Przeczytaj post pomimo niskich ocen
Ocena: 0
fot. Krystian Bielatowicz
John Stanmeyer - współzałożyciel agencji VII Photo. Fotograf przez wielkie F.
Przez ponad dwanaście lat mieszkał na Dalekim Wschodzie, był więc świadkiem nieomal wszystkich ważnych wydarzeń historycznych rozgrywających się przez ten czas w Azji i fotografował gwałtowne zmiany, które dokonywały się w całym tym regionie. Dokumentował również dramatyczne losy uchodźców z ogarniętej wojną domową Ugandy, skutki tsunami w 2004 roku, a także fatalny stan opieki nad osobami chorymi umysłowo w Azji. Zanim w 1996 roku zamieszkał w Hongkongu, relacjonował konflikt w Sudanie Południowym, przemiany w Europie Wschodniej po upadku komunizmu oraz wielokrotnie jeździł na Haiti, by zbierać materiał o niezliczonych tragediach spadających na ten kraj. Przez ponad osiem lat dokumentował skutki epidemii AIDS we wszystkich krajach Azji.
Stanmeyer stawia sobie za cel ukazywanie niesprawiedliwości społecznych, walkę z biedą na świecie, działania na rzecz praw człowieka i ochronę wymierających kultur.
Stale współpracuje z „National Geographic Magazine”, a przez ponad 10 lat był związany kontraktem z „Time’em”; jego zdjęcia ukazywały się też w innych czasopismach na całym świecie. Jest laureatem wielu wyróżnień, wśród nich także prestiżowej nagrody im. Roberta Capy, otrzymał tytuł Magazine Photographer of the Year, zdobył liczne nagrody w konkursach World Press Photo, Picture of the Year i National Press Photographers Association, zaś w 2008 roku otrzymał National Magazine Award za pogłębiony esej fotograficzny na temat epidemii malarii na świecie.
Najnowsza książka Johna to dziennikarsko-antropologiczne spojrzenie na mieszkańców indonezyjskiej wyspy Bali, na której autor spędził pięć lat. Publikacja ukazała się w listopadzie 2010 roku i nosi tytuł Islands of the Spirits (http://www.islandofthespirits.com).
Niedawno przeprowadził się do USA. Mieszka wraz z żoną i trójką dzieci na farmie w Berkeshires na zachodzie Massachusetts.
Więcej o fotografie: http://www.stanmeyer.com.
W tym miesiącu w konkursie na najlepszą pracę domową zwyciężył użytkownik marchpane w nagrodę otrzymując aparat kompaktowy Coolpix S5100
Zwycięska praca na temat ”Warstwy”.
Listopadowy konkurs miał dość lakoniczny tytuł. „Warstwy” odnosiły się do jednego z tematów poruszonych przez Johna Stanmeyera, który był naszym listopadowym fotografem miesiąca. Liczyliśmy jednak na pomysłowość czytelników i się nie zawiedliśmy – nadesłane prace odzwierciedlały wiele możliwych interpretacji tematu.
Zwycięskie zdjęcie jest oparte na nawarstwiających się odbiciach, kreujących odrealniony obraz. Ale pomysł pomysłem – trzeba go jeszcze ciekawie zrealizować. Siłą nagrodzonej fotografii są mocne kontrasty i wyraźna hierarchia znaczenia poszczególnych planów. Bardzo często ujęcia tego typu są rozmyte, poszczególne warstwy rywalizują ze sobą o palmę pierwszeństwa, a przegrywa na tym całość obrazu. Tutaj jest inaczej – najważniejsza jest ciemna struktura (w tym dwie postacie ludzkie) oddana jako sylweta. Pozostałe plany odgrywają rolę dopełniającą, drugorzędną. Mocna kompozycja geometryczna oparta na przecinających się pod różnymi kątami liniach prostych nadaje kadrowi wyrazistość. Precyzyjne kadrowanie umożliwiło osiągnięcie efektu naturalnego obramowania, który efektownie zamyka kompozycję.
Zespół Szerokiego Kadru
Zobacz regulamin serwisu
Created by Endorfine / Babilon Inc.