. Jeśli uważamy, że zrobienie dobrego zdjęcia omawianego motywu wynika ze szczęścia, pamiętajmy, że szczęście sprzyja dobrze przygotowanym. Warto więc zawczasu uczulić oko na niektóre sytuacje zdjęciowe.

02Gdzie i kiedy?

W naszej strefie klima-tycznej (i kulturowej) prawdopodobieństwo sfoto-grafowania mgły lub dymu jest większe niż w krajach o cieplejszym klimacie. Powinniśmy więc uważać się za szczęściarzy, przynajmniej w porównaniu z np. Hiszpanami. Warto zwracać uwagę na miejsca, gdzie mgły tworzą się najłatwiej i najczęściej. Wszelkie zbiorniki wodne (jeziora, duże rzeki) oraz rozległe łąki to miejsca znane wszystkim kierowcom właśnie z powodu ryzyka zamglenia. A my, podczas wieczornych spacerów, możemy trafić na moment, gdy oprócz mgły widoczne jest jeszcze trochę słońca.

Wieczór to jednak nie najlepsza pora na fotografowanie mgły – ziemia jest wysuszona i mgły podnoszą się bardzo późno. Dużo lepiej wstać rano. Wtedy w rejonach podmokłych prawdopodobieństwo trafienia na mgłę jest prawie stuprocentowe, a niskie światło pozwala na uchwycenie tytułowych promieni. Pamiętajmy też, że możliwym do uchwycenia źródłem światła niekoniecznie musi być słońce. Również światło ze zwykłych latarni ulicznych w sprzyjających okolicznościach może dać ciekawy efekt na zdjęciu.

Każdy z nas pewnie widział promienie słoneczne przedzierające się przez warstwy chmur. Zwłaszcza w godzinach południowych, kiedy słońce jest dość wysoko, zjawisko to wygląda bardzo spektakularnie.

Kolejnym miejscem, w którym można zauważyć promienie, są wysuszone lasy iglaste – pełne kurzu i pyłu. Warto więc, spacerując po wakacyjnych ścieżkach, podnieść głowę i spojrzeć na korony drzew.

Pisząc o kulturowych uwarunkowaniach ułatwiających fotografowanie promieni przedzierających się przez dym, kurz i pył, miałem na myśli kilka kwestii. Przede wszystkim – bary pełne papierosowego dymu. We Francji czy w Irlandii znalezienie lokalu dla palących jest praktycznie niemożliwe. A u nas? Wystarczy wybrać się na pierwszy z brzegu koncert jazzowy w kawiarni, aby natknąć się na ścianę dymu, przez którą z trudem przebija się światło reflektorów. Oczywiście koncert nie musi być jazzowy, ale z moich obserwacji wynika, że to właśnie jazzowa publiczność pali najwięcej. Zresztą nie tylko lokale, w których grają muzycy, są u nas pełne palaczy. Jednak sale koncertowe to miejsca wzmożonego występowania dymów – towarzyszące muzyce efekty specjalne w dużej mierze opierają się przecież na łączeniu świateł i mgieł.

Innymi wnętrzami, w których można znaleźć odpowiednie warunki do fotografowania promieni światła przedzierających się przez „zagęszczone” powietrze, są kościoły. Zwłaszcza te mniej uczęszczane, w których zgromadziło się sporo pyłu. Tak samo zresztą jest w opuszczonych wysokich pofabrycznych wnętrzach. Wpadające przez okna (najczęściej z wybitymi szybami) światło na pewno zostawi widoczny ślad w powietrzu.

W ostatnich latach nasze zakłady przemysłowe są już nieco czystsze niż wcześniej, produkują też mniej zanieczyszczeń. Ale w otoczeniu fabryk nadal spotyka się sporo miejsc, gdzie łatwo o dym i pył. A to idealne warunki – przynajmniej do fotografowania tematu niniejszego artykułu.

03Jak i co?

Niestety, sfotografowania mgły i dymu nie da się zaplanować. Mogą pojawić się na naszej drodze niespodziewanie. Warto wtedy być przygotowanym do szybkiej reakcji. Warto również poszukiwać miejsc, w których łatwo o zobaczenie opisywanego efektu. Przede wszystkim musimy od czasu do czasu kierować aparat pod słońce lub bokiem do niego. Także we wnętrzach trzeba szukać kadrów niejako w kontrze do głównego oświetlenia. W takich warunkach najłatwiej sfotografować widoczne promienie.

Fotografując przedzierające się przez mgłę czy dym promienie światła, musimy pamiętać o kilku sprawach. Promienie pomoże zaakcentować odpowiednia kompozycja zdjęcia.

Kliknij planszę, aby zobaczyć powiększenie

Tak jak bary pełne tytoniowego dymu, tak i teatry oraz koncerty (podczas których dym wykorzystuje się do efektów specjalnych) to doskonałe miejsca do fotografowania promieni światła. Stosowane tam punktowe reflektory z tyłu sceny tworzą dobrze widoczne efekty. W kwestii naświetlenia: zalecany do fotografowania aktorów/muzyków pomiar punktowy w przypadku nie jest tu najlepszym wyjściem, ponieważ jedynie espozycjia akcentująca ciemne tło pozwala wydobyć jasne światło.

Kliknij planszę, aby zobaczyć powiększenie

Inne wnętrza, w których łatwo znaleźć opisywany temat, to stare warsztaty rzemieślnicze. O ile w nowych zakładach mamy duże okna, a inspektorzy BHP wymagają instalowania sprawnej wentylacji, w starych pomieszczeniach łatwo o parę, dym i kurz, które przenika światło dostające się do środka przez niewielkie okienka. Ten rodzaj atmosfery często wykorzystywany jest w reportażach dotyczących ginących zawodów lub regionalnych osobliwości.

Kliknij planszę, aby zobaczyć powiększenie

Promienie światła, ktore przedzierają się przez mgłę to motyw dotykający istoty fotografii. W wyjątkowych sytuacjach mogą więc być głównym motywem zdjęcia – jak na tej abstrakcji. Trudno o ujęcia bardziej nastrojowe i wieloznaczne od fotografii pokazujących światło samo w sobie.

Czarno-białe czy kolorowe

Uchwycenie promieni światła, tematu tego artykułu, wymaga dalekiego od poprawności naświetlenia pierwszego planu. Skoro kolory i tak będą zafałszowane, dlaczego z nich nie zrezygnować? Zwłaszcza, że czarno-biały obraz doskonale podkreśli główny temat zdjęcia. Widoczne promienie światła mogą jedynie zyskać na pokazaniu ich w skali szarości.

Kąt widzenia obiektywu

Techniczny trik możliwy do zastosowania w przypadku fotografowania promieni światła przedzierających się przez mgłę lub dym polega na użyciu jak najkrótszej ogniskowej obiektywu. Oczywiście, o kącie widzenia i perspektywie decyduje przede wszystkim pomysł na kompozycję zdjęcia. Jednak jeśli umieścimy w kadrze główny motyw pierwszoplanowy, będący punktem odniesienia dla reszty klatki (w tym i promieni), im krótsza będzie ogniskowa obiektywu, tym dłuższy ślad promieni uda nam się pokazać na zdjęciu.

Zaawansowanych fotografów zachęcam do niestandardowych ujęć, dla początkujących mam jedną radę: promienie światła na zdjęciu powinny być pokazane w sposób umożliwiający rozpoznanie miejsca, w którym je fotografujemy. Inaczej mówiąc – same promienie nie powinny być głównym motywem zdjęcia. Powinniśmy je umiejscowić w określonym kontekście, pokazując na pierwszym planie sylwetki ludzi na koncercie (jeśli jesteśmy na koncercie) lub detale kościelnego wnętrza (gdy jesteśmy w kościele). Widoczne na zdjęciu promienie światła należy obramować czymś ciemniejszym – drzewami, ścianą, chmurami. Jedynie wtedy będziemy widzieć ich świetlistą naturę. Problemem, który często dotyczy zdjęć zrobionych przez początkujących fotografów, jest brak dystansu do fotografowanej sytuacji. W kadrze znajduje się samo światło, a to zazwyczaj nie wystarcza.

