Obserwuj ten temat: Przez RSS
fot. Krystian Bielatowicz
BIO
Roman Bosiacki, fotoreportażysta, pasjonat sportowych zmagań, które uwiecznia krok po kroku i klatka po klatce.
Pierwszym aparatem, który trafił do jego rąk, była rosyjska Vilia, następnie Fed, obecnie korzysta z osiągnięć fotografii cyfrowej – jego trzecim okiem jest Nikon D3. Przygodę z fotografią rozpoczął 16 lat temu, w międzyczasie jednak imał się różnych zajęć, a na poważnie fotoreporterem stał się właśnie poprzez sport, a raczej chęć uwieczniania go na zdjęciach.
„Pamiętam, podczas jednego z mityngów lekkoatletycznych – ostatniego bez aparatu – w rozmowie z zaprzyjaźnionym dziennikarzem Polskiego Radia powiedziałem: zrobię wszystko, aby w przyszłym roku fotografować, a nie tylko oglądać sportowców z trybun... i udało się!” – tak wspomina ten przełom w swoim życiu Bosiacki.
Aktualnie współpracuje na stałe z dziennikiem „Rzeczpospolita”.
