Technicznie najtrudniejszą kwestią jest poprawna ekspozycja. W tym przypadku „poprawna” znaczy „taka, dzięki której widać promienie światła”. Z ekspozycją ustaloną przez aparat może mieć ona niewiele wspólnego. Celem zdjęcia jest pokazanie jasnych promieni światła na ciemnym tle. Choć trudno w to uwierzyć, w tym przypadku najlepiej sprawdzają się najstarsze sposoby pomiaru światła. Choć pomiar integralny nie jest już spotykany w aparatach, to właśnie dzięki niemu można zrobić najlepsze zdjęcia opisywanego tu motywu. Warto również skorzystać z pomiaru centralnie ważonego lub (w ostateczności) matrycowego. Ten ostatni jednak stara się czasem zbyt „wygładzić” ekspozycję. Pomiar punktowy prowadzi do dobrych zdjęć naszego tematu jedynie wtedy, gdy stosują go doświadczeni fotoamatorzy. Doświadczeni, czyli umiejący połączyć go z kompensacją ekspozycji, bo jedynie zmiany jasności promieni uzyskane dzięki tej funkcji pokażą je w odpowiedni sposób. Najprostszym i najszybszym wyjściem jest w przypadku fotografowania promieni bracketing. Porównanie kilku klatek zrobionych w tym samym miejscu z różną ekspozycją na pewno pozwoli wybrać najlepszą.

Fotografowanie promieni światła przedzierających się przez chmury, mgłę lub dym może przynieść wiele satysfakcji. Pamiętajmy jednak: nie wystarczą same promienie – zdjęcia muszą pokazywać określone miejsca. Dopiero wtedy mają szansę przemówić do widzów. Z pewnością każdy z nas ma jakieś wspomnienia związane z podobnym widokiem.

Narzędzia

Podziel się
  • Delicious
  • Wykop
  • Blip

Jeżeli zapoznałeś się z tym
tematem oznacz go jako

Swoje postępy możesz monitorować tutaj

Ocena artykułu
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dyskusje o tym temacie Zwiń Pomoc

admin 4
2008.10.03 17:07

Przeczytaj post pomimo niskich ocen

cytuj zgłoś moderatorowi

Ocena: -1

Zarchiwizowana dyskusja: "Miejsca wykonania fotografii."


2008.10.03 17:07   violinman23
Mam pytanie do autora zdjęcia przedstawiającego grupę ludzi, i kosmiczny dym w tle. Czy zdjęcie to zostało wykonane w Szeged na tym... "musicalu", a odtwórca roli Beniowskiego macha ręką? Proszę o odpowiedź, ciekawi mnie to ponieważ sam w tym brałem udział, o ile to ta impreza o której myślę. Pozdrawiam

admin 4
2008.10.11 17:45

Przeczytaj post pomimo niskich ocen

cytuj zgłoś moderatorowi

Ocena: 0

Zarchiwizowana dyskusja: "Tutaj wpisz temat rozpoczynanej dyskusji."


2008.10.11 17:45   Milosz
Tutaj wpisz treść posta.

suchoc 3
2011.10.20 11:05

Przeczytaj post pomimo niskich ocen

cytuj zgłoś moderatorowi

Ocena: 0

Mało przykładów konkretnych. Ubogaćcie artykuł o przykłady z przysloną, czasem naświetlania, czy k.ekspozycji. Będzie o wiele bardziej pomocne, aniżeli głównie teoria kręcąca koło. Pozdrawiam

Gość

Obserwuj ten temat: Przez RSS

Dodaj swój post

Ponieważ nie jesteś zalogowany, obok Twojego postu pojawi się również adres IP. Jeśli jest to Twój pierwszy post, będzie musiał zostać zaakceptowany przez moderatora.

Zobacz regulamin serwisu

Created by Endorfine

Nikon